Pół Szwed, pół Erytejczyk z nowym kontraktem
Oliver Kylington podpisał nowy, dwuletni kontrakt z Calgary Flames. Na jego mocy zarobi pięć milionów dolarów.
Kylington (183 cm, 83 kg) to obrońca o charakterystyce two-way, dysponujący dobrym przeglądem pola i dobrymi umiejętnościami w obronie.
Całą juniorską karierę spędził w rodzimej Szwecji, choć ma jest też obywatelem Erytrei.
W latach 2013-15 wystąpił także w 62 spotkaniach na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Szwecji, reprezentując barwy Färjestad BK.
W 2015 roku został wybrany w drafcie NHL przez Calgary Flames w 2. rundzie. W tym samym jeszcze sezonie zaliczył debiut w najlepszej lidze świata. Mimo to, przez cały swój kontrakt entry-level, większość czasu spędzał w farmerskiej drużynie Calgary – Stockton Heat.
Sytuacja zmieniła się w sezonie 2018-19, kiedy to zaczął coraz śmielej pukać do składu „Płomieni”. W minionych rozgrywkach był już czołowym defensorem ekipy z Alberty.
W 73 meczach zdobył 31 punktów za 9 goli i 22 asysty. Na ławce kar spędził 14 minut, a w klasyfikacji plus/minus wypadł na +34. W 12 meczów fazy play-off jego dorobek powiększył się o 1 gola i 2 asysty, a także bilans +5.
Czytaj także:
- Weteran z wielkim CV w Dallas Stars. Ma pomóc w walce o Puchar Stanleya
- Jedziemy do Dallas i Chicago! NHL na stadionie dla ponad 100 tysięcy widzów!
- Od treningów w domowej piwnicy po gwiazdę NHL. "Uwielbia grać i wygrywać"
- Rekordowy kontrakt w Detroit! Aż 91 milionów dolarów
- Sensacyjny powrót legendy NHL? Rangers chcą ratować sezon. 40-latek znów założy sprzęt?

Komentarze