Niezwykła historia gwiazdy NHL. Po trzech latach wrócił do gry i został nagrodzony
Gabriel Landeskog został laureatem Bill Masterton Memorial Trophy, nagrody przyznawanej zawodnikowi, który najlepiej uosabia wytrwałość, sportowego ducha i oddanie hokejowi. Kapitan Colorado Avalanche otrzymał wyróżnienie w wyjątkowych okolicznościach – został zaskoczony przez rodzinę podczas nagrania wywiadu w swoim domu.
Szwedzki napastnik ma za sobą jedną z najbardziej niezwykłych historii ostatnich lat w NHL. Po zdobyciu Pucharu Stanleya z Colorado Avalanche w 2022 roku przez długi czas zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi.
Landeskog opuścił trzy pełne sezony zasadnicze. Przeszedł aż cztery operacje kolana, a jego powrót do profesjonalnego sportu długo stał pod znakiem zapytania. Ostatecznie został pierwszym zawodnikiem w historii NHL, który wrócił do gry po zabiegu przeszczepu chrząstki stawu kolanowego.
Powrót nastąpił podczas pierwszego meczu play-offów w 2025 roku i już sam ten fakt był uznawany za ogromny sukces.
– Wielu ludzi wątpiło, czy jeszcze kiedykolwiek wrócisz do hokeja. Ty jednak po prostu ciężko pracowałeś każdego dnia – powiedział ojciec zawodnika, Tony Landeskog, w specjalnym nagraniu przygotowanym dla syna.
Mimo wcześniejszych problemów zdrowotnych 33-letni skrzydłowy odegrał ważną rolę w drużynie Avalanche. W minionym sezonie zdobył 35 punktów za 14 bramek i 21 asyst, a w 13 meczach fazy play-off dołożył 11 punktów.
Landeskog poprowadził także reprezentację Szwecji podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026. W pięciu spotkaniach zgromadził cztery punkty.
Kulminacyjnym momentem całej uroczystości była chwila, gdy po obejrzeniu materiału wideo od rodziny, lekarzy i kolegów z drużyny odwrócił się i zobaczył czekających na niego najbliższych oraz trofeum Mastertona.
– Nie byłoby mnie tutaj bez wszystkich ludzi, którzy pomagali mi przez ostatnie lata. Szczególnie bez mojej rodziny – przyznał wzruszony kapitan Avalanche.
Landeskog został wybrany przez Colorado Avalanche z drugim numerem draftu NHL w 2011 roku. Funkcję kapitana zespołu pełni nieprzerwanie od września 2012 roku.
Czytaj także:
- Głośne nazwiska wciąż bez klubu! Te gwiazdy NHL nadal czekają na kontrakt
- "Diabły" obeszły się smakiem. Utah powiedziało: nie oddamy go!
- Okiem Kojota. Gdy bójki będą ważne, to nic nie powiem, ale będą znaki
- Koniec plotek. Jeden z największych weteranów NHL zostaje na kolejny sezon
- Kiedyś ich pogrążył. Teraz ma poprowadzić ich do sukcesów

Komentarze