Hokej.net Logo
KWI
24
KWI
25
KWI
29

MŚ U18: Już tylko jedna niepokonana drużyna. Pogrom w meczu potęg

Reprezentanci Finlandii do lat 18 podczas Mistrzostw Świata 2026
Reprezentanci Finlandii do lat 18 podczas Mistrzostw Świata 2026

Już tylko jeden zespół pozostaje bez porażki na rozgrywanych na Słowacji Mistrzostwach Świata do lat 18. Pierwszych porażek doznały dziś reprezentacje Czech i gospodarzy, a kibice obejrzeli także prawdziwy pogrom w starciu dwóch hokejowych potęg.

Słowacja zaczęła rozgrywany przed własną publicznością turniej od 2 zwycięstw, w tym tego prestiżowego, pierwszego w historii Mistrzostw Świata do lat 18 na inaugurację z Kanadą. Ale dziś w Trenczynie w obecności 6 059 widzów na trybunach Stadionu Zimowego im. Pavola Demitry znalazła pierwszego pogromcę. Lepsi od gospodarzy okazali się młodzi Finowie, którzy do tej pory nie zaznali jeszcze goryczy porażki. Ci ostatni dwukrotnie wychodzili na prowadzenie w szalonej drugiej tercji, w której oba zespoły zdobyły po 3 gole, ale po tej odsłonie przegrywali 3:4. Zdołali jednak w trzeciej tercji doprowadzić do remisu, by w dogrywce przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę dzięki golowi na 5:4 Olivera Suvanto. Pierwsze 2 bramki dla Finlandii zdobył Ilari Mäkinen, a później strzelali także Vilho Vanhatalo i Samu Alalauri, który zanotował też 2 asysty. Dla Słowacji 2 razy trafił bohater meczu z Kanadą Timothy Kazda, a na liście strzelców znaleźli się też dwaj Samuelowie: Hybský i Šramatý. Finlandia wygrała wszystkie 3 dotychczasowe mecze grupowe i z 8 punktami prowadzi w grupie A przed poniedziałkowym hitowym meczem przeciwko Kanadzie. Słowacy znajdują się w tabeli na 2. miejscu.

Słowacja U18 - Finlandia U18 4:5 (1:0, 3:3, 0:1, 0:1)
Kazda (19.), (31.), Hybský (36.), Šramatý (37.) - Mäkinen (24.), (26.), Vanhatalo (35.), Alalauri (56.), Suvanto (62.)

W pierwszym dzisiejszym meczu grupy A Kanada zgodnie z planem rozgromiła Norwegię. Drużyna trenera Drew Bannistera strzeliła po 3 gole w pierwszych dwóch i 2 w trzeciej tercji, co złożyło się na wynik 8:0. Napastnik pierwszej formacji Dima Zhilkin popisał się hat trickiem i raz asystował, a do tego jednego gola anulowano mu po "challenge'u" norweskiej ławki. Partner Zhilkina z ataku Tynan Lawrence zanotował bramkę i 2 asysty, Jaxon Jacobson trafił 2 razy, a na liście strzelców znaleźli się jeszcze Beckett Hamilton i Zach Olsen. Kanadyjski bramkarz Gavin Betts zachował "czyste konto", do czego wystarczyło mu 12 skutecznych interwencji. Jego koledzy z pola strzelali aż 66 razy w stronę dwóch norweskich bramkarzy, bo w drugiej tercji po wpuszczeniu 5 z 36 strzałów z bramki zjechał Felix Timraz-Westin, którego zastąpił interweniujący udanie 27 razy na 30 uderzeń Olivers Freimanis. Norwegia przegrała 3 dotychczasowe mecze w grupie i jutro musi pokonać Łotwę, jeśli chce awansować do ćwierćfinału, co pozwoliłoby jej uniknąć konieczności gry o utrzymanie w elicie.

Norwegia - Kanada 0:8 (0:3, 0:3, 0:2)
Hamilton (10.), Zhilkin (17.), (29.), (38.), Lawrence (20.), Jacobson (22.), (45.), Olsen (55.)

Tabela

Miejsce Drużyna Mecze Gole Punkty
1. Finlandia 3 13-5 8
2. Słowacja 3 12-7 7
3. Kanada 3 15-2 6
4. Łotwa 2 0-8 0
5. Norwegia 3 2-20 0

Niedziela:
Łotwa - Norwegia


W grupie B, która rozgrywa swoje mecze w Bratysławie, doszło do sensacji w meczu USA ze Szwecją. Sensacją nie była sama wygrana Amerykanów, ale jej rozmiary. Podopieczni Nicka Fohra już po pierwszej tercji prowadzili 4:0, "wyganiając" ze szwedzkiej bramki Kevina Törnbloma, którego zmienił Viggo Tamm, a cały mecz wygrali aż 9:1. Ich atak był tak zbalansowany, że każdego gola zdobył inny gracz, co rzadko się zdarza przy tak wysokim wyniku. Dayne Beuker, Carter Meyer, Casey Mutryn i Sammy Nelson zaliczyli po golu i asyście, a do bramki Szwedów trafiali także: Diego Gutierrez, Logan Lutner, Nick Bogas, Mikey Berchild i Logan Stuart. Amerykański bramkarz Brady Knowling obronił 18 z 19 strzałów rywali. Jego drużyna dzięki dzisiejszej wygranej objęła prowadzenie w tabeli grupy B przed ostatnim meczem, w którym w poniedziałek zmierzy się z Niemcami. Tymczasem Szwedzi, których starszy rocznik przed rokiem wywalczył "srebro" MŚ w tej kategorii wiekowej, po 3 meczach mają na koncie 2 porażki. Do rozegrania w grupie pozostał im jeszcze tylko poniedziałkowy mecz z Danią.

Szwecja U18 - USA U18 1:9 (0:4, 1:2, 0:3)
Gustafsson (32.) - Gutierrez (5.), Beuker (8.), Mutryn (18.), Nelson (19.), Lutner (27.), Bogas (40.), Berchild (42.), Meyer (46.), Stuart (49.)

Do sensacyjnego rozstrzygnięcia doszło także w pierwszym dzisiejszym meczu grupy B. Reprezentacja Czech po zwycięstwach nad Szwecją i USA wydawała się zmierzać po pewne zwycięstwo w grupie, tymczasem dziś przegrała z Niemcami, którzy po 2 spotkaniach nie mieli w dorobku ani jednego punktu. Niemcy uratowali się przed porażką golem Nikity Blocha na 27 sekund przed końcem trzeciej tercji, już po wycofaniu bramkarza, a następnie w dogrywce Tobias Krestan wykorzystał rzut karny, co dało im zwycięstwo 3:2. Co ciekawe, Krestan choć urodził się w Niemczech, ma także właśnie czeskie obywatelstwo, bo jego ojciec Radek jest Czechem, który większą część swojej kariery hokejowej spędził za naszą zachodnią granicą i przyjął tam niemieckie obywatelstwo. Dla reprezentacji Niemiec trafił dziś też Jonas Schwarz, a w bramce fantastycznie spisał się Max Bolle, który co prawda niezbyt pewnie interweniował przy drugim golu rywali, ale łącznie zatrzymał ich 40 strzałów. Mimo wygranej Niemcy pozostają na ostatnim miejscu w grupie B i wciąż są zagrożeni koniecznością gry o utrzymanie w elicie. 

Niemcy U18 - Czechy U18 3:2 (1:1, 0:1, 1:0, 1:0)
Schwarz (10.), Bloch (60.), Krestan (65.) -  Vaněček (2.), Šichtař (36.)

Tabela

Miejsce Drużyna Mecze Gole Punkty
1. USA 3 13-4 7
2. Czechy 3 7-6 6
3. Dania 2 4-3 3
4. Szwecja 3 9-13 3
5. Niemcy 3 6-13 3

Niedziela:
Czechy - Dania

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe