Były reprezentant Polski Martin Przygodzki w sezonie 2024/2025 wciąż będzie występował na taflach słowackiej pierwszej ligi. Zmienił jednak barwy klubowe.
Przygodzkiego nie trzeba zbytnio przedstawiać polskim kibicom. W naszej ekstralidze rozegrał 12 sezonów i reprezentował w niej barwy ośmiu klubów, ale z żadnym z nich nie sięgnął po tytuł mistrzowski. Wystąpił w 504 meczach, zdobywając w nich 142 bramki i notując 174 asysty.
32-letni skrzydłowy grał też w reprezentacji Polski i wspólnie z nią wywalczył w Kazachstanie awans do finałowej rundy kwalifikacji olimpijskich.
Wychowanek Dukli Trenczyn w sezonie 2022/23 występował w ekipie Podhala Nowy Targ, ale tuż przed zamknięciem okienka transferowego przeniósł się na zaplecze słowackiej ekstraligi, podpisując umowę z HK Levice.
Później ekipa "Lwów" została przejęta przez HK Poprad, który uczynił z niej drużynę filialną, występującą na zapleczu Tipos Extraligi pod nazwą Aquacity Pikes. W zespole "Szczupaków" Martin Przygodzki rozegrał w sumie 38 spotkań, strzelił w nich 7 goli i zanotował 12 kluczowych zagrań. Na ławce kar spędził 34 minuty, a w klasyfikacji plus/minus wypadł na -12. Rozegrał też 7 starć w zespole „Kozic”.
W nowym sezonie „Przygo” zagra w HC 19 Humenné, czyli spadkowiczu ze słowackiej ekstraligi. Co ciekawe w tym klubie przyjdzie mu występować z Aleksandrsem Jerofejevsem, który w sezonie 2022/23 był zawodnikiem Re-Plast Unii Oświęcim.
Czytaj także: