Hokej.net Logo

NHL: Pokiereszowany kapitan dał zwycięstwo liderowi [WIDEO]

2023-01-20 07:14 NHL
Patrice Bergeron (Boston Bruins).
Patrice Bergeron (Boston Bruins).

Patrice Bergeron po przyjęciu na twarz krążka w rozegranym dzień wcześniej meczu mógł nie wystąpić we wczorajszym spotkaniu Boston Bruins z New York Rangers. Kapitan "Niedźwiedzi" wyjechał jednak na lód i strzelił zwycięskiego gola.

Bergeron został w środę podczas spotkania z New York Islanders trafiony krążkiem w twarz po odbitym strzale kolegi z drużyny Davida Pastrňáka. Wtedy do gry wrócił, ale jego występ we wczorajszym meczu z New York Rangers stał pod znakiem zapytania. Kapitan Bruins wyjechał na rozgrzewkę i stwierdził, że mimo lekkiej opuchlizny i śladów rozcięć na twarzy jest gotowy do gry.

W 25. minucie strzelił gola na 2:0 w meczu wygranym przez jego zespół 3:1. Po spotkaniu powiedział, że odczuwa lekki ból, ale nie była to istotna kwestia na lodzie.

Przed nim w meczu rozgrywanym w Madison Square Garden w Nowym Jorku trafił dla Bruins Pavel Zacha, który idealnie dołożył kij do krążka zagranego przez Davida Krejčíego, a po nim na 3:0 podwyższył Connor Clifton. Drużynie z Bostonu nie udało się wygrać do zera, bo w 56. minucie Ben Harpur zdobył swojego pierwszego gola dla Rangers, do których trafił w tym sezonie, przebijając się przez AHL.

Pozostałych 31 strzałów gospodarzy obronił nominalny drugi bramkarz Bruins Jeremy Swayman, który zastępował między słupkami odpoczywającego po rozegranym dzień wcześniej spotkaniu z Islanders Linusa Ullmarka.

Prowadząca w ligowej tabeli drużyna z Bostonu obroniła wszystkie 3 osłabienia i wygrała 4. mecz z rzędu. W ostatnich 11 spotkaniach grała w osłabieniu 35 razy i w 34 przypadkach nie straciła gola. Wczoraj poradziła sobie nawet grając przez większą część meczu piątką obrońców. Brandon Carlo doznał bowiem kontuzji na początku drugiej tercji i musiał opuścić taflę.

Podopieczni Jima Montgomery'ego są już najlepsi w NHL pod względem liczby punktów zdobytych u siebie, a teraz budują zwycięską serię na wyjazdach. Wygrali w obcych halach 6 ostatnich spotkań, a ogółem 15 z 20 rozegranych. W sumie w 45 dotychczasowych meczach obecnego sezonu zgromadzili 76 punktów i aż o 12 wyprzedzają drugich w ligowej tabeli Carolina Hurricanes.

Rangers z 57 punktami pozostają na 3. pozycji w dywizji metropolitalnej, która na koniec sezonu daje prawo gry w play-off Pucharu Stanleya.

Trzej występujący we wczorajszym meczu gracze znaleźli się wśród 12 ogłoszonych wczoraj jako wybrani do udziału w Meczu Gwiazd NHL przez kibiców. Z drużyny Bruins nominację otrzymał Pastrňák, a z Rangers Adam Fox i Artiemij Panarin.

Skrót meczu:


W meczu drużyn z absolutnych dołów ligowej tabeli Anaheim Ducks przerwali serię 5 porażek i pokonali na wyjeździe Columbus Blue Jackets 5:3. "Kaczory" przegrały pierwszą tercję 0:3, ale później strzeliły 5 goli z rzędu. Anthony Stolarz w pierwszej odsłonie wpuścił 3 z 15 strzałów rywali i od początku drugiej w bramce zastąpił go John Gibson, który zatrzymał pozostałych 18 uderzeń. Cam Fowler i Adam Henrique zaliczyli po golu i asyście, zwycięską bramkę zdobył Trevor Zegras, a strzelali też Simon Benoît i Max Jones. Drużyna z Anaheim wygrała mecz po odrobieniu 3 goli po raz pierwszy od grudnia 2018 roku. W pierwszej tercji Mathieu Olivier, który strzelił pierwszego gola dla Blue Jackets, pobił się z Samem Carrickiem. Drużyna z Columbus przegrała 3 mecze z rzędu i pozostaje na ostatnim miejscu w tabeli całej NHL. Ducks są ostatni w dywizji Pacyfiku, przedostatni w konferencji zachodniej, a trzeci od końca w całej lidze.

Bójka Mathieu Oliviera z Samem Carrickiem:

Inny zespół z dołu tabeli Chicago Blackhawks pokonał na wyjeździe Philadelphia Flyers 4:1, przerywając koszmarną serię 17 porażek w Filadelfii w sezonach zasadniczych. Poprzednie zwycięstwo z Flyers na ich terenie w części regularnej rozgrywek "Czarne Jastrzębie" odniosły 9 listopada 1996 roku. W międzyczasie jednak w 2010 roku wygrały w tym mieście z "Lotnikami" mecz numer 6 finału NHL, przesądzający o zdobyciu Pucharu Stanleya. Wczoraj goście przegrali pierwszą tercję, ale w dwóch kolejnych odpowiedzieli strzelając 4 gole. Kapitan Jonathan Toews raz trafił i raz asystował, Reese Johnson zdobył bramkę zwycięską, a później trafili jeszcze Tyler Johnson i Philipp Kurashev. Bramkarz gości Petr Mrázek obronił 37 z 38 strzałów rywali, w tym wszystkie 31 w drugiej i trzeciej tercji. W pierwszej tercji po "challenge'u" ławki Flyers anulowany został gol Andreasa Athanasiou, ponieważ powtórka pokazała, że wcześniej był spalony. Blackhawks wygrali 5 z ostatnich 6 meczów, ale nadal są na ostatnim miejscu w konferencji zachodniej i przedostatnim w całej NHL. Flyers zajmują 7. miejsce i w dywizji metropolitalnej, i w klasyfikacji "dzikiej karty" do play-off w konferencji wschodniej. Wczoraj nie udało im się wygrać, mimo że w całym meczu nie dostali ani jednej kary.

Florida Panthers na wyjeździe pokonali Montréal Canadiens 6:2, a decydująca o losach meczu była druga tercja, wygrana przez "Pantery" aż 5:0. Matthew Tkachuk zdobył 2 gole, Sam Reinhart raz trafił i dwukrotnie asystował, Sam Bennett zanotował gola i asystę, a na liście strzelców znaleźli się jeszcze Ryan Lomberg i Givani Smith. Bramkarz Canadiens Sam Montembeault, po wpuszczeniu 5 z 22 strzałów w drugiej tercji, nie wyjechał na trzecią. W całym meczu został pokonany 5 razy na 33 uderzenia. Zastępujący go Cayden Primeau obronił 11 z 12 strzałów rywali w trzeciej odsłonie. Z kolei pierwszy bramkarz gości Siergiej Bobrowski nie zdążył obronić żadnego strzału, bo już w 3. minucie doznał kontuzji i został zmieniony przez Alexa Lyona. Ten ostatni w drugiej tercji popisał się fantastyczną paradą po próbie strzeleckiej Cole'a Caufielda. Drużyna z Florydy wykorzystała 4 z 8 przewag i obroniła wszystkie 5 osłabień. Między zespołami było sporo "złej krwi". Sędziowie nałożyli łącznie 90 karnych minut, a w trzeciej tercji doszło do trzech bójek. W każdej z nich uczestniczył strzelec gola dla Panthers. Tkachuk bił się z byłym graczem swojej drużyny Mikiem Mathesonem, Smith z Arberem Xhekajem, a Lomberg z Michaelem Pezzettą. Drużyna Panthers jest na 4. miejscu w dywizji atlantyckiej i w klasyfikacji "dzikiej karty" w konferencji wschodniej. Canadiens zamykają tabelę tej dywizji, a w rankingu "dzikiej karty" na Wschodzie są na 9. pozycji.

Fantastyczna interwencja Alexa Lyona po strzale Cole'a Caufielda:

Carolina Hurricanes przerwali serię 3 zwycięstw Minnesota Wild, wygrywając u siebie z tym rywalem 5:2. Po bramce i asyście dla "Huraganów" zanotowali świetnie ostatnio dysponowani ofensywnie obrońcy Jalen Chatfield i Brady Skjei, a także napastnik Martin Nečas. Trafił też kolejny obrońca Brent Burns, z kolei Teuvo Teräväinen w osłabieniu zdobył gola zwycięskiego. Bramkarz gospodarzy Frederik Andersen obronił 29 z 31 strzałów. Skjei pierwszy raz w NHL strzelił 10 goli w jednym sezonie. Po dwumeczowej przerwie do składu "Canes" wrócił Max Pacioretty, ale w końcówce zjechał z lodu z pomocą, trzymając się za nogę. Wcześniej z powodu urazu opuścił pierwszych 38 meczów sezonu. W drugiej tercji karę meczu za niesportowe zachowanie otrzymał napastnik drużyny z Raleigh Andriej Swiecznikow, który kijem trzymanym oburącz uderzył w okolice karku Brandona Duhaime'a i wepchnął go z impetem na bandę. Zespół Roda Brind'Amoura prowadzi w dywizji metropolitalnej z drugim najlepszym dorobkiem punktowym w NHL. Z kolei ekipa Wild pozostaje na 3. miejscu w dywizji centralnej.

Brutalny atak Andrieja Swiecznikowa na Brandona Duhaime'a:

Druga tercja przesądziła o odniesionym przed własną publicznością zwycięstwie Toronto Maple Leafs nad Winnipeg Jets. "Klonowe Liście" wygrały drugą odsłonę 3:0, a całe spotkanie 4:1. MVP i najlepszy strzelec poprzedniego sezonu Auston Matthews, którego wczoraj ogłoszono jako wybranego do Meczu Gwiazd NHL przez kibiców, strzelił 2 gole, Mitch Marner raz trafił do siatki, punktując w 20. meczu u siebie z rzędu, a wynik ustalił w końcówce strzałem do pustej bramki obrońca Mark Giordano. Rosyjski bramkarz gospodarzy Ilja Samsonow obronił 37 z 38 strzałów rywali. Stojący w drugiej bramce Connor Hellebuyck został wczoraj wybrany do Meczu Gwiazd przez fanów. Seria 20 meczów z punktem we własnej hali Marnera jest najdłuższą w historii klubu z Toronto. Napastnik Maple Leafs wcześniej w tym sezonie ustanowił już klubowy rekord 23 kolejnych spotkań z punktem łącznie (u siebie i na wyjeździe). Jego drużyna zajmuje 2. miejsce w dywizji atlantyckiej. Jets są na 2. pozycji w dywizji centralnej.

Zespół Buffalo Sabres na wyjeździe pokonał New York Islanders 3:2 po dogrywce. Dylan Cozens strzelił zwycięskiego gola już w 12. sekundzie dodatkowej części meczu. Wcześniej dla "Szabel" trafiali Alex Tuch i Victor Olofsson. Gościom z Nowego Jorku w odniesieniu zwycięstwa nie pomogły nawet 42 skuteczne interwencje Ilji Sorokina, nominowanego wczoraj do reprezentowania drużyny Dywizji Metropolitalnej w Meczu Gwiazd NHL. Przed spotkaniem odbyła się ceremonia, podczas której klub z Buffalo zastrzegł numer 30, noszony kiedyś w jego barwach przez znakomitego bramkarza Ryana Millera. Amerykanin został także włączony do klubowej Galerii Sław. Drużyna Sabres jest na 5. miejscu w dywizji atlantyckiej i w klasyfikacji "dzikiej karty do play-off" w konferencji wschodniej. Islanders zajmują 6. pozycję w dywizji metropolitalnej i 3. w wyścigu po dwie "dzikie karty" na Wschodzie. Mają tyle samo punktów, co znajdujący się aktualnie na pozycji premiowanej awansem do play-off Pittsburgh Penguins, ale rozegrali o 3 mecze więcej.

W St. Louis miejscowi Blues pokonali Nashville Predators 5:2 i wyprzedzili ich w tabeli dywizji centralnej. Brandon Saad i Robert Thomas zaliczyli dla zwycięzców po golu i asyście, Jordan Kyrou zdobył bramkę zwycięską, a trafili też Brayden Schenn i Aleksiej Toropczenko. Bramkarz gospodarzy Jordan Binnington obronił 24 strzały. W pierwszej tercji anulowany został gol Tommy'ego Novaka dla Predators, bo Jérémy Lauzon w niedozwolony sposób przeszkadzał Binningtonowi w interwencji. Drużyna z St. Louis strzeliła zwycięskiego gola w przewadze, a sama obroniła wszystkie 4 osłabienia. W trzeciej tercji na pięści zmierzyli się Tyler Tucker (Blues) i Cole Smith. Zespół Blues awansował na 5. miejsce w dywizji i o 1 punkt wyprzedza znajdujących się na 6. pozycji Predators, którzy jednak rozegrali o 1 spotkanie mniej. Obie ekipy zajmują - odpowiednio - 4. i 5. pozycję w rankingu "dzikiej karty" w konferencji zachodniej.

Bójka Tylera Tuckera z Cole'em Smithem:

Edmonton Oilers mają teraz najdłuższą trwającą serię zwycięstw w NHL, ponieważ pokonali u siebie Tampa Bay Lightning, wygrywając 5. kolejne spotkanie i przerywając serię 5 wygranych "Błyskawicy". Gospodarze zwyciężyli 5:3, choć w drugiej tercji stracili dwubramkowe prowadzenie z wyniku 3:1. W trzeciej jednak gola na wagę wygranej zdobył na raty po rajdzie prawą stroną Connor McDavid, a później wynik ustalił swoim drugim tego wieczoru trafieniem Zach Hyman. McDavid skończył mecz z golem i asystą. Ma już 39 goli oraz 86 punktów w tym sezonie. W obu kategoriach przewodzi ligowym statystykom. Także bramkę i asystę zanotował Leon Draisaitl, a trafił też Ryan McLeod. Pierwszą tercję zakończyła bójka Darnella Nurse'a (Oilers) z Coreyem Perrym, a drugą rozpoczęło pięściarskie starcie innego gracza drużyny z Edmonton Klima Kostina z Patem Maroonem. Mimo serii zwycięstw "Nafciarze" zajmują 4. miejsce w dywizji Pacyfiku, które samo w sobie nie daje na koniec sezonu awansu do play-off. Drużyna Jaya Woodcrofta prowadzi jednak w klasyfikacji "dzikiej karty" w konferencji zachodniej. Ekipa Lightning jest na 3. pozycji w dywizji atlantyckiej. Do udziału w Meczu Gwiazd dzięki głosowaniu kibiców nominowani zostali ostatniej nocy: Draisaitl i odpoczywający w meczu z ekipą z Tampy bramkarz Oilers Stuart Skinner, a także bramkarz Lightning Andriej Wasilewski.

Zwycięski gol Connora McDavida po efektownym rajdzie:

Washington Capitals wygrali na wyjeździe 4:0 z Arizona Coyotes. Darcy Kuemper obronił 26 strzałów graczy swojej byłej drużyny i jako pierwszy bramkarz w tym sezonie zachował 5. "czyste konto". Ogółem w karierze w NHL ma już 30 występów bez wpuszczenia gola, w tym 4 w 10 meczach przeciwko "Kojotom", w barwach których grał w latach 2018-21. Inny były gracz zespołu z Arizony Dylan Strome zdobył pierwszą oraz ostatnią bramkę w meczu, Tom Wilson strzelił gola i raz asystował, a na listę strzelców wpisał się także Sonny Milano. Larsowi Ellerowi trafienie odebrał za to "challenge" trenera rywali, po którym powtórka pokazała, że doszło do nieprawidłowego przeszkadzania bramkarzowi w interwencji. Golem Wilsona "Stołeczni" przerwali serię 14 niewykorzystanych przewag, a sami obronili wszystkie 3 osłabienia. Zajmując 4. miejsce w dywizji metropolitalnej, prowadzą jednocześnie w rywalizacji o dwie "dzikie karty" do play-off w konferencji wschodniej. Coyotes przegrali 10 z 11 ostatnich meczów i są przedostatni w dywizji centralnej.

Zespół Vegas Golden Knights przegrał u siebie z Detroit Red Wings 2:3 i stracił prowadzenie w dywizji Pacyfiku. Goście z Detroit przerwali serię 3 porażek. Zwycięskiego gola strzelił Joe Veleno, wcześniej trafili Lucas Raymond i Dominik Kubalík, a Ville Husso został wybrany pierwszą gwiazdą spotkania dzięki 33 skutecznym obronom na 35 strzałów gospodarzy. Fin przegrał wszystkie 5 poprzednich meczów z drużyną z Las Vegas. Wczoraj w ostatniej minucie dość pechowo dla siebie został pokonany przez Williama Karlssona, od którego łyżwy odbił się krążek po podaniu Jacka Eichela. Zespół z Detroit jest na 6. miejscu i w dywizji atlantyckiej, i w klasyfikacji "dzikiej karty" w konferencji wschodniej. Do miejsca premiowanego prawem gry w play-off aktualnie traci 5 punktów. Z kolei "Złoci Rycerze" przegrali 3 ostatnie mecze i spadli na 2. pozycję w dywizji Pacyfiku za Seattle Kraken. Obie ekipy mają tyle samo punktów, ale ta z Seattle jest w tabeli wyżej, ponieważ rozegrała o jedno spotkanie mniej.

Przypadkowy gol Williama Karlssona zdobyty łyżwą:

Zespół Kraken objął prowadzenie w dywizji, ponieważ pokonał u siebie po dogrywce New Jersey Devils 4:3. Ryan Donato zdobył dla zwycięzców 2 gole i zaliczył asystę, André Burakovsky trafił w dogrywce na wagę wygranej, a na liście strzelców znalazł się jeszcze Brandon Tanev. Asystujący przy zwycięskim golu obrońca Vince Dunn punktował już w 9. meczu z rzędu, co jest rekordem w krótkiej, bo rozpoczętej w 2021 roku historii klubu Kraken. Zakończyła się seria 5 zwycięstw zespołu Devils, która do wczoraj była ex aequo najdłuższą trwającą w NHL, a także passa 7 kolejnych wygranych wyjazdowych "Diabłów". Drużyna Lindy'ego Ruffa na wyjazdach gra w tym sezonie najlepiej w lidze. Przegrała dopiero 4. z 22 rozegranych poza własną halą meczów, a ze swoich 62 punktów aż 38 zdobyła na terenach rywali. W dywizji metropolitalnej zajmuje 2. miejsce.

Prowadzący w dywizji centralnej i całej konferencji zachodniej zespół Dallas Stars wygrał na wyjeździe z Los Angeles Kings 4:0. "Gwiazdy" już w pierwszej tercji strzeliły 3 gole. Tyler Seguin trafił 2 razy i raz asystował, Jason Robertson zanotował bramkę i asystę, swojego gola zdobył obrońca Esa Lindell, a nominalnie rezerwowy bramkarz Scott Wedgewood obronił 34 strzały i zachował pierwsze w tym sezonie, a szóste w NHL "czyste konto". Z boksu jego występ oglądał bramkarz numer 1 Stars Jake Oettinger. W bramce Kings mecz zaczął dobrze spisujący się w tym sezonie Pheonix Copley, ale wpuścił 4 z 17 strzałów i został w drugiej tercji zmieniony przez Jonathana Quicka, który zatrzymał pozostałych 7 strzałów gości. Drużyna z Los Angeles po raz pierwszy od 3 miesięcy nie zdobyła punktu w dwóch spotkaniach z rzędu. W dywizji Pacyfiku zajmuje 3. miejsce.
 

WYNIKI MECZÓW NHL

TABELE DYWIZJI

Przeczytaj dodatkowo
Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Wypowiedz się o hokeju!
Shoutbox
  • wpv: Wyniki będą uzupełnianie w miarę na bieżąco u nas, a jeśli chodzi o wynik na żywo, to jest dostępny na polskihokej.eu. Jeśli chodzi o składy, to w większości to są składy drużyn z MHL-u
  • emeryt: dawno nie wchodziłem na typera...zmieniło sie cos? dalej samochód do wygrania?
  • szop: tak:D w tym sezonie Porsche 911
  • PanFan1: Co i jak dziś stawiamy w PHL, sprawy wyglądają na dość oczywiste? no może być ciekawie w Jastrzębiu, ale myślę że Wronka z Kapicą postarają się zagrać Selekcjonerowi na nosie 😉
  • szop: ja sadze ze Katowice Unia 4 bramki i Toruń tak zagralem
  • PanFan1: hmmm dość pazernie Szopie
  • szop: hmmm bo?
  • Luque: Ważne, że Jean wraca do gry ;)
  • Luque: A torman Sanoka ma jakąś kontuzję? Bo widzę kolejny szpil broni Świderski
  • PanFan1: Podhale gra w Toruniu ❗DWUNASTOMA❗zawodnikami - ten cały Zaręba nie jest tylko yebnięty, on jest qurwa niebezpieczny ❗
  • PEL52: A Worona w Levice 1 tercja juz 2 bramy
  • PEL52: Vorona
  • PanFan1: To chyba też pokazuje, że słowacka druga liga, jest tylko słowacką drugą ligą, o tak to ujmę.
  • PEL52: Szop dzisiaj PHL zajebi,,,sty jak na razie
  • PEL52: PanFan1.NT w dwunastu ale bramke juz strzelili
  • szop: PEL52 mi Sanok juz zalatwil kupon ha
  • Polaczek1: Alexa czemu znow nie ma ?
  • kłapek: Mógłby ktoś powiedzieć realizatorowi w Toruniu żeby nie robił zbliżeń obrazu cały czas bo nic nie widać co się na tafli dzieje
  • emeryt: można nęcić!!!!!!!
  • Antekoś: Pięknie Jaszczembie byle tak do końca.
  • RafałKawecki: No to Tychy muszą wysłać jakieś browary do Sanoka.
  • jastrzebie: Kasperlik dostał w czambo od Urbana.
  • rober03: Wie ktoś dlaczego Lakso i Szczechura nie grają?
  • szop: Sanok zalatwil kupon wiecc czteropak conajmniej s ie nalezy :D takim skladem hahahaha
  • jastrzebie: Cracovia specjalnie przegrała.
  • gbr22: Wg. flashscora bramkę dla Unii zdobył jakiś M.Silent, cóż to za transfer z nienacka? ;)
  • omgKsu: Tak , transfer " po Cich(y)u :)
  • Luque: Haha dobre ;D
  • gbr22: Dobrze to ująłeś omg.
  • emeryt: można łowić!!!!!!
  • jastrzebie: Ciekawe czy karny Wronki był prawidłowo strzelony.
  • emeryt: Zupa w wpuść żesz tego Kowala
  • omgKsu: "Podejście" naszych zawodników do tego meczu to jest masakra 🙃🙃🙃
  • RafałKawecki: I dlatego nie chodzę na mecze z dołem tabeli :)
  • emeryt: z takim rywalem przy takim wyniku trzymanie Kowala na ławie zastanawia,chłop rdzewieje a za chwile może być mus zastąpić Kevina i znowu bedzie jazda po Robercie że nie w formie
  • RafałKawecki: Tego typu mecze jasno pokazują dlaczego PHL ma tak słabą oglądalność. No po prostu na trzeźwo się nie da.
  • Antekoś: Nowy napastnik Unii M. Silent najlepszy na tafli😂
  • swojak: Masakra, żadnej poprawy w grze. 3 przewagi, żadna nie wykorzystana. Za to w III tercji "pięknie" stracone 2 w osłabieniu.
  • emeryt: minimaliści
  • omgKsu: Dobrze że następny mecz za 2 tygodnie , może coś sie z grą poprawi bo ciężko sie to ogląda
  • Union: swojak zapomniałeś tylko, że jedna bramka strzelona w osłabieniu. Ależ ci kibice UNII to ... . O żadnej masakrze nie ma mowy. Unia ustawiła sobie wynik i tylko szaleńcy graliby jakby chodziło o puchar Stanleya. Weźcie się ogarnijcie. Trzy kropki oznaczają jedynie znak pisowni w języku polskim i proszę się niczego nie doszukiwać.
  • jastrzebie: Sędzia odgwizdał uwolnienie, a Rac oddał strzał na pustą bramkę. Czy powinien dostać karę. Bo nie dostał.
  • Zaba: Co to? Katowice wola grać z Cracovią niż z Unią? Dziwne, mając w pamięci ostatni Play Off. Ja tam mimo ostatniego finału, zdecydowanie w ewentualnym półfinale wolalbym zmierzyć się z Katowicami niż Tychami... No cóż poczekajmy do PO.
  • Hokej_Fan_GKS_TYCHY: Kara za niesportowe zachowanie.
  • wiemswoje: Zaba Katowice z taką formą muszą przejść pierwszą rundę a nie myśleć z kim zagrają potem
  • swojak: Union (jakiś świeżaczek na SB?) nie Puchar Stanleya ale przyzwoitość nakazywała grać III tercję inaczej. Zwłaszcza z dziurawym Lipińskim w bramce Sosnowca. A dzięki takiemu minimalistycznemu podejściu jesteśmy teraz na II a nie na I miejscu. I tu uprzedzę Twój tekst, że nie mogli wszystkiego wygrywać. Wszystkiego nie ale z Podhalem i Toruniem punkty oddane i teraz ich zabrakło.
  • Union: Swojak: A może i świeżak, bo jak czytam to towarzystwo wzajemnej adoracji na SB to mi się robi niedobrze. Jak Ci coś nie pasuje, nie musisz czytać moich komentarzy. Akurat Lipiński nie był taki "dziurawy" w tym meczu. Ja oczywiście też nie muszę czytać SB ale napisać to jeszcze chyba nie jest zabronione. Na koniec powiem tylko tyle tyle, to może przeanalizuj wyniki i dowiesz się, że z tzw. słabeuszami to nie tylko Unia traciła punkty.
  • Polaczek1: Union racja. Każdy tracił pkt z "dolem" tabeli. Nam zabrakło do pierwszego miejsca ( chociaż matematyczne szanse są) punktów ze stycznia z gora tabeli. Wszystkiego wygrać się nie da wiadomo moim pocieszeniem jest słaba dyspozycja w styczniu a nie końcówka lutego.
  • Polaczek1: Co do play off zdecydowanie wolałbym teoretycznie rzecz biorąc Giekse niż Tyskaczy w półfinale ;) 😉
  • PanFan1: 12 lat czeka Boston, doczeka się w tym roku ❓

    https://youtu.be/pf4oVEqeOQg
  • Beta: "jastrzebie: Cracovia specjalnie przegrała"
    rozwiń
  • hubal: się tak nie rozpędzajcie z tym półfinałem , wpierw cza się tam dostać
  • hanysTHU: Medale już rozdane.
  • hanysTHU: ...🤦
  • Beta: hanys ...jak co roku :)
  • Simonn23: ultrasi gieksy zawieszają protest, akurat na playoff :P
  • emeryt: pytanie jest jedno...z kim Unia w finale,w sumie posowałoby z Tychami bo najbliżej
  • Jersan1: Kilku mnie będzie przeklinac, kilku chwalić, obstawiam finał Craxa - Tychy ,pod warunkiem ze nie trafią na siebie w pół finale ...
  • Luque: Pytanie poza konkursem, czy w tym sezonie znowu są możliwe wybory rywala w PO czy, po prostu jest drabinka?
  • Jersan1: Wybory
  • Luque: Bezsensowny przepis, który zaprzecza rywalizacji w zasadniczym...
  • Jersan1: Oglądając wczorajszy mecz to albo trener Płachta przesadził z obciążeniami albo stary skład Katowic ma już dość sezonu.Jeśli zagrają z JKH wcale nie będą faworytem..
  • Jersan1: Luq tak się tabela układa ze nie będą wybierać tylko chyba zostaną pary jak bez wyboru
  • Luque: Cracovia raczej nie będzie kombinować i weźmie Sosnowiec, ale Unia już może wziąć Sanok, żeby nie jeździć do Torunia
  • Luque: Z drugiej strony Nasi czyli Tychy muszą wygrać ostatnie dwa mecze, bo możemy zaczynać od razu PO z Jastrzębiem
  • Simonn23: wcale sie nie zdziwie jesli JKH przejdzie Katowice
  • Simonn23: bo zapewne Tychy nie dadzą sobie wyrwać trzeciego miejsca już. Katowice same sobie są winne.
  • DwaTrzy: Luqu, do Torunia z Oświęcimia jest całe 20 minut dłużej niż do Sanoka. A końcem lutego chyba lepiej jeździć całą trase A1, niż rozbijać się po podkarpackich wioskach po zjeździe z A4
  • Luque: DwaTrzy w sumie to chyba masz rację ;)
  • Luque: Simonn23 Kato mają jeszcze 3 mecze: Podhale, Sosnowiec i Toruń, a Tychy dwa: Jastrzębie i Sanok... więc to Nasze 3 miejsce wcale nie jest takie pewne jak Nam się noga powinie np. z JKH
  • szop: Gieksa odpadnie z JKH
  • hubal: z Jastrząbkami każdy może wtopić
  • Zaba: Luque... Powiedz mi proszę w jaki sposób, cytując Ciebie... wybieranie zaprzecza rywalizacji w sezonie zasadniczym?
  • Zaba: Zaprzecza czemu? Układaniu się? Specjalnemu przegrywaniu meczy, żeby nie trafić na niewygodnego przeciwnika? Chciałbym zrozumieć dlaczego ten przepis zaprzecza rywalizacji?
  • Krzyzak81: jak slysze ze ktos nie chce jechac tam czy gdzies bo jest 600 km to mnie smiech biere ,ludzie to sa niby zawodowcy ,zeby zrobic majstra trza wygrac z kazdym
  • Luque: Żabo po prostu lepiej jak to tabela decyduje kto z kim gra, bo po to się gra ten zasadniczy, tylko tyle :)
  • PanFan1: Przepis o wyborze rywala w play-off jest niedorzeczny.
  • Zaba: Luque... po to się walxzy caly sezon zasadniczy, aby mieć lepsze rozstawienie przed play offami...
    PanFan... a poza epitetami, możesz rozwinąć na czym polega ta niedorzeczność?
    Póki co to czytam tylko, że przepis, jes glupi, niedorzeczny, wypacza rywalizację etc... Natomiast jesxcze nikt nie napisal żadnych argumentów, że przepis jest zły...
  • emeryt: Żabo jesteś prokuratorem? Każdy może mieć swoje zdanie prawda?ciągle przywołujesz sb-ków do porządku i oczekujesz wyjaśnień,pozdro,bez napinki
  • Zaba: Oczekuję merytorycznych wypowiedzi... ale masz racje... Moje oczekiwania są zupełnie bezpodstawne....
  • J_Ruutu: Przepis o wyborze rywala jest bardzo dobry, premiuje drużyny będące wyżej w tabeli i jednocześnie zmniejsza ryzyko "ustawek" w ostatnich meczach sezonu zasadniczego.
    Ale można sobie wybrać rywala "wg tabeli" - nie jest to przecież zakazane :D
  • Zaba: @Emeryt... Jak widać powyżej, jednak można merytorycznie uzasadnić swoje zdanie... 😀
  • emeryt: tym bardziej że zgodne z Twoim tokiem rozumowania,brawo
  • emeryt: jedno jest pewne kochani,w faze PO Unia wjedzie jak dzik w żołędzie
  • Luque: Wiadomo jak zgodne z moim zdaniem to merytoryczne, jak przeciwnie to są to od razu inwektywy ;P
  • Luque: No ale cóż każdy ma swoje zdanie, jakby tak nie było to życie by było nudne prawda?
  • Zaba: Luque... Litości... znasz różnicę znaczenia słów epitet i inwektywa? Jak nie to poszukaj 😀
    Emeryt... to nie chodzi o to czy jest zgodne z czyjąś opinią. Tylko o uzasadnienie opinii. My podaliśmy dlaczego ten przepis jest w naszej opinii zasadny. Ogranicza oddawanie meczów, aby ustawić tabelę pod swoje oczekiwania... Wy napisaliście, że przepis jest bz[****] i wiele innych określeń, jednak nie pisząc ani słowa o tym naczym polega ta bzdurność. Tyle... Nie ma co doszukiwać się podtekstów
  • omgKsu: Dzisiaj Trzyniec - Kladno , wybiera sie ktoś zobaczyć mgr Jagra w akcji? :)
  • Zaba: A masz bilet?
  • omgKsu: Tak Żabo :)
    Własnie wracamy , na meczu sporo Polaków , byli kibice z Oswiecimia , Gks Tychy , Sosnowiec czy Bytom . Szkoda że jest tak zeby wypić piwo i pogadać o hokeju z kibicami "zwaśnionych" drużyn trzeba jechać za granice naszego kraju :)
  • PanFan1: Mam tak od kilkunastu lat @omgKsu - na meczach Elite League (UK) spotykam sympatyków niemal każdej polskiej drużyny i ZAWSZE jest fajna przyjazna atmosfera pomiędzy nami. Jestem pewien że ta "waśń" o której wspomniałeś, jest tylko czystą imaginacją, lub też wynikiem jakichś celowych prowokacji. A może to po prostu to o czym już wcześniej wielokrotnie pisałem, w internetach każdy mądrala i kozak, chętny naubliżać i zmieszać z błotem. Przy bezpośrednim spotkaniu ta napinka mija.
  • PanFan1: ... @omgKsu - wystarczy odejść kilka kroków za granicę i może, jeżeli nawet nie po bratersku, to na pewno z przynajmniej z obustronnym szacunkiem, pozdrawiam.
  • PanFan1: @zaba - tak krótko o moim zdaniem niedorzeczności przepisu o wyborze przeciwnika w P-O, patrząc ta dzisiejszą tabelę PHL, jakie twoim zdaniem będą pary pierwszej rundy P-O ❓
  • omgKsu: PanFan mieszkałem tez w UK i jezdziłem na Sheffield i tak jak piszesz spotykało sie kibicow roznych polskich klubów hokejowych i zawsze było ok :) Dzis pod lodowiskiem w Trzyncu nawet duzy autokar GKS TYCHY ;)
  • Zaba: @PF1... Czyli nawet sam nie wiesz na czym na niedorzeczność polega, skoro nie potrafisz tego wyjaśnić ;) Wiesz, że przepis jest niedorzeczny, ale tak właściwie to nie wiesz dlaczego ;)
  • gieksa76: Kibice z Katowic też byli na meczu
  • PanFan1: @zaba - spokojnie bracie, odpowiedź na moje pytanie, a mój pogląd na tę sprawę stanie się dla ciebie jaśniejszy.
  • omgKsu: gieksa76 noi super , trzeba przyznać ze inne klimaty jak na "naszym" podwórku ;)
  • RECplayer: PanFan1 w jakim miescie ogladasz Elite?
  • PanFan1: Nottingham
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2023 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe