Luusuaniemi zagra na zapleczu Mestis. Podpisał kontrakt z klubem z rodzinnego miasta
Aatu Luusuaniemi, który tegoroczne rozgrywki rozpoczął w Marmie Ciarko STS-ie Sanok, znalazł nową drużynę. Fiński napastnik podpisał kontrakt na zapleczu rodzimej ekstraligi.
Luusuaniemi w ekipie z Podkarpacia rozegrał tylko siedem spotkań, w których zanotował tylko jedną asystę. Na ławce kar spędził 4 minuty, a w klasyfikacji plus/minus wypadł na -5. Ostatecznie, na początku października, szefostwo klubu rozwiązało z nim kontrakt.
– Aatu nie spełnił oczekiwań. To zawodnik z dobrym CV, ale przyjechał do Sanoka nieprzygotowany, zresztą jak większość zawodników. Akurat u niego widoczne były największe braki. Dostał od nas szansę, ale jej nie wykorzystał – wyjaśnił Michał Radwański, prezes Marmy Ciarko STS-u Sanok.
Dziś wiemy już, że jego nowym klubem będzie RoKi. Klub z Rovaniemi, rodzinnego miasta zawodnika, zajmuje obecnie dziewiąte miejsce w Mestis.
– Aatu wnosi do ataku potencjał rozwiązań. Przez kilka lat dobrze radził sobie w Mestice. Nie będziemy się z nim spieszyć i zobaczymy go w polu, gdy będzie w pełni sił – zaznaczył Sakari Salmela, trener RoKi.
Czytaj także:
- Kibice, rezerwujcie czas! Najpierw koncert gwiazdy, potem wielka prezentacja Unii Oświęcim
- Tak Unia Oświęcim rozmontowała defensywę rywali. Polski napastnik zdradził kulisy
- Doświadczony obrońca mistrzów Polski uspokoił kibiców. "Nasz dobry czas przyjdzie"
- Niepokojące sceny w meczu Unii Oświęcim. Ważny zawodnik nie dokończył spotkania
- Zagłębie przegrywa na Słowacji. Lider zespołu zdradził, co trzeba poprawić

Komentarze