Pierwszy gol nowego gracza GKS-u Katowice. Tak ocenia swoje początki w klubie
Emil Forslund zdobył swoją pierwszą bramkę w barwach GKS-u Katowice. Szwed trafił do siatki w wyjazdowym sparingu z HK Poprad, ale jego zespół ostatecznie przegrał ze słowackim ekstraligowcem 4:6. 32-letni napastnik jest jednym z nowych zawodników, na których w nadchodzącym sezonie liczyć będzie trener Jacek Płachta
Katowiczanie dobrze rozpoczęli spotkanie w Popradzie. Po pierwszej tercji był remis 1:1, a na listę strzelców po stronie GKS-u wpisał się właśnie Forslund. GieKSa dwukrotnie wychodziła na prowadzenie. Najpierw w 24. minucie trafił Bartosz Fraszko, a na początku trzeciej tercji wynik na 3:2 dla katowiczan podwyższył ponownie Fraszko. W ostatniej odsłonie gospodarze odwrócili jednak losy spotkania, zdobywając cztery bramki. GKS odpowiedział jeszcze trafieniem Joony Monto, ale ostatecznie przegrał 4:6.
– Myślę, że zagraliśmy trochę lepiej niż w ostatnim domowym meczu z Unią. 40 minut było naprawdę niezłe w naszym wykonaniu. Czasami bywaliśmy niechlujni. Rywale zdobyli kilka bramek w ostatniej tercji. Generalnie - to był niezły mecz – ocenił Forslund w klubowej telewizji.
Trener Jacek Płachta na razie zestawił Szweda z dwoma Finami: Jooną Monto oraz Miro Roukonenem. Forslund nie jest typowym snajperem, ale jego profil może okazać się bardzo wartościowy dla katowickiej drużyny. Atutami 32-letniego skrzydłowego (176 cm, 89 kg) są bowiem szybkość, dynamika oraz pracowitość. Dobrze odnajduje się w forecheckingu, potrafi skutecznie odbierać krążki i nie unika twardej walki przy bandach. Jest również ceniony za grę w osłabieniu oraz realizowanie zadań defensywnych.
W swoim dorobku ma 221 występów w szwedzkiej SHL, w których zdobył 23 bramki i zanotował 20 asyst. W sezonie 2020/2021 sięgnął z Växjö Lakers po mistrzostwo Szwecji. Na zapleczu SHL rozegrał natomiast aż 358 spotkań, notując 115 punktów.
Dla Forslunda przeprowadzka do Katowic oznacza początek nowego etapu kariery. W poprzednim sezonie reprezentował Nybro Vikings IF, dla którego w 49 meczach raz wpisał się na listę strzelców i sześciokrotnie asystował.
– Uważam, że mamy naprawdę dobrą drużynę. Wielu wartościowych zawodników jest w zespole – powiedział Szwed, który pozytywnie ocenia pierwsze tygodnie w nowym klubie. – Miałem miłe powitanie w GieKSie. Nie mogę doczekać się początku ligowego sezonu.
Napastnik przyznał również, że coraz lepiej odnajduje się w nowym środowisku.
– Myślę, że moja aklimatyzacja przebiega w porządku. Staram się wkomponować. Mam na myśli system, grę i wszystko inne. Uważam, że całkiem nieźle mi idzie – stwierdził. Dodał też, że powoli poznaje Katowice.
– Byłem w centrum kilka razy. Moja rodzina przyleciała tutaj w zeszłą sobotę. Zaczynamy tutaj osiadać i będziemy poznawać całe miasto. Podsumowując, wszystko jest dobrze – zakończył nowy zawodnik GKS-u.
Czytaj także:
- Kibice, rezerwujcie czas! Najpierw koncert gwiazdy, potem wielka prezentacja Unii Oświęcim
- Tak Unia Oświęcim rozmontowała defensywę rywali. Polski napastnik zdradził kulisy
- Doświadczony obrońca mistrzów Polski uspokoił kibiców. "Nasz dobry czas przyjdzie"
- Niepokojące sceny w meczu Unii Oświęcim. Ważny zawodnik nie dokończył spotkania
- Zagłębie przegrywa na Słowacji. Lider zespołu zdradził, co trzeba poprawić

Komentarze