Mocny skład rywali na turniej Sosnowiec Cup. Powalczą o wyjazd na igrzyska
Sztab reprezentacji Włoch ogłosił kadrę na turniej Sosnowiec Cup, który odbędzie się na początku listopada. Włosi rozpoczynają nim niezwykle ważny dla siebie sezon.
Turniej na Stadionie Zimowym w sosnowieckim Arcelor Mittal Parku odbędzie się w dniach 6-8 listopada i będzie pierwszą odsłoną nowego cyklu imprez pod egidą Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie (IIHF), czyli Europejskiego Pucharu Narodów.
W kadrze Włoch na tę imprezę znalazło się 29 zawodników - 3 bramkarzy, 10 obrońców i 16 napastników. Włosi zdecydowali się na silny jak na swoje możliwości skład. Jest w nim 19 graczy, którzy wiosną tego roku wywalczyli w Rumunii awans do elity Mistrzostw Świata, pokonując na MŚ dywizji IA m.in. Polskę.
Ale wzmocnieniem mają być także dwaj gracze, którzy mogą w Zagłębiu Dąbrowskim zadebiutować w "Squadra Azzurra".
Jeden z nich to wybrany 10 lat temu w drafcie NHL przez Montréal Canadiens, urodzony w Vancouver, ale mający także włoskie obywatelstwo gracz HC Bolzano Matt Bradley. 28-latek swój włoski paszport zawdzięcza pochodzącym z Udine dziadkom, którzy wyemigrowali do Kanady w latach 60. ubiegłego wieku.
W NHL nigdy nie zagrał, ale jest bardzo ceniony w międzynarodowej ICE Hockey League. Potrafi strzelać gole, asystować i grać ostro. 3 sezony temu był najskuteczniejszym graczem Vienna Capitals i jednocześnie najczęściej karanym przez sędziów graczem ligi.
Przed poprzednimi rozgrywkami wrócił po roku spędzonym w Niemczech, tym razem do Bolzano. W zeszłym sezonie był najskuteczniejszym graczem zespołu w lidze, a w tym w Hokejowej Lidze Mistrzów. Co prawda "Lisy" z Bolzano nie awansowały w tych ostatnich rozgrywkach do fazy pucharowej, ale Bradley w 6 spotkaniach zdobył 7 punktów.
Drugi kandydat na debiutanta to Julius Ramoser. 23-latek na co dzień występuje w niemieckiej DEL w barwach Grizzlys Wolfsburg. Ma zarówno niemieckie, jak i włoskie obywatelstwo. W juniorskich kategoriach reprezentował Niemcy, ale tylko w turniejach towarzyskich. Szansę na debiut w reprezentacji Włoch miał już przed rokiem, gdy dostał powołanie do kadry, ale wtedy plany pokrzyżowała mu kontuzja.
Z 29 powołanych największą grupę stanowią gracze międzynarodowej ICE Hockey League, których jest 17. 16 gra w zespołach włoskich - 9 w HC Bolzano, a 7 w ekipie aktualnego lidera tej ligi HC Val Pusteria. Jest też jeden gracz słoweńskiej Olimpiji Lublana.
Włosi przybędą do Sosnowca 4 listopada, a dzień później do drużyny dołączyć ma bramkarz Damian Clara.
Dla drużyny prowadzonej przez Jukkę Jalonena turniej w Sosnowcu będzie pierwszym sprawdzianem przed dwiema niezwykle ważnymi imprezami tego sezonu. W lutym bowiem "Squadra Azzurra" zagra jako gospodarz na zimowych igrzyskach w Mediolanie, a wiosną przyszłego roku wystąpi po raz pierwszy od 4 lat na Mistrzostwach Świata elity, które odbędą się w Szwajcarii.
Oprócz 29 powołanych na Sosnowiec Cup, Włosi ogłosili także składającą się z 11 nazwisk listę rezerwową.
- Będziemy mieli 3 mecze w 3 dni, więc świadomie wybraliśmy 29 zawodników, żeby wykorzystać tak wielu, jak się da i mieć możliwość ocenienia ich na lodzie - mówi dyrektor reprezentacji Włoch Stefan Zisser. - Z tej metody korzystaliśmy też w poprzednich sezonach w listopadowych meczach towarzyskich, ale drzwi do reprezentacji nie są zamknięte. Jest wielu zawodników, którzy mogą dostać możliwość dołączenia do kadry w grudniu na turnieju na Węgrzech i zaznaczyć swoją obecność przed ostatecznymi powołaniami na zimowe igrzyska w Mediolanie.
Kadra Włoch na turniej Sosnowiec Cup:
Bramkarze: Damian Clara (Brynäs Gävle/SZWECJA), Davide Fadani (EHC Kloten/SZWAJCARIA), Gianluca Vallini (HC Bolzano).
Obrońcy: Terrance Amorosa (Herning Blue Fox/DANIA), Gregory Di Tomaso, Daniel Glira, Luca Zanatta (HC Val Pusteria), Thomas Larkin, Alex Trivellato (Schwenninger Wild Wings/NIEMCY), Enrico Miglioranzi, Jason Seed (HC Bolzano), Phil Pietroniro (Rytíři Kladno/CZECHY), Peter Spornberger (ERC Ingolstadt/NIEMCY).
Napastnicy: Matt Bradley, Pascal Brunner, Luca Frigo, Dustin Gazley, Daniel Mantenuto, Bryce Misley (HC Bolzano), Mats Frycklund, Matthias Mantinger, Tommy Purdeller, Nick Saracino (HC Val Pusteria), Diego Kostner (HC Ambrì-Piotta/SZWAJCARIA), Giovanni Morini (HC Lugano/SZWAJCARIA), Alex Petan (Olimpija Lublana/ICEHL), Julius Ramoser (Grizzlys Wolfsburg/NIEMCY), Alessandro Segafredo (GCK Lions/SZWAJCARIA2), Daniel Tedesco (Bloomington Bison/ECHL).
Lista rezerwowa:
Bramkarz: Jacob Smith (Wheeling Nailers/ECHL).
Obrońcy: Gregorio Gios, Filippo Rigoni (HC Asiago), Enrico Larcher (HC Bolzano), Nick Rein (HC Merano).
Napastnicy: Diego Cuglietta (Ritten Sport), Ivan De Luca (HC Val Pusteria), Tommaso De Luca (HC Ambrì-Piotta/SZWAJCARIA), Cristiano Di Giacinto, Michele Marchetti (HC Bolzano), Marco Zanetti (HC Lugano/SZWAJCARIA).
Czytaj także:
- Legenda boi się kobiety we władzach światowego hokeja. Zaskakujące porównanie
- Niespodziewany koniec kariery. Były gracz polskiego klubu powiedział "dość" w wieku 28 lat
- Hokeista idzie do więzienia. Tragiczny finał sprzeczki z kolegą klubowym [WIDEO]
- Były trener Unii Oświęcim ma nowy klub. Przejął uczestnika Hokejowej Ligi Mistrzów
- Był graczem z ciekawym CV, ale w Polsce się nie odnalazł. Teraz zakończył karierę
2025/26 - Reprezentacje: Sosnowiec Cup
Ostatnie mecze
| 2025-11-08 | ||||
|---|---|---|---|---|
| 2025-11-08 16:00 |
Włochy
Włochy
|
- |
Słowenia
Słowenia
|
3:2 (1:0, 1:2, 1:0) |
| 2025-11-08 19:45 |
Polska
Polska
|
- |
Wielka Brytania
Wielka Brytania
|
1:0 (1:0, 0:0, 0:0) |
Tabela
| Lp. | Drużyna | GP | GF | GA | GD | P | PIM |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1. |
Polska
|
3 | 7 | 5 | 2 | 7 | 20 |
| 2. |
Włochy
|
3 | 10 | 10 | 0 | 5 | 22 |
| 3. |
Słowenia
|
3 | 10 | 6 | 4 | 5 | 20 |
| 4. |
Wielka Brytania
|
3 | 5 | 11 | -6 | 1 | 20 |

Komentarze
Lista komentarzy
narut
no ładny, całkiem ładny skład mają.. w fajnych drużynach grają - pozazdrościć im tego... no i dla nas to bardzo dobrze że w takim do nas przyjeżdżają i do sprawy podchodzą poważnie - my też w tym sezonie musimy zacząć od samego początku solidnie się przygotowywać do nadchodzących mistrzostw ... ten czas nasi musza jak najlepiej wykorzystać i korzystać z gry z takimi przeciwnikami ...