Hokej.net Logo

Próba generalna przed Pucharem Kontynentalnym zaliczona. GieKSa zgarnia komplet punktów

fot: Klaudia Baron
fot: Klaudia Baron

W ramach 34. kolejki TAURON Hokej Ligi zmierzyły się ze sobą drużyny GKS-u Katowice i Comarch Cracovii. Od początku spotkania tempo gry dyktowali gospodarze, ostatecznie zgarniając komplet punktów za sprawą skutecznie rozegranych gier w przewadze.

GKS Katowice rozegrał bardzo solidne spotkanie i w pełni zasłużenie sięgnął po komplet punktów w starciu z Comarch Cracovią. Od pierwszych minut gospodarze narzucili swoje warunki gry, dominując pod względem intensywności, liczby sytuacji bramkowych oraz kontroli krążka. Katowiczanie byli zespołem lepiej zorganizowanym, konsekwentnym i skutecznym w kluczowych momentach meczu.

Już początek spotkania wyraźnie należał do GieKSy. Gospodarze agresywnie forecheckowali, długo utrzymywali się w tercji ofensywnej i szybko doprowadzili do pierwszej bramki. W 4. minucie, podczas gry w przewadze, Juho Koivusaari oddał potężny strzał spomiędzy bulików, nie dając żadnych szans Santeriemu Lipiainenowi. Zdobyty gol tylko napędził katowiczan, którzy nie zdejmowali nogi z gazu. Bliski podwyższenia prowadzenia był m.in. Mateusz Bepierszcz, Patryk Wronka oraz Bartosz Fraszko, jednak świetnie między słupkami spisywał się fiński bramkarz Cracovii. Pierwsza tercja zakończyła się jednobramkowym prowadzeniem GieKSy, choć przewaga gospodarzy była znacznie wyraźniejsza niż wskazywał na to wynik.

Druga odsłona przyniosła jeszcze większą dominację katowiczan. GKS długo rozgrywał krążek w tercji rywala, tworząc kolejne sytuacje strzeleckie i zmuszając Cracovię do częstych przewinień. W 37. minucie gospodarze dopięli swego — Grzegorz Pasiut precyzyjnym strzałem z prawego bulika podwyższył prowadzenie. Kulminacja przyszła tuż przed końcem drugiej tercji. W 40. minucie Joona Monto przymierzył z lewego bulika, zapewniając GKS-owi trzybramkowe prowadzenie.

W trzeciej tercji GKS Katowice skupił się przede wszystkim na kontroli wyniku. Gospodarze grali dojrzale, skutecznie bronili dostępu do własnej bramki i nie pozwalali Cracovii rozwinąć skrzydeł. Choć krakowianie próbowali atakować i momentami podkręcili tempo, ich wysiłki rozbijały się o dobrze dysponowaną defensywę oraz bezbłędnego dzisiaj Michała Kielera, który do końcowej syreny zachował pełną koncentrację. 

GKS Katowice - Comarch Cracovia 3:0 (1:0, 2:0, 0:0)
1:0 Juho Koivusaari - Joona Monto, Ian McNulty (03:49, 5/4)
2:0 Grzegorz Pasiut - Patryk Wronka, Aleksi Varttinen (36:57, 5/4)
3:0 Joona Monto - Stephen Anderson, Juho Koivusaari (39:34, 5/4)

Sędziowali: Patryk Kasprzyk, Michał Baca (główni) - Michał Gerne, Piotr Podlas (liniowi)
Minuty karne: 12-20
Strzały: 47-13
Widzów: 1420

GKS Katowice: M. Kieler - A. Runesson, J. Lundegård, P. Wronka, G. Pasiut, B. Fraszko - A. Varttinen, T. Verveda (2), M. Michalski, S. Anderson (2), J. Hofman - B. Chodor (2), Z. Hoffman (2), M. Bepierszcz, J. Monto, J. Koivusaari (2) - K. Maciaś, J. Hofman, I. McNulty (2), M. Dawid.
Trener: Jacek Płachta

Cracovia: S. Lipiäinen (2) - M. Kruczek (2), O. Jaśkiewicz (2), H. Karjalainen (2), K. Mocarski, D. Kapica - P. Wajda (2), J. Michalski (4), T. Tiala, O. Valtola (2), E. Mäki - D. Kapa, K. Mętel (2), F. Kapica, K. Malasiński, A. Dziurdzia - J. Ślusarek, S. Gumiński, J. Janeczek.
Trener: Krystian Dziubiński

Czytaj także:

Rozgrywki w skrócie

2025/26 - Ekstraliga: Regularny

Ostatnie mecze
Zobacz terminarz
Tabela
Lp. Drużyna GP GF GA GD P PIM
1. GKS Katowice 40 131 87 44 85 486
2. ECB Zagłębie Sosnowiec 40 139 91 48 81 525
3. GKS Tychy 40 153 88 65 80 350
4. KS Unia Oświęcim 40 153 98 55 79 464
5. JKH GKS Jastrzębie 40 113 108 5 63 404
6. KH Energa Toruń 40 143 126 17 62 319
7. BS Polonia Bytom 40 126 120 6 53 333
8. Comarch Cracovia 40 90 146 -56 37 425
9. STS Sanok 40 38 222 -184 0 273
Zobacz tabelę
Liczba komentarzy: 5

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • Benn
    2026-01-11 20:05:18

    Pasiaste dziewczyny pokonane to teraz kontynentalny

  • Hajnel
    2026-01-11 20:28:34

    Zwycięstwo Gieksy bez wysiłku wyglądało to na jednostronny sparing nie mecz THL.

  • Zezo
    2026-01-11 20:34:27

    Może zdobędziecie kontynentalny, choć z takim tłuczeniem kijami i przerzucaniem krążka z prawej do lewej to wątpię

  • RafałKawecki
    2026-01-11 21:08:10

    Tego PK chyba nikt poważnie nie traktuje. W sumie trochę się dziwie, że GKSie chce się na to tracić kasę. Ale kto bogatemu zabroni ?

    • Hajnel
      2026-01-13 14:57:32

      To słabo się znasz, udział w PK to pkt które pozwalają polskim drużynom na udział w LM. Każdy pkt zdobyty w LM i PK jest dla naszych drużyn ważny, szybko się zapomina o tym że w LM mieliśmy przerwę.

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe