Nowy prezes Podhala przed trudnym zadaniem. Postawił sprawę jasno
Podhale Nowy Targ rozpoczyna kolejny rozdział. Nowym prezesem klubu został Wojciech Śniegowski, który nie ukrywa, że czeka go ogrom pracy. W pierwszym sezonie nie zamierza jednak składać wielkich obietnic sportowych. Priorytetem ma być odbudowa organizacyjna i finansowa klubu.
Śniegowski nie jest postacią całkowicie nową w nowotarskim hokeju. W przeszłości przez krótki czas był członkiem zarządu Podhala, a doświadczenie z hokejem zdobywał również w Kanadzie, gdzie prowadził drużynę amatorską. Zajmował się także formalnościami związanymi z pozyskiwaniem zawodników do gry w Polsce.
Nowy prezes przyznaje, że długo zastanawiał się nad przyjęciem stanowiska. Ostatecznie zdecydował się podjąć wyzwanie, choć doskonale zdaje sobie sprawę z jego skali.
– To absolutnie nie była prosta decyzja. Zdawałem sobie sprawę z rozmiarów tego wyzwania. To jest wręcz ponad siły jednego człowieka – powiedział na łamach związkowego serwisu polskihokej.eu
Jego zdaniem odbudowa Podhala nie może być projektem nastawionym wyłącznie na wynik najbliższego sezonu. Klub chce przede wszystkim stworzyć system szkolenia i fundamenty, które w kolejnych latach pozwolą wrócić do walki o najwyższe cele. Dlatego mistrzostwo Polski nie będzie w tym sezonie wymaganym celem.
Istotną zmianą ma być również sposób zarządzania finansami. Śniegowski podkreśla, że nowa spółka działa pod kontrolą jednostki samorządowej, co oznacza znacznie większą dyscyplinę w tym zakresie.
– Nie będzie można puścić sobie wodzy fantazji i postępowanie w myśl "jakoś to będzie". Nie będzie takiej sytuacji, w której najpierw będziemy podpisywać kontrakty, a potem będziemy się martwili, z czego zapłacimy – zaznaczył.
Nowotarski klub musi również szybko uporządkować kwestie organizacyjne. Prezes został powołany dopiero w piątek wieczorem, dlatego pierwsze dni swojej pracy zamierza poświęcić na poznanie zawodników, sztabu oraz pracowników. Do wykonania pozostaje m.in. formalizacja kontraktów, ubezpieczenia i zabezpieczenie sprzętu.
Drużyna ma w dużej mierze opierać się na zawodnikach, którzy w poprzednim sezonie występowali w pierwszej lidze. Jeśli sztab szkoleniowy uzna, że potrzebne są wzmocnienia, klub będzie próbował je przeprowadzić, ale wyłącznie w ramach swoich możliwości finansowych. Najważniejszy cel Śniegowski określił jednak wyjątkowo jasno.
– Cel jest bardzo prosty, przetrwać sezon – stwiedził prezes Podhala.
Jak dodał, ogromną częścią jego odpowiedzialności będzie pozyskiwanie sponsorów i budowanie budżetu.
– Najważniejsze w tym wszystkim w tym sezonie jest jedno słowo: stabilizacja – podsumował.
Czytaj także:
- Kibice, rezerwujcie czas! Najpierw koncert gwiazdy, potem wielka prezentacja Unii Oświęcim
- Tak Unia Oświęcim rozmontowała defensywę rywali. Polski napastnik zdradził kulisy
- Doświadczony obrońca mistrzów Polski uspokoił kibiców. "Nasz dobry czas przyjdzie"
- Niepokojące sceny w meczu Unii Oświęcim. Ważny zawodnik nie dokończył spotkania
- Zagłębie przegrywa na Słowacji. Lider zespołu zdradził, co trzeba poprawić

Komentarze
Lista komentarzy
GrabowskiE
Mistrzostwo Polski nie będzie w tym sezonie wymaganym celem :-D
Garncarz
„Jakoś to będzie „
Zapytaj Pan poprzedników ilu mają wierzycieli i na jaką kwotę zrobili „jakoś to będzie”.
To je Bareja normalnie- zamykać, nie spłacać, otwierać nowe, znaleźć łosia, i jednak liczyć, że jakoś to będzie… i tak do następnego razu…. I od nowa i jeszcze raz…
Andrzejx48
może wpierw nauczysz się czytać ze zrozumieniem a potem wydawaj opinje
KuzynKSU
Powodzenia.
Oświęcim czeka na mocne Podhale
Andrzejek111
To jakieś stare zdjęcie,czy PZU dołoży parę stówek?
Pchaliście się do ekstraklasy a przed sezonem prezes mówi że jego celem jest przetrwanie.
franz_dolas
Powodzenie życzę aby się udało rozegrać cały sezon
Rafcio1984
Pisałem kiedyś jak szarotki się wycofały z ligi że jak to jst że pzhl daje licencję a po miesiącu klub ni ma kasy na kontrakty sędziów i resztę..qrw kto tam daje te licencję to są ludzie z łapanki spod żabki i grilla u wujka. Zresztą co sie dziwić jak to samo jest w innych dziedzinach. Ech ta Polska zastaw się a postaw się🙂czuje to każdy ma serce moze jakoś będzie ale to są miliony nie parę zł. I Podhale musi iść od adresu do adresu każdej firmy na Podhalu zeby spiac budżet i grać a za parę lat zdobyć tytuł. Górole jak nie wy to kto? Czekam Oświecim
PanFan01
Jeżeli faktycznie udałoby się odbudować szkolenie w NT, co zawsze stanowiło solidny fundament hokejowego Podhala i nie tylko, to z czasem wróci również silna drużyna Szarotek w THL. Ale na to trzeba czasu, cierpliwości i pieniędzy. Podhale zawsze stało wychowankami i dzięki temu można było przetrwać wszystko i daj dobry Boże żeby to wróciło.
franz_dolas
A szkolenie w MMKS nie wystarczy? Po co budować czy duplikowac cos co jest
NTjacek
Franiu jak nie wiesz o czym piszesz to nie pisz ładnie cię proszę
Olsen
Jestem ciekawy,czy w obliczu tej nieciekawej sytuacji finansowej Podhala klub ten zdecydowalby sie na taki krok jaki podjeli Sanoczanie ,gdyby padla analogiczna propozycja z innego kraju np.Slowacji
Adamski
Zastanawiaj się dalej. Możesz nawet sobie stworzyć we łbie scenariusze żeby upuścić trochę życiowej frustracji.