Klub NHL ma nowego trenera. Postawili na zdobywcę Pucharu Stanleya
Władze Los Angeles Kings ogłosiły nazwisko nowego szkoleniowca. Został nim Peter Laviolette, jeden z najbardziej doświadczonych trenerów w historii NHL.
61-letni Amerykanin zastąpił D.J. Smitha, który prowadził zespół tymczasowo po zwolnieniu Jima Hillera na początku marca.
Dla Laviolette'a będzie to już siódma posada głównego trenera w NHL. Ostatnio prowadził New York Rangers, z którymi w sezonie 2023/2024 zdobył Presidents' Trophy dla najlepszej drużyny sezonu zasadniczego. Rok później nowojorczycy nie awansowali jednak do fazy play-off, a szkoleniowiec stracił stanowisko.
Nowy trener Kings należy do najbardziej utytułowanych aktywnych szkoleniowców ligi. Z dorobkiem 846 zwycięstw zajmuje siódme miejsce w klasyfikacji wszech czasów NHL.
Największy sukces odniósł w 2006 roku, gdy poprowadził Carolina Hurricanes do zdobycia Pucharu Stanleya. W swojej karierze dwukrotnie występował również w finale ligi z innymi klubami. W 2010 roku doprowadził Philadelphia Flyers do walki o mistrzostwo, a siedem lat później osiągnął ten sam wynik z Nashville Predators.
Laviolette jest jednym z zaledwie czterech trenerów w historii NHL, którzy awansowali do finału Pucharu Stanleya z trzema różnymi organizacjami.
Przed nowym szkoleniowcem stoi jednak wymagające zadanie. Los Angeles Kings po raz piąty z rzędu awansowali do fazy play-off, ale po raz piąty z rzędu odpadli już w pierwszej rundzie.
W minionym sezonie ekipa z Kalifornii została wyeliminowana przez Colorado Avalanche, przegrywając całą serię 0:4.
W Los Angeles Laviolette ponownie spotka Artemija Panarina. Rosyjski skrzydłowy współpracował z nim już wcześniej w New York Rangers, a w lutym został zawodnikiem Kings.
Władze organizacji liczą, że doświadczenie nowego szkoleniowca pozwoli drużynie wykonać kolejny krok i wreszcie przełamać niekorzystną serię w fazie play-off.
Czytaj także:
- Weteran z wielkim CV w Dallas Stars. Ma pomóc w walce o Puchar Stanleya
- Jedziemy do Dallas i Chicago! NHL na stadionie dla ponad 100 tysięcy widzów!
- Od treningów w domowej piwnicy po gwiazdę NHL. "Uwielbia grać i wygrywać"
- Rekordowy kontrakt w Detroit! Aż 91 milionów dolarów
- Sensacyjny powrót legendy NHL? Rangers chcą ratować sezon. 40-latek znów założy sprzęt?

Komentarze