Z końcem lutego minie termin rozpoczęcia budowy nowego lodowiska, które miało być częścią kompleksu Resovia Park. Co będzie z tą inwestycją? Kompleks Resovia Park u zbiegu al. Witosa i ul. Wyspiańskiego ma składać się z części sportowej i komercyjnej.
- My uważamy, że rozpoczęcie inwestycji nastąpiło z chwilą zawarcia umowy na wykonanie projektu - mówi Aleksander Bentkowski, prezes CWKS Resovia.
Pokażą prezydentowi dokumenty
Do 28 lutego klub chce wystąpić o pozwolenie na budowę krytego lodowiska i przedstawić władzom dokumenty świadczące, że wywiązuje się z umowy. - Pokażemy prezydentowi umowę z inwestorem - wyjaśnia Bentkowski.
Wniosek o pozwolenie na budowę Resovia złoży dopiero teraz, bo poprzedzające je warunki zabudowy klub otrzymał całkiem niedawno.
- Niestety, cała inwestycja jest opóźniona, bo przez dziesięć miesięcy czekaliśmy na decyzję miasta o warunkach zabudowy - przypomina prezes Resovii. Warunki zabudowy wymusiły też na Resovii zmniejszenie planowanego lodowiska. Zamiast 4 tysięcy, pomieści tylko 2,5 tysiąca widzów. - Urząd Miasta polecił odsunąć się z zabudową aż o 15 metrów od granicy chodnika - wyjaśnia Bentkowski.
Ratusz też liczy na inwestycję
Jak tłumaczą miejscy urzędnicy, to rezerwa pod przyszłe poszerzenie ul. Wyspiańskiego, która ma zostać połączona tunelem pod torami z drugą częścią miasta. Na najbliższej sesji radni mają przegłosować przystąpienie do opracowania planu przestrzennego w tym rejonie.
- Ze strony miasta nie odczuwamy oznak niechęci i ciągle jesteśmy przekonani o przychylności władz Rzeszowa - zaznacza jednak Bentkowski.
- Nadal liczymy, że Resovia Park powstanie - potwierdza Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta. - Jeśli klub wystąpi o przedłużenie terminu umowy, który upływa z końcem lutego, to wniosek w tej sprawie zostanie skierowany na Radę Miasta.
Do realizacji kompleksu potrzebna jest też zgoda Uniwersytetu Rzeszowskiego. Chodzi o użyczenie gruntu.
- Mamy ustną deklarację władz uczelni w tej sprawie - tłumaczy Bentkowski.
- Wrócimy do rozmów, gdy zostanie powołany nowy kanclerz uniwersytetu.
Krzysztof Kuchta - Super Nowości
Czytaj także: