Hokej.net Logo

NHL: Ducks lepsi w spotkaniu na szczycie (WIDEO)

2015-02-06 10:57 NHL
NHL: Ducks lepsi w spotkaniu na szczycie (WIDEO)

Wczorajszej nocy w Bridgestone Arena dwie najlepsze ekipy ligi zaserwowały nam wyśmienite widowisko. Z pojedynku Nashville Predators z Anaheim Ducks zwycięsko wyszli przyjezdni. "Kaczorów" nie zdołał powstrzymać nawet Pekka Rinne, który do składu "Drapieżców" wrócił po prawie trzech tygodniach przerwy.


Carter Hutton przejął obowiązki pierwszego bramkarza Preds pod jego nieobecność. Rinne nie zagrał w ośmiu spotkaniach z powodu kontuzji kolana, dzisiejszy mecz był dla niego pierwszym od połowy stycznia. Hokeiści z Anaheim postarali się, aby fiński golkiper nie zaliczył tego powrotu do udanych.


Jeszcze podczas rozgrzewki kontuzji nabawił się kapitan kalifornijskiej drużyny - Ryan Getzlaf. Trener Bruce Boudreau zapowiedział, że center poleci z resztą zespołu do Waszyngtonu, nie wiadomo jeszcze, czy zagra w kolejnym meczu.


Pierwsze minuty spotkania należały do przyjezdnych, chociaż wydawało się, że są w tarapatach po tym, jak zaledwie po dwóch minutach od pierwszego wznowienia musieli grać z jednym zawodnikiem mniej na lodzie. Błąd defensywy "Drapieżców" bezlitośnie wykorzystał Jakob Silfverberg. Jeszcze przed pierwszą przerwą wynik podwyższył Sami Vatanen.


Kalifornijczycy w drugiej tercji uzyskali wysoką przewagę, której nie oddali już do końca meczu. Ostatnie dwadzieścia minut gospodarze rozegrali wręcz idealnie pozwalając przeciwnikom na oddanie zaledwie dwóch strzałów w światło bramki. Jednak dwa trafienia nie wystarczyły.


Dla hokeistów z Nashville była to czwarta porażka w tym sezonie zasadniczym na własnym lodzie. Przed własną publicznością Predators przegrali ostatni 6 grudnia.


Nashville Predators - Anaheim Ducks 2:5 (0:2, 0:2, 2:1)

0:1 Silfverberg (3:08, 4/5)

0:2 Vatanen - Stoner, Rakell (13:04)

0:3 Beleskey - Rakell, Beauchemin (23:51)

0:4 Silfverberg - Fowler, Brewer (24:34)

1:4 Wilson - Bartley, Jones (44:00)

2:4 Neal - Forsberg, Josi (55:53, 5/4)

2:5 Perry - Kesler, Cogliano (58:41)


Minuty karne: 8-8

Strzały na bramkę: 46-26



Pierwsze czyste konto w karierze zanotował minionej nocy Petr Mrázek. Bramkarz Detroit Red Wings w starciu z Colorado Avalanche obronił 28 strzałów. Przez większość spotkania "Skrzydła" prowadziły tylko jedną bramką, dopiero w końcówce spotkania wynik podwyższył się po dwóch golach do pustej bramki. Na początku meczu wszystkich zgromadzonych zaskoczył Nathan MacKinnon. 19-latek, który w poprzednim sezonie radził sobie wyśmienicie aktualnie rozgrywa przeciętną kampanię. Tym razem zawodnik "Lawin" spróbował czegoś zupełnie innego - tuż po pierwszym wznowieniu zrzucił rękawice i poszedł w szranki z Jonathanem Ericssonem. Trudno ocenić, czy walkę wygrał.


Imponującą serię kontynuują hokeiści St. Louis Blues. "Nutki" w trzynastu ostatnich spotkaniach zdobywali przynajmniej punkt. Wydawało się, że mecz z Buffalo Sabres, najsłabszą drużyną ligi, będzie "spacerkiem", jednak nic bardziej mylnego. "Szable" dobrze się broniły, młody zespół nie pozwolił sobie na utratę bramki przez 38 minut. Pierwszy gol padł dopiero na dwie minuty przed drugą przerwą. Blues mecz wygrali ostatecznie 3:0.


Poturbowani, ale szczęśliwi z wygranej, są po wczorajszym spotkaniu z Philadelphia Flyers hokeiści New York Islanders. "Wyspiarze" w trakcie meczu stracili Johnny'ego Boychuka, który lodowisko opuszczał z pomocą kolegów. Jeszcze w pierwszej tercji do szatni przeniósł się Matt Martin, który po bójce z Ryanem Whitem zjechał z lodu krwawiąc. Na pecha może narzekać też Jaroslav Halák, który przypadkiem został uderzony krążkiem w szyję. Islanders pokazali jednak charakter, mecz wygrali, chociaż dopiero po rzutach karnych.


Vancouver Canucks nie grają ostatnio na poziomie, do jakiego nas przyzwyczaili. Drużyna z Kolumbii Brytyjskiej wczoraj w nocy przegrała wysoko rywalizację z San Jose Sharks. Jeśli "Orki" nie znajdą sposobu na umieszczanie krążków w siatce przeciwników, za niedługo mogą pożegnać się z ósmym miejscem w Konferencji Zachodniej.


Komplet punktów z Ottawy przywiozą do Waszyngtonu hokeiści Capitals. Dzięki trafieniom dwóch rosyjskich zawodników - Jewgienija Kuzniecowa i Aleksadra Owieczkina "Stołeczni" zdołali pokonać Ottawa Senators. Do sukcesu Caps w głównej mierze przyczynił się bramkarz Braden Holtby, który zdołał obronić 25 strzałów. Kapitan drużyny ze stolicy Stanów Zjednoczonych rozwścieczył przeciwników, kiedy nieprzepisowo rzucił Erika Karlssona na bandę, a następnie powalił na lód Bobby'ego Ryana.



Wyniki i skróty wszystkich wczorajszych spotkań znajdziecie tutaj.


Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Wypowiedz się o hokeju!
Shoutbox
  • rawa: Nie stracili bramy grajac w przewadze. To juz jakis progres jest😉
  • PanFan1: Sprawdziłem co to ten CMA festival jest o którym tu mówiono i powiem fajne bardzo, mój klimat, sami obczajcie teraz w przerwie 👇
  • PanFan1: https://youtu.be/K5V8QxAV7Xo?si=9ZIVWgBNrFir4FL8
  • rawa: Muzyka country to nie dla mnie
  • PanFan1: Anaheim Ducks i Florida Panthers zostali zgłoszeni do NHL w 1993 roku - Ducks zdobyli puchar w 2007 roku, ograli w finale Ottawę
  • rawa: Ale pieknie ich rozpykali 2:0
  • dzidzio: jest!
  • PanFan1: Gramy dalej
  • dzidzio: Barkov wreszcie sie odblokował
  • rawa: Challenge
  • PanFan1: chyba o koci włos jednak spalił Reinhart
  • PanFan1: będzie gol i przewaga
  • rawa: Offside
  • PanFan1: [****] jaja
  • dzidzio: ja nie wiem
  • rawa: Gramy dalej
  • PanFan1: Dobra Kocury brać się do roboty, samo się nie wygra
  • mario.kornik1971: podgrzewa się olej🛢️
  • PanFan1: co zaś frytki będziesz smażył?
  • mario.kornik1971: ogórek małosolny swojski, Porter Żywiec
  • PanFan1: Pół meczu za nami, teraz pora na Panthers
  • mario.kornik1971: Pan z Nami
  • mario.kornik1971: jutro placek kruchy z truskawkami
  • rawa: Trzeba w końcu wykorzystać PP
  • mario.kornik1971: już się widni
  • rawa: K... jak oni graja te PP
  • dzidzio: nic nie idzie to wygląda jakby zapomnieli jak należy grać przewagi
  • dzidzio: potem nie dziwota że nakręcają cyferki nafciarzom
  • PanFan1: Moja Szefowa mówi już Panom dobranoc, dumny jestem z niej, wytrzymała długo
  • rawa: Pozdrowienia dla Szefowej
  • rawa: Ja pierd.ole
  • PanFan1: Jest źle
  • mario.kornik1971: szefowa spoko babka
  • mario.kornik1971: co nafta to nafta 🛢️
  • mario.kornik1971: ale jest jeszcze trzecia tercja, idę po ogórka
  • PanFan1: Oni zaczęli obecny sezon od bodaj 13tu porażek z rzędu, później już tylko wzrastali
  • mario.kornik1971: na spokojnie
  • mario.kornik1971: nie ważne jak zaczynasz, tylko jak kończysz
  • PanFan1: Mario znasz Stanaszków z Kusocińskiego ?
  • rawa: Pantery graja naprawde słabo. To nie jest to co grali w cześniejszych seriach. Sa wolni. Poweru brakuje. Druga zagrali lepiej ale dostali dwa bęcki. Bob też jest jakiś niepewny.
  • mario.kornik1971: nie znam
  • rawa: PF1 przeczytaj sobie tego frajeta z który dyskutowałeś pod moim komentem. Jakiś j.e.bany polityk.
  • PanFan1: Zadał konkretne pytanie, to mu odpowiedziałem podając konkretne i jaskrawe przykłady, jak tego pojąć nie chce/umie to szkoda mojego telefonu na dalsze dyskusje.
  • mario.kornik1971: nerwowo się robi,jak 🐱 miałczą?.
  • rawa: On to kuma tylko to j.eba.ny polskojęzyczny politykier
  • rawa: Jak Kocury przewalą ten finał to będą największymi [****]ami w lidze a następny finał za kolejne 30 lat.
  • PanFan1: W Oświęcimiu na osiedlu Kusocińskiego poznałem bodaj pierwszą moją prawdziwą miłość w życiu i mimo tego że od 21 lat jestem z najfajniejszą krakowską dziewczyną na świecie, to Jolki z Kusocińskiego nigdy nie zapomnę ;)
  • PanFan1: Nie przewalają Rawa
  • mario.kornik1971: Tak , rozmawialiśmy kiedyś, pamiętam teraz, gratulacje!
  • mario.kornik1971: Jolka,Jolka pamiętasz tę noc w tataraku
    .
  • PanFan1: Montour w słupek
  • PanFan1: Jeeeeest
  • rawa: Barkov zayańczył w swoim stylu 3:1
  • mario.kornik1971: ale była [****]ka
  • PanFan1: Ale ich Sasha objechał
  • mario.kornik1971: a to już grajo a ja o [****]czce
  • rawa: Ten PP trzeba wykorzystać jak się chce odwrócić mecz. Dawać Kocury
  • PanFan1: Będzie mecz 7
  • dzidzio: za mało kocury mają do zaoferowania przy kreowaniu gry ofensywnej
  • PanFan1: ale dochodzą do głosu Dzidzio zawsze to jakiś prognostyk na decydujący mecz
  • rawa: Tylko dlaczego tak nie graja przez 60 minut
  • dzidzio: tylko czy zdąża na czas z tym rozkręcaniem się
  • mario.kornik1971: 🛢️pociś
  • rawa: Jeszcze kara. Cieżko będzie. Przespali dwie tercje.
  • mario.kornik1971: więcej 🛢️🛢️🛢️
  • PanFan1: Pierwszym powodem który czyni ze mnie kibica Panthers jest to że człowiek się przy nich nie nudzi.
  • PanFan1: 3 Panthers - 3 Oilers
    Mecz nr 7 będzie epicki
  • mario.kornik1971: najważniejsze, żeby sobie wytłumaczyć i nie przejmować się
  • mario.kornik1971: jeszcze krążek w grze
  • PanFan1: Ciekawe czy jutro HN opublikuje kolejny felieton Kojota że w Kanadzie prawie nikt nie ogląda finału NHL 😁😉
  • dzidzio: fakt że nafciarze doprowadzili do remisu ze stanu 0-3 jest już wydarzeniem historycznym w skali calej historii NHL
  • PanFan1: HN szukając wszędzie tanich sensacji powoli zachodzi na poziom pudelków i tabloidów
  • dzidzio: W sumie Paul Maurice mógłby już zdjąć bramkarza
  • dzidzio: no i zrobił to w sumie nie było na co czekać
  • rawa: Po tych wygranych meczach Oilers jak ważny jest początek meczu. Kocury za dużo pozwalają Nafciarzom na początku a potem gonią bezskutecznie.
  • PanFan1: kiedy mecz 7 ?
  • rawa: Coś Paul nauczył się po tej porażce?
  • PanFan1: Z niedzieli na poniedziałek ?
  • rawa: Jak Pantery w 7 meczu nie wejdą na pełne obroty od pierwszej minuty to przewalą ten finał.
  • mario.kornik1971: 🛢️🛢️🛢️🏒 nigdy się nie poddawaj
  • dzidzio: tak z niedzieli na poniedziałek
  • PanFan1: Zakupili dmuchanych pucharów i dobrze, niech chińczyki zarobią
  • dzidzio: jest blokada i to że dali nafciarzom niesamowitą pewność siebie
  • dzidzio: dla kocurów to jest zasadniczy problem
  • PanFan1: Panowie wielkie dzięki za dziś, prawdziwy zaszczyt obejrzeć porządny hokej w doborowym towarzystwie - DO ZAŚ ❗
  • dzidzio: oczywiście jest to osobny mecz i wystarczy zagrać w nim tylko ten mecz doskonale
  • rawa: Nic powoli trzeba się zbierać do Londynu.
    Dzięki Panowie za towarzystwo i do siódmego
  • dzidzio: Ja również dziękuje. W poniedziałek mecz prawdy
  • mario.kornik1971: a to dmuchane były
  • mario.kornik1971: już lament a co będzie
  • mario.kornik1971: Dzięki za oglądanie wspólne
  • S'75: Nie wierzyłem że OILERS się podniosą z O:3 i wyciągną na 3:3 🇨🇦vs🇺🇸
  • emeryt: Nafta zalewa kocury...z futerkowych tylko surykatka
  • J_Ruutu: McDavid już tego nie wypuści :)
  • emeryt: Rucie kupiłeś już #KarnetNaUnie ?
  • J_Ruutu: Nie stać mnie.
  • Luque: Ruton teraz będzie podziwiał reggae na lodzie ;)
  • KopalnianyRyll: Karnecik kupiony dosyć trochę tych karnetów zeszło przez 2 dni :)
  • RafałKawecki: Chciałem rzucić okiem na terminarz meczów CHL i przy okazji miałem szczeście zobaczyć trofeum o które się tam gra. Toż to wygląda jakby jakiś szalony spawacz zespawał je z części znalezionych na złomowisku. Europejski hokej jednak nie jest poważny...
  • mario.kornik1971: Kaweckia dejże spokój
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2024 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe