Hokej.net Logo

NHL: Strzelali jak do kaczek. Pastrňák dogania McDavida [WIDEO]

2023-01-09 07:18 NHL
David Pastrňák (Boston Bruins).
David Pastrňák (Boston Bruins).

Prowadzący w tabeli NHL zespół Boston Bruins nie dał tej nocy żadnych szans jednej z najsłabszych drużyn ligi. A kolejny snajperski popis Davida Pastrňáka pozwolił mu już niemal dogonić Connora McDavida na czele klasyfikacji strzelców ligi.

Bruins na wyjeździe rozbili Anaheim Ducks 7:1. Do wygranej poprowadził ich Pastrňák, który zanotował hat trick i dorzucił asystę. Jego czeski rodak i imiennik David Krejčí zdobył bramkę i zaliczył 2 asysty, Charlie Coyle raz trafił do siatki i raz asystował, a na liście strzelców znaleźli się jeszcze: były gracz Ducks Hampus Lindholm i Brad Marchand.

Lindholm spędził w drużynie "Kaczorów" prawie 9 sezonów, zanim w marcu ubiegłego roku klub oddał go do Bostonu w wymianie. Był to jego pierwszy występ w Anaheim przeciwko byłym kolegom.

Bramkarz Bruins Jeremy Swayman obronił 28 z 29 strzałów gospodarzy, a pokonał go jedynie Trevor Zegras. Stojący w bramce Ducks John Gibson nie został zmieniony i wpuścił wszystkie 7 goli. Rywale strzelali na jego bramkę 42 razy.

Pastrňák zaliczył hat trick już po raz 13. w NHL, ale choć jest w znakomitej strzeleckiej formie, to w tym sezonie po raz pierwszy trzykrotnie w jednym meczu trafił do siatki. Łącznie ma na koncie 32 gole w 40 meczach i już tylko 1 bramki brakuje mu do zrównania się z prowadzącym w klasyfikacji strzelców McDavidem.

Swój jubileusz miał wczoraj kapitan Bruins Patrice Bergeron, którego asysta przy drugim golu czeskiego snajpera była jego 600. w sezonach zasadniczych NHL.

Zespół z Bostonu wygrał 4. mecz z rzędu, a w 14. kolejnym punktował. Z 68 punktami umocnił się na czele całej ligi. Co więcej, jego tempo punktowania jest historyczne, bo po 40 meczach w sezonie tylko jedna ekipa w dziejach NHL miała na koncie większy dorobek. Byli to także Bruins, ale w 44-meczowym sezonie zasadniczym 1929-30, gdy uzbierali na tym etapie 71 "oczek".

Ekipie z Anaheim nie udało się, z kolei, po raz pierwszy w sezonie wygrać 3 meczów z rzędu. Jej 28 punktów w 41 spotkaniach to trzeci najgorszy wynik w lidze. Jest na ostatnim miejscu w dywizji Pacyfiku i przedostatnim w konferencji zachodniej.

Skrót meczu:


Także 7 goli strzelił wczoraj zespół Winnipeg Jets, który pokonał u siebie 7:4 Vancouver Canucks. I także w Winnipeg jeden z graczy zanotował hat trick. Kyle Connor po raz drugi w tym sezonie, a czwarty w NHL trzykrotnie w jednym meczu trafił do siatki. Pierre-Luc Dubois asystował 4 razy, Duńczyk Nikolaj Ehlers zanotował bramkę i 2 asysty, Szwed Axel Jonsson-Fjällby o jedną asystę mniej, a bramki zdobyli też Morgan Barron i Dylan DeMelo. Atak złożony z Connora, Dubois i Ehlersa zdobył więc łącznie 10 punktów. "Odrzutowce" wygrały już 5. mecz z rzędu i jest to aktualnie najdłuższa zwycięska seria w lidze. W dywizji centralnej są na 2. miejscu, ale tracą tylko punkt do prowadzących Dallas Stars, a mają do rozegrania o jedno spotkanie więcej od "Gwiazd". Canucks przegrali, mimo że nie dostali w meczu ani jednej kary, sami wykorzystali 1 z 3 przewag i strzelali częściej od gospodarzy (38-27). Rozpoczynający mecz w ich bramce Collin Delia zjechał z lodu w 26. minucie po wpuszczeniu 4 z 13 uderzeń. Spencer Martin, który go zastąpił, wpuścił 3 z 14 strzałów. Zespół z Vancouver jest na 6. miejscu w dywizji Pacyfiku.

Dallas Stars obronili prowadzenie w dywizji dzięki odniesionemu u siebie zwycięstwu 5:1 nad Florida Panthers. Jason Robertson strzelił dla ekipy z Teksasu 2 gole, szwedzki obrońca Nils Lundkvist zdobył bramkę zwycięską, a na listę strzelców wpisali się jeszcze fińscy defensorzy Miro Heiskanen i Esa Lindell. Pierwszą gwiazdą meczu wybrano jednak bramkarza Jake'a Oettingera, który obronił 27 z 28 strzałów graczy "Panter". Podopieczni Petera DeBoera obronili wszystkie 4 osłabienia, wykorzystali 1 z 2 gier w przewadze i przełamali się po 2 porażkach z rzędu. Z kolei Panthers nie udało się wygrać 3 kolejnych spotkań po raz pierwszy w tym sezonie. W dywizji atlantyckiej zajmują 5. miejsce.

W Waszyngtonie strzelanie rozpoczęło się i zakończyło w 3. minucie. Erik Gustafsson strzelił wtedy dla Washington Capitals jedynego gola i dał "Stołecznym" wygraną 1:0 nad Columbus Blue Jackets. Zrobił to bardzo szczęśliwie, bo po jego zagraniu krążek odbił się od łyżwy obrońcy rywali Tima Berniego i wpadł do bramki. Bohaterem spotkania był także Darcy Kuemper, który obronił 38 strzałów gości i zachował już 4. "czyste konto" w tym sezonie. Pod tym względem jest liderem ligowej klasyfikacji bramkarzy. Miejscowi potrzebowali dobrego występu Kuempera, bo rywale strzelali aż dwa razy częściej od nich (38-19). Niedziela była dniem dobrych wiadomości dla Capitals, bowiem po raz pierwszy w tym sezonie w ich barwach wystąpili Nicklas Bäckström i Tom Wilson, którzy w przerwie między sezonami musieli przejść operacje. Bäckström miał operowane biodro, a Wilson więzadło krzyżowe przednie w lewym kolanie. "Caps" wrócili na 3. miejsce w dywizji metropolitalnej. Ich wczorajsi rywale zamykają tabelę i tej dywizji, i całej konferencji wschodniej.

Szczęśliwy zwycięski gol Erika Gustafssona po rykoszecie od obrońcy:

Na sześciu zakończyła się seria porażek Pittsburgh Penguins. "Pingwiny" co prawda po pierwszej tercji przegrywały na wyjeździe z Arizona Coyotes 0:1, ale strzeliły 4 kolejne gole i wygrały 4:1. Jake Guentzel przerwał serię 8 meczów bez bramki i trafił 2 razy po asystach Sidneya Crosby'ego, później jeszcze na liście strzelców znaleźli się Jason Zucker i Jeff Carter, a Casey DeSmith obronił 23 z 24 uderzeń. Penguins wygrali z Coyotes już 10 meczów z rzędu, a Crosby punktował w 7 ostatnich spotkaniach z tym przeciwnikiem. Ekipa z Pittsburgha najbardziej chciałaby pewnie grać z rywalami z dywizji centralnej, bo wygrała z nimi wszystkie 7 spotkań w tym sezonie. W swojej dywizji metropolitalnej jest na 5. pozycji. "Kojoty" przegrały już 5 spotkań z rzędu i są nadal przedostatnie we własnej grupie.

Zajmujący ostatnie miejsce w tabeli całej NHL zespół Chicago Blackhawks wygrał drugi mecz z rzędu, co nie zdarzyło mu się od października. Przed własną publicznością po dogrywce pokonał Calgary Flames 4:3. Max Domi strzelił zwycięskiego gola w dogrywce, a wcześniej zaliczył asystę, Lukas Reichel z przełożeniem kija między nogami trafił do siatki po raz pierwszy w NHL i dwukrotnie asystował, a strzelali też Colin Blackwell i Philipp Kuraschew. W bramce gospodarzy świetny mecz rozegrał Alex Stalock, który obronił 44 strzały. W ekipie Flames Jacob Markström wpuścił 3 z 11 strzałów i na początku drugiej tercji został zmieniony przez Daniela Vladařa. Czech obronił 13 kolejnych strzałów, ale tym 14. został pokonany w dogrywce. Wybrany z numerem 17 draftu NHL w 2020 roku Lukas Reichel jest synem urodzonego w Czechosłowacji, ale reprezentującego na arenie międzynarodowej Niemcy byłego hokeisty Martina Reichela, którego brat Robert reprezentował Czechosłowację, a później Czechy. Urodzony w Norymberdze gracz Blackhawks występuje w niemieckiej drużynie narodowej. Mimo 2 kolejnych zwycięstw drużyna z Chicago nadal jest ostatnia w tabeli całej NHL. Flames zajmują 4. pozycję w dywizji Pacyfiku.

Efektowny debiutancki gol Lukasa Reichela z przełożeniem kija między nogami:

St. Louis Blues pokonali na wyjeździe Minnesota Wild 3:0. Brayden Schenn strzelił 2 gole, a Brandon Saad zdobył bramkę zwycięską i zanotował asystę. Między słupkami w ekipie gości bezbłędny był Thomas Greiss, który zatrzymał wszystkie 35 strzałów "Dzikich" i po raz pierwszy w tym sezonie zachował "czyste konto". W rozgrywkach zasadniczych NHL ma już 16 występów bez wpuszczenia gola. Wczoraj był znakomity zwłaszcza w trzeciej tercji, gdy obronił każdy z 23 strzałów oddanych w jego kierunku przez desperacko dążących do odrobienia strat gospodarzy. W ekipie Wild zabrakło Marc-André Fleury'ego, który musiał udać się do Montrealu w sprawach rodzinnych. W dywizji centralnej zespół ze stanu Minnesota zajmuje nadal 3. pozycję, a Blues są na 5. miejscu.

Zakończyła się zwycięska seria Philadelphia Flyers, którzy wygrali 4 poprzednie mecze. Tym razem u siebie ulegli Toronto Maple Leafs 2:6. Calle Järnkrok oraz kapitan "Klonowych Liści" John Tavares strzelili po golu i zaliczyli po 2 asysty, pierwszą bramkę w NHL i asystę zanotował obrońca Connor Timmins, Mitch Marner asystował 3 razy, a do siatki trafiali jeszcze: Zach Aston-Reese, Timothy Liljegren i Auston Matthews. Matt Murray obronił 34 z 36 strzałów rywali. Timmins swojego pierwszego gola w najlepszej lidze świata strzelił w 53. występie. Dla Flyers w 6. meczu z rzędu bramkę zdobył Travis Konecny. Ekipa z Filadelfii jest przedostatnia w dywizji metropolitalnej, a Maple Leafs pozostają wiceliderami atlantyckiej.

WYNIKI MECZÓW NHL

TABELE DYWIZJI

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Wypowiedz się o hokeju!
Shoutbox
  • Paskal79: Najsłabsze ogniwo Bednarek,no tak w72 nie było MS jak mi się zdaję może w74
  • Paskal79: Za bardzo się bronimy na własnej
  • Paskal79: Mało gry stoimy...
  • botanick: Salamon dwa mecze dwa samobóje..
  • botanick: To jest najsłabszy gracz
  • Paskal79: Buksa gra chyba lepiej tyłem do bramy jak lewy,a napewno nie gorzej....no Salomon pechowo....
  • Paskal79: Bednarek nie wygrał pojedynki 1 na 1 chyba od kiedy gra w kadrze,albo na alibi lub przegrywa....
  • hubal: Dzieciaki , a Lubański ile miał lat jak młócił bramki w kadrze ?
  • botanick: Po 1 połowie,dawno nie widziałem tak grających Polaków i to z czarnymi Holendrami. Nasuwa się pytanie czemu gramy tak bojaźliwie?
  • hubal: 19 lat to już ułożony kopacz tylko nie w tej Polsce
  • botanick: Lewy,ława co pasuje,mi też.
  • hubal: machający gałęziami niech na tej ławie zostanie
  • botanick: Lepiej wyglądamy w ataku niż w obronie.
  • Luque: Nie przesadzaj z tym 19 latkiem ułożonym piłkarzem... nie jeden już odpalił a potem zniknął
  • botanick: Na TVP reklamy, na ct sport analiza,skróty,rozmowa...Polska gra!
  • Arma: To oglądaj w czeskiej, w czym masz znowu problem ?
  • botanick: Nie oglądam,sprawdzam,porównuje,synku.
  • Paskal79: Nie ma źle, Ale można zagrać więcej piła, mięli kilka takich momentów....
  • Arma: Na razie płaczesz na SB
  • Arma: zresztą przy Elicie na Polsacie też miałeś wiecznie problem
  • Paskal79: Buksa bardzo dobrze gra.... Lubański maił 16 lat jak debiutował, a ile jak strzelał to niee wiem....
  • Paskal79: Może 16 i trochę miesięcy...nie pamiętam dokładnie....
  • botanick: Uświadamiam takich jak ty .
  • Luque: 16 lat miał ale nie na turnieju...
  • Paskal79: Grać piła pokazali nasi że potrafią.... monetami i nie cofać się bo masę w końcu rozklepia,czy karny będzie,jak dla mnie nie ma źle....
  • Paskal79: No to pisałem że depiutowal....
  • botanick: Frajerów którzy nie potrafią zrozumieć że mecze reprezentacji Polski muszą być w otwartym kanale.
  • botanick: Ale widocznie ty lubisz być ruchany z tyłu.
  • Luque: A bocie teraz masz kodowany?
  • Paskal79: Są w otwartym
  • hubal: Luqu nie o Polakach mówię
  • Paskal79: Początek słaby, obrona tylko....
  • botanick: Elita nie była w otwartym. Mądrala wspomina mi Elite hokej
  • botanick: Dobra kibicujmy
  • hubal: Kuman dziwnie wygląda w tym towarzystwie czarnych Niziołków
  • botanick: Flaga "foto - higiena" powinna spłonąć..
  • botanick: Mimo wszystko BRAWA
  • szop: pieknie zagrali troche szkoda
  • szop: jestem pelen uznania ogladalo sie to swietnie
  • Luque: Za co te brawa? Za głupią pierwszą bramkę i złe zmiany trenera?
  • Luque: Tutaj remis był do ugrania, tym bardziej że mecz się ułożył pod Naszych i trzeba było grać brzydko byle skutecznie
  • hubal: na tyle naszych stać , Niziołki wiele nie ugrają na tym turnieju
  • Paskal79: No szkoda,jest trochę niedosytu...., choć nikt na to nie liczył,no może prawię nikt...
  • hubal: Niziołki to jeszcze nie ten poziom by się bić o pudło
  • narut: dajcie już temu spokój, ciekawe co nowego i dobrego w MHL-u ? :)
  • Luque: Już wolę 3-0 w plecy niż to co widziałem...
  • szop: zagralismy piekny mecz fakt 1 bramka to Nasz blad ale nie na wstydu
  • Luque: Teraz będą "ochy" i "achy", a wynik jest słaby i tyle
  • Luque: W piłce nożnej liczy się wynik, szczególnie jeśli chodzi o mistrzostwa
  • botanick: Luqu właśnie nie,dość mam obrony Częstochowy, jesteśmy 40 milionowym krajem. Lepiej wygladaliśmy w ataku niż w obronie.
  • Luque: To tak jakbyśmy w hokeju mówili że to 3-1 z Kazachami to Nas satysfakcjonuje....
  • botanick: No to porównałeś..Kazachstan hokejowy do piłkarskiej Holandii.
  • Luque: Remis to jest punkt, jak ktoś tego nie kuma to nie moja wina...
  • botanick: Akcja Piotrowskiego! Szkoda
  • Luque: A obecna Holandia to jakiś nie wiadomo jaki poziom? Weź pod uwagę, że to piłka a nie hokej, tutaj wiele można zniwelować
  • botanick: Tak szczerze Kolego bałem się o jakieś 0-5
  • jastrzebie: Macie takie wrażenie jak oglądacie nożną że jak piłka wyjdzie z pola karnego to atakujący powinni z niego wybiegnąć.
  • Luque: Jastrzębiu wszystko zależy od tego co robią zawodnicy w drugiej linii, Twoja obrona wybiegnie a zawodnik Ci wbiegnie na sam na sam ;)
  • botanick: Reasumując,na mój gust nie było tak źle.
  • Luque: Bot to zagranie Zalewskiego to tak się gra, jak nie masz gdzie zagrać? Śmiech;)
  • Luque: Na CT Sport też takie głupoty gadają? ;))
  • botanick: Nie,na ct sport w tym czasie co u "nas" były reklamy dowiedziałem się że posiadanie piłki było 36 procent Polacy do 74 procent Holendrzy..
  • szop: Zalewski zagral to slabo na srodek boiska ale ogolnie gral super brawo Nasi
  • Luque: Jak się zdejmuje Zielińskiego, wprowadza kontuzjowanego Świderskiego zamiast Piątka to co Ty chcesz wygrać ;)
  • szop: bylo dobrze ja uwazam brawo Nasi gramy dalej
  • Luque: Terener to się ośmieszył tymi zmianami, widocznie nie znam się na futbolu
  • botanick: Zieliński zszedł bo dał z siebie wszystko,
  • botanick: Brakło sił i tyle,normalne.
  • botanick: To samo z Urbańskim,możesz to zrozumieć?
  • Luque: I wpuszczasz kontuzjowanych zawodników? Chłopie nie ośmieszaj się ;)
  • botanick: Z tym ośmieszaniem polecam się wstrzymać,zastanowić..
  • botanick: Baj
  • Luque: Po drugie na ławce sami kontuzjowani, więc wyników nie będzie i tyle, wspomnisz moje słowa
  • botanick: Polecam mocnego drina..
  • Luque: Polecam kiedyś pograć po skręceniu kostki...
  • Luque: Albo z kontuzją mięśnia dwugłowego...
  • Luque: W obojętnie jakim sporcie, pozdro ;)
  • hubal: Luq wściekły bo remis pitnoł
  • hubal: no właśnie dość o kopanej ,czas na niuwsy zza mostu :)
  • KubaKSU: Hubal no ni ma..kadra prawie full :)
  • KubaKSU: Jeszcze obrońca:)
  • mario.kornik1971: źle nie grali, mógł wpuścić Piątka
  • hubal: kurde Kuba i jak tu żyć
  • Luque: Hubi dalej głaskać ich po pleckach ;) Szkoda, że w hokeju tak nie głaszczecie...
  • Luque: Tylko, że w hokeju wybieracie ze 100 zawodników, a w piłce z ilu?
  • emeryt: kiedyś to byli kopacze ...Grzyb puścił środkiem Bąka np
  • Luque: Eme to było inaczej... Jak Małysz wygrał PŚ w 2002r. to się okazało kto jest prawdziwym Orłem a kto Świerszczrem, Bąkiem czy Dudkiem ;P
  • botanick: Jesze dwóch Polaków za mostem brakuje..trochę kpina.
  • botanick: Arma wyprostuje mnie,proszę.
  • Luque: Ciekawe Bocie że tamtych głaszczesz, a hokeistów krytykujesz...
  • narut: żadnej taryfy ulgowej dla kopaczów..
  • Arma: Nie mogę teraz gadać, uświadamiam ludzi na SB
  • botanick: Skąd Polaków w Oświęcimiu weźmiemy..łolaBoga
  • botanick: Lepsze szwedy z trzeciej ligii
  • Luque: A gdzie Polska 3 liga? I potem zdziwienie, że wyników brak
  • botanick: Łuk nie pij
  • Luque: No właśnie, "dogonimy Europę dekretem", typowe myślenie w tym grajdołku
  • botanick: 300..Spartan
  • emeryt: Tychy dadzo przykład innym i zagrajo 15 Polakami,Kryspin zaczon bajerować Polskie dziołchy
  • Luque: Eme Tychy w hokeju teraz dopiero filozofia "po Nas choćby potop" ;]
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2024 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe