Hokej.net Logo

Kolejny pogrom na igrzyskach w Mediolanie. Pięści poszły w ruch

Kolejny pogrom na igrzyskach w Mediolanie. Pięści poszły w ruch

Kolejną "dwucyfrówkę" obejrzeliśmy dziś w męskim turnieju hokejowym zimowych igrzysk olimpijskich w Mediolanie. A do tego jeszcze rzadko spotykaną w rozgrywkach międzynarodowych bójkę na tafli.

Tak jak wczoraj reprezentacja Finlandii w meczu z Włochami, tak dziś Kanada grając z Francją potrzebowała jak najwyższego zwycięstwa. Kanadyjczycy byli już pewni wygrania grupy, ale walczyli o poprawienie różnicy goli, by przybliżyć się do rozstawienia z numerem 1 przed ćwierćfinałem. Drużyna Jona Coopera nie dała żadnych szans pewnym już ostatniego miejsca w grupie A Francuzom, choć dość niespodziewanie po tym, jak w 9. minucie Tom Wilson otworzył kanadyjskie konto bramkowe, "Les Bleus" odpowiedzieli już po 13 sekundach wyrównującym golem Florana Douaya. Jednak już po kolejnych 39 sekundach kanadyjski obrońca Devon Toews pokonał stojącego w bramce rywali Juliana Juncę i było 2:1. Tak jak w piątkowym meczu z Czechami Francuzi dziś znów dali sobie również strzelić gola grając w przewadze. Tym razem rywale nie wyjechali w takiej sytuacji w trzech przeciwko bramkarzowi, ale sam Mark Stone wystarczył. Gwiazdor Vegas Golden Knights wyprowadził indywidualną kontrę i strzałem z bekhendu trafił na 3:1 na 4 sekundy przed końcem tercji.

Mecz nie miał wielkiej historii. Kanada dołożyła 3 kolejne gole w drugiej tercji, a na trzecią nie wyjechał Junca, który wpuścił 6 bramek na 33 strzały Zastąpił go Antoine Keller, którego Connor McDavid przywitał golem na 7:1 już po 20 sekundach. Keller został pokonany jeszcze 3 razy, dla Francji trafił w trzeciej odsłonie brat trenera kadry Yoricka Treille Sacha i ostatecznie Kanada wygrała 10:2. Gole strzelali wszyscy gracze pierwszej formacji drużyny Coopera. 19-letni Macklin Celebrini jako jedyny trafił dwukrotnie. Za pierwszym razem w 38. minucie z rzutu karnego podyktowanego za faul na nim. Młody gracz San Jose Sharks strzelał gole we wszystkich 3 meczach fazy grupowej. Dziś zaliczył także asystę. Connor McDavid raz trafił i dwukrotnie asystował, zostając pierwszym zawodnikiem w erze graczy NHL na zimowych igrzyskach olimpijskich, który w 3 meczach z rzędu zdobywał przynajmniej po 3 punkty. Kapitan Edmonton Oilers przewodzi klasyfikacji punktowej turnieju z 9 "oczkami", a Celebrini z 4 trafieniami jest najlepszym strzelcem. Także gola i 2 asysty na swoje konta zapisali Stone i Sidney Crosby, strzelali jeszcze Brandon Hagel, Bo Horvat i Cale Makar.

A Tom Wilson zaliczył rzadko spotykany na arenie międzynarodowej "hat trick Gordie'ego Howe'a", bo oprócz otwierającego wynik meczu gola uzyskał asystę, a w trzeciej tercji dorzucił bójkę. Wilsonowi nie spodobał się atak Francuza Pierre'a Crinona na Nathana MacKinnona, który w końcówce miał problemy zdrowotne. Choć Crinon został przez sędziów ukarany i przeprosił najlepszego snajpera NHL, to Wilson po jego powrocie na lód wywołał krótką bójkę, w której zresztą Francuz nie pozostawał znanemu prowokatorowi dłużny. Obaj bijący się gracze otrzymali po 2 minuty za nadmierną ostrość w grze oraz po 5 za bójkę i karę meczu za niesportowe zachowanie. Kanada wygrała 13. z rzędu mecz na igrzyskach z udziałem graczy NHL. Tę serię zaczęła jeszcze w 2010 roku w Vancouver i w żadnym z tych 13 spotkań ani przez sekundę nie przegrywała. O tym czy przystąpi do ćwierćfinału rozstawiona z numerem 1 zdecyduje wieczorny mecz USA z Niemcami, który Amerykanie musieliby wygrać 10 golami, by wyprzedzić reprezentację ojczyzny hokeja. Francja kończy rozgrywki grupowe bez punktu i na przedostatniej pozycji wśród 12 uczestników turnieju.

Kanada - Francja 10:2 (3:1, 3:0, 4:1)
1:0 Wilson - Doughty - McDavid 8:41
1:1 Douay - Addamo 8:54
2:1 Toews - Crosby - Makar 9:33
3:1 Stone 19:56 (w osłabieniu)
4:1 Makar - McDavid - Crosby 32:10 (w przewadze)
5:1 Celebrini 37:16 (rzut karny)
6:1 Crosby - Stone 37:35
7:1 McDavid - Celebrini - Wilson 40:20
7:2 Treille - Addamo - Crinon 41:28
8:2 Horvat - Reinhart - Bennett 45:14
9:2 Hagel - MacKinnon - Theodore 50:46
10:2 Celebrini - Stone - Marner 51:47 (w przewadze)
Strzały: 46-14.
Minuty kar: 33-35.
Widzów: 11 498.

Tabela grupy A

Miejsce Drużyna Mecze Gole Punkty
1. Kanada 3 20-3 9
2. Szwajcaria 3 9-8 5
3. Czechy 3 9-12 4
4. Francja 3 5-20 0

 

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe