Hokej.net Logo

Przewaga Canucks nad wszystkimi

2012-01-13 09:34 NHL
Przewaga Canucks nad wszystkimi

Przez prawie 60 minut meczu z Vancouver Canucks zawodnicy St. Louis Blues mogli zapomnieć, że grają z najlepiej wykorzystującym przewagi zespołem w NHL. David Backes chyba zapomniał i sprezentował rywalom okazję, która mecz na szczycie Konferencji Zachodniej zakończyła nie po myśli jego drużyny.

Do meczu w St. Louis Canucks przystępowali z najlepszą w lidze skutecznością 23,4 % w przewagach, ale w trakcie spotkania nie prezentowali się w tym elemencie najlepiej. W swoich dwóch pierwszych grach w liczniejszym składzie rzadko zagrażali bramce Briana Elliotta, a w pierwszej oddali zaledwie jeden strzał. Gospodarze mogli mieć więc nadzieję, że gdy na 20 sekund przed końcem trzeciej tercji przy stanie 2:2 David Backes rzucił na bandę Alexa Burrowsa, znów nie stanie im się nic złego. Canucks nie zdążyli co prawda wykorzystać przewagi przed końcem tercji, ale w dogrywce w sytuacji 4 na 3 poszło im znacznie lepiej. Zwłaszcza, że w decydującym momencie w polu rywali było na lodzie tylko dwóch.

T. J. Oshie oddał broniącemu bliżej bramki Romanowi Polákowi swój kij, a sam postanowił zjechać do boksu. To nie była dobra decyzja, bo zanim na tafli zastąpił go Alex Pietrangelo, Henrik Sedin miał aż za dużo miejsca, by podać do swojego brata, Daniela, który celnym strzałem "z klepy" zakończył mecz wynikiem 3:2, zdobywając swój punkt numer 700 w NHL. Daniel Sedin wcześniej zaliczył też asystę, Henrik miał w sumie dwie, ale to Burrows był najlepszy na tafli. Nie tylko wywalczył decydującą przewagę, ale wcześniej zdobył również dwa gole w regulaminowym czasie gry. Udało mu się to, mimo że oddał w meczu tylko dwa strzały. Zespół z Vancouver nie tylko obronił przed zakusami Blues prowadzenie w Konferencji Zachodniej, ale także został z 59 punktami liderem NHL.

Podopieczni Alaina Vigneault wczorajszym występem kończyli sesję wyjazdową, w trakcie której rozegrali 4 mecze w 6 dni. Teraz mają przed sobą sześć spotkań u siebie, a do tego tempo gier nieco spadnie, ale nie wszyscy są z tego faktu zadowoleni. - Osobiście wolę mecze niż ćwiczenia bez krążka - powiedział po wczorajszym meczu półżartem Burrows. - Ale teraz wracamy do domu i będziemy musieli trochę poćwiczyć. Najważniejsze, że cały czas wygrywamy. Drużyna z Vancouver jest liderem ligi, a na rywali z góry patrzą także w indywidualnej klasyfikacji punktowej bracia Sedinowie. Henrik ma 52 punkty i jest pierwszy, Daniel 49 i wspólnie z Claude'em Giroux zajmuje drugie miejsce. 41 asyst daje Henrikowi prowadzenie również w klasyfikacji najlepiej podających graczy ligi.

Tymczasem zespół z St. Louis choć wczoraj przegrał, wciąż może być ze swojej gry w tym sezonie zadowolony. Gdy na początku listopada Ken Hitchcock przy 6 zwycięstwach w 13 meczach zastępował w roli trenera Davisa Payne'a, nikt nie spodziewał się, że dwa miesiące później tak niewiele będzie dzieliło tę drużynę od pierwszego miejsca w Konferencji Zachodniej. Ale pod wodzą Hitchcocka Blues mają bilans 19-5-6 i tracą do Canucks tylko 3 "oczka". Trener gospodarzy powiedział wczoraj, że za porażkę z nowym liderem ligi winę ponosi cały zespół, a nie T. J. Oshie, który zastosował się tylko do panującej w drużynie zasady, by zjeżdżać do boksu, gdy graczowi brakuje kija. Hitchcock przyznał jednak, że jego zawodnik nie powinien tego robić w sytuacji 3 na 4.

Swoją część winy za porażkę wziął na siebie także bramkarz Blues, Brian Elliott wybrany wczoraj do uczestnictwa w Meczu Gwiazd NHL. - Zdecydowała jedna przewaga i ten nieszczęsny kij na końcu - mówił po meczu. - Co prawda okoliczności w tej sytuacji sprzysięgły się przeciwko nam, ale powinienem obronić ten strzał, żeby dać drużynie szansę na zwycięstwo.

St. Louis Blues - Vancouver Canucks 2:3 (1:1, 1:1, 0:0, 0:1)
0:1 Burrows - D. Sedin - H. Sedin 02:48
1:1 Arnott - Langenbrunner - Cole 03:50
2:1 Arnott - Pietrangelo - Fairchild 26:27
2:2 Burrows - Edler - Malhotra 37:52
2:3 D. Sedin - H. Sedin - Edler 60:46 PP
Strzały: 33-21.
Minuty kar: 18-20.
Widzów: 18 231.



Boston Bruins pokonali swojego historycznie największego rywala, Montréal Canadiens 2:1. Gole dla zwycięzców zdobyli Jordan Caron i Milan Lucic, ale najlepszy na tafli był Tim Thomas, który obronił 33 strzały rywali. Pokonać zdołał go jedynie Szwajcar Yannick Weber. Bruins mają 57 punktów i prowadzą w tabeli Dywizji Północno-wschodniej, a w całej Konferencji Wschodniej zajmują drugie miejsce. Canadiens są w tej samej dywizji na ostatniej pozycji. Wczoraj zagrali już bez Michaela Cammalleriego, którego wspólnie z bramkarzem Karim Rämö i wyborem w piątej rundzie tegorocznego Draftu oddali do Calgary Flames w zamian za Rene Bourque'a, Patricka Hollanda i wybór w drugiej rundzie Draftu 2013.

Philadelphia Flyers wygrali z New York Islanders 23 z ostatnich 24 meczów. Wczoraj w hali Nassau Veterans Memorial Coliseum pokonali "Wyspiarzy" 3:2. Gole dla zwycięzców strzelali Scott Hartnell, Wayne Simmonds i Sean Couturier, a 33 strzały obronił Siergiej Bobrowski, który w swojej krótkiej karierze w NHL grał z Islanders 7 razy i zawsze wygrywał. Być może losy wczorajszego spotkania potoczyłyby się inaczej, gdyby w 3. minucie Michael Grabner wykorzystał szansę otworzenia wyniku z rzutu karnego, ale i tym razem Bobrowski był lepszy. Flyers zajmują czwarte miejsce w Konferencji Wschodniej, ale do prowadzących New York Rangers tracą tylko 2 punkty.

Rangers przegrali bowiem wczoraj przed własną publicznością z Ottawa Senators 0:3. Najlepszy na tafli był bramkarz "Sens", Craig Anderson, który broniąc 34 strzały zaliczył pierwszy "shutout" w tym sezonie. Dwa gole dla gości strzelił Jason Spezza, a jednego Milan Michálek. Obaj zostali przez kibiców wybrani do udziału w Meczu Gwiazd NHL, który w tym roku odbędzie się właśnie w Ottawie. Nominację otrzymał także Erik Karlsson, który wczoraj asystował dwukrotnie. 21-letni Szwed ma na koncie już 43 punkty i jest najlepiej punktującym obrońcą ligi. W pierwszej tercji na pięści zmierzyli się Zenon Konopka (OTT) i Brandon Prust. Konopka stoczył w tym sezonie już 13 bójek i prowadzi w ligowej klasyfikacji, Prust jest drugi, mając na koncie o jeden pojedynek mniej.

W meczu dwóch najsłabszych drużyn Dywizji Południowo-wschodniej Carolina Hurricanes pokonali 5:2 Tampa Bay Lightning. Jiří Tlustý strzelił dwa gole i raz asystował, Tuomo Ruutu zdobył bramkę i zaliczył dwie asysty, a Eric Staal asystował przy trzech bramkach. Staal, który w czterech ostatnich spotkaniach zdobył 8 punktów, kończył mecz z najlepszym w tym sezonie bilansem +3 w kategorii +/- i nie jest już pod tym względem ostatni w całej lidze. Kapitan Hurricanes tylko w ośmiu meczach obecnych rozgrywek wychodził w tej kategorii na plus.

Detroit Red Wings pokonali po rzutach karnych Phoenix Coyotes 3:2. O ich zwycięstwie przesądził Henrik Zetterberg, który w czwartej rundzie karnych trafił w sposób, który zaprezentował światu jego starszy rodak, Peter Forsberg w finale Igrzysk Olimpijskich w Lillehammer. Wcześniej bramki dla "Czerwonych Skrzydeł" strzelali Valtteri Filppula i Johan Franzén. Trener Red Wings, Mike Babcock odniósł swoje zwycięstwo numer 400 w NHL, bramkarz Jimmy Howard wygrał po raz setny. Red Wings mają na koncie 13 kolejnych zwycięstw przed własną publicznością, a jeśli w sobotę pokonają swoich wielkich rywali - Chicago Blackhawks, to wyrównają 47-letni rekord klubu.

W połowie meczu z Colorado Avalanche, Nashville Predators przegrywali 0:2, ale po spotkaniu to oni cieszyli się ze zwycięstwa 3:2. Pościg zaczął i skończył David Legwand, a w międzyczasie gola dla "Preds" strzelił także Siarhiej Kascicyn. Gol Legwanda z 34. sekundy dogrywki, to jego dziewiąte trafienie w dodatkowym czasie gry w NHL. Z wciąż aktywnych hokeistów więcej razy zwycięstwo w dogrywce dawali swoim zespołom tylko Patrik Eliáš i Aleksandr Owieczkin. Predators zajmują obecnie przedostatnie miejsce w Dywizji Centralnej NHL, ale o tym, że jest to w tym sezonie najsilniejsza dywizja ligi niech świadczy fakt, że w pozostałych dwóch w Konferencji Zachodniej żaden zespół poza liderami nie zdobył więcej punktów od "Preds".

San Jose Sharks pokonali na wyjeździe Winnipeg Jets 2:0. Antti Niemi broniąc 24 strzały zaliczył swój drugi "shutout" w tym sezonie, a na listę strzelców wpisali się Logan Couture i Brad Winchester. Sharks mają 53 punkty i prowadzą w Dywizji Pacyfiku. Jets z 45 "oczkami" utknęli na 10. miejscu w Konferencji Wschodniej. Zespół Claude'a Noëla wygrał w tym roku tylko jeden mecz.

Chicago Blackhawks wrócili na czoło Dywizji Centralnej dzięki zwycięstwu 5:2 nad Minnesota Wild. Dave Bolland strzelił dwa gole i asystował, bramkę i asystę uzyskał Jimmy Hayes, a na listę strzelców wpisali się również Andrew Shaw i Viktor Stålberg. Josh Harding wpuścił 4 z 21 strzałów w pierwszych dwóch tercjach, a w trzeciej zastąpił go Matt Hackett, który nie dał się pokonać. Minnesota Wild zajmują dopiero ósme miejsce w Konferencji Zachodniej.

Jeden gol przesądził o zwycięstwie Calgary Flames nad Anaheim Ducks. Zdobył go w drugiej minucie dogrywki Blair Jones, dzięki czemu "Płomienie" wygrały ósmy z rzędu mecz u siebie, w tym trzeci po powrocie do hali Scotiabank Saddledome, z której musieli się przed świętami Bożego Narodzenia wyprowadzić ze względu na Mistrzostwa Świata do lat 20. Miikka Kiprusoff obronił 23 strzały i zaliczył trzeci mecz z czystym kontem w tym sezonie. Flames zajmują dopiero 12. miejsce w Konferencji Zachodniej, ale jeszcze gorsza jest sytuacja Ducks. Podopieczni Bruce'a Boudreau wyprzedzają na Zachodzie tylko Columbus Blue Jackets.

Rzuty karne przesądziły o zwycięstwie 5:4 Dallas Stars nad Los Angeles Kings. Jako jedyny karnego wykorzystał Loui Eriksson, który wcześniej zdobył również dwa gole z gry, w tym wyrównującego, który doprowadził do dogrywki. Eriksson miał wówczas szczęście, bo Willie Mitchell przeciął jego podanie tak niefortunnie, że krążek wpadł do siatki. Przewagę, w której Eriksson wyrównał dał "Gwiazdom" Mike Richards odesłąny do szatni po wywołaniu bójki z Brendenem Morrow, który chwilę wcześniej czystym wejściem powalił Anže Kopitara. Gola i asystę dla Stars uzyskał Alex Goligoski, a na listę strzelców wpisał się także Eric Nystrom. Kings aż trzy bramki strzelili w przewadze. Co ciekawe, ich skuteczność wykorzystywania przewag 14,7 % daje im dopiero 23. miejsce w lidze.

WYNIKI

TABELE

Przeczytaj dodatkowo
Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Wypowiedz się o hokeju!
Shoutbox
  • hubal: może ale 7,62 robi konkret
  • hubal: 5,56 użyte z dużego nośnika daje za duzo czasu celowi
  • hubal: czasu na przeżycie
  • Szefu1982: Wiemswoje ja pytam w 20 ale 23 na Bank kupię
  • Szefu1982: Pykam*
  • DallasStars: O , i kibic sukcesu się pojawił w końcu , dywanowy srokejowy...Gdzie byłeś jak dostaliście lanie w Sanoku. Dywany sprzedawałeś?
  • hubal: a Ty wiesz ile dziś cza się nabiegać by cokolwiek opylić ?
  • hubal: chyba żeś z opcji politykoklerskiej :)
  • szajbu: DallasStars zajmij się swoimi Tychami i gdzie byłeś po przegranych meczach a nie oczerniać innych
  • Hokejowy1964: szajbu ten DalejSrasz w ostatniej kolejce w niedziele świętował sukces bo nie przegrali meczu... no mieli pauzę ;)))
  • wiemswoje: Szelfu ja w 22 jeszcze cykam czekam na premierę 23
  • Szefu1982: Wiemswoje a na jakim sprzęcie grasz? Ja mam PS4
  • Miletor: w media expert można już kupić nhl 23
  • wiemswoje: Szekfu ja również ps4
  • Oświęcimianin_23: Można stworzyć ligę HN dla nowego NHL ;)
  • lou: Ja też ps4 (nhl22) - napiszcie swoje nicki ! :) mój: Louhc
  • emeryt: https://www.youtube.com/watch?v=wHLWGOG0SpA
  • emeryt: kto to organizuje mój Boże...
  • emeryt: bez mikrofonu , z ksero na plecach...bardzo mnie to boli bo to jest tez mój klub z mojego miasta
  • hanysTHU: Klucze od świetlicy trzyma mosir...
  • hanysTHU: I mówi,że za darmo nie da ...
  • emeryt: gdzie ścianka ze sponsorami?
  • MarioG76: Te wywiady pomeczowe w Oświęcimiu totalna amatorka. Powiedziałbym że totalnie spartolone , jakość obrazu fatalna a dzwięku to nawet nie komentuję. Jak mają tak wyglądać to tego nie róbcie .
  • PEL52: Ten wywiad po meczu mozna porownac do sedziowania tego meczu,amatorka
  • uniaosw: Fakt żenujące to jest
  • Unikatowy99: Bardzo dobry materiał
  • hanysTHU: A na balkonie miejsca w [****]...
  • DallasStars: Srokejowy zawsze i wszędzię na ciebie i hasioka srał będę, znafco dywanów, okazjonalny kibicu...
  • DallasStars: Srajbu -pudło!
  • rawa: Dallasik mega autorytet. D.upsko wyzej niz moher. Uwazej zebys na siebie niezakleksil.
  • szajbu: DallasStars [****] z ciebie i tyle w temacie
  • rawa: Jak sie nie ma za wiele do powiedzenia to sie z dywanami wyjezdza.
  • hubal: a co Wy tacy narwani, chcecie komuś doj3bać to może podpowiem komu , pytajcie
  • DallasStars: Ore, ore szabadaba da amore...dawać cygany dywany.
  • DallasStars: Odsuń lustro srajbu!
  • DallasStars: Rawa nie będę cie naśladował...musiało ci śmierdzieć. Powiedz rzadkie ci pociekło po moherze?
  • Hokejowy1964: rawa szajbu nie ma sensu marnować na DalejSrasz czasu. Dyskusja z takim jak on przypomina zapasy w błocie ze świnią. Po jakimś czasie zauważasz że już Cię to nudzi a świni sprawia to coraz większą przyjemność.
  • szajbu: DallasStars widzę że jak popijesz to wylewny się stajesz tylko nie ma to wcale związku z hokejem
  • statys: Widać, że SB obniża poziom. Do elegancji emeryta, do drażniącego racjonalizmu hubala, do postępowych myśli luqa, tęskno mi Panie.
  • botanick: Stary gazda zawsze godoł,jaki mistrz Polski,taki poziom sb..
  • Hokejowy1964: botanick mądrego to i dobrze posłuchać..... ;))) tyscy zwyzywali u siebie bramkarza, który miał niewątpliwy udział przy dwóch Majstrach śpiewając " Ole, ole ole, Murray c.w.e.l " . Tak że nie pisz już nic więcej boroku bo przebiliście dno żenady.... pięknie okazaliście Johnemu szacunek za lata gry w tyskim klubie, no pięknie....
  • wojtiF1: jeśli coś takiego miało miejsce to było raczej o niejakim Pasiucie śpiewane gdy chciał wymusić decyzje na sędziach a nie o Jaśku więc nie kreuj alternatywnej rzeczywistości. No ale poziom niestety przenoszony jest z piłki na wszystkich lodowiskach więc jest jak jest...nie pochwalam.
  • Hokejowy1964: Na Grzesia to zawsze troglodyci śpiewają, na Jaśka pierwszy raz śpiewali pod koniec meczu. Na transmisji było slychać, kilku kolegów z Tychów potwierdziło co byli na mecze więc Ty nie kreuje alternatywnej rzeczywistości i nie wypieraj tagi co miało miejsce. Zgodzę się że na wszystkich lodowiskach niestety jest podobnie, chociaż we wtorek w Oświęcimiu poza kilkoma bluzgami pod naszym adresem o dziwo nie było bluzgów pod adresem zawodników i to jest na plus dla kibiców Unii.
  • Oświęcimianin_23: Przekleństwa na trybunach były, są i będą, a robinie z siebie świętoszków nie ma najmniejszego sensu :) Podczas spotkania emocje, ale po meczu nie miałbym problemu pogadać z normalnym kibicem Tychów, Kato czy Craxy.
  • Hokejowy1964: Kolos kiedyś w wywiadzie powiedział że " na lodzie jest ostro ale poza lodem jest szacunek bo się wszyscy ze sobą znają od lat" - taki czy podobne słowa. Znam wielu normalnych kibiców z innych klubów, ciekawi mnie ich punkt widzenia i przemyślenia i co ważne odbywa się to w cywilizowanej formie no może czasem z lekką szyderą w obie strony ale zawsze z szacunkiem i o to chodzi, tak powinno być.
  • Szefu1982: lou zaprosiłem Cię do znajomych na PS4
  • uniaosw: A może by tak dać Dziubka do Majkela i Alexa a DC z finami ustawić
  • hanysTHU: AeejaAaooOo!
  • hanysTHU: #zupamakeuniagreatagain
  • J_Ruutu: Póki co Zupa pierwszy oficjalny mecz na ławce Unii przegrał ;)
  • Simonn23: Nie ma Lundina
  • LukaszOsw: Ciężki mecz będzie dzisiaj, mam nadzieję, że zwycięzki
  • Szefu1982: Ktoś wie czemu bez Lundina dziś?
  • LukaszOsw: Oj Kowal...
  • Oświęcimianin_23: Nie można tracić takich bramek w takim meczu...
  • born-for-unia: Takich w żadnym meczu nie wolno tracić
  • Oświęcimianin_23: Można tracić, ale nie takich ;)
  • primosz: Magia cara jeb....ła totalnie.
  • RafałKawecki: A co to się panie w Tychach wyprawia ?
  • WyrwiSzmat: Brawo Salama ! Patrik wróć :( spesny nie blaznowal rzucając się na brzuchu w stronę kibiców... Ale przynajmniej bronił......
  • WyrwiSzmat: 2 lata temu Pan Rudy Radwański mówił o grze wychowankami. Rok później połowa z nich skończyła karierę. Płacicie dalej 600zl wychowankom......
  • wiemswoje: Nie czaisz że u nas w PHL liczy się sezon który jest teraz i wynik. Wychowankowie nie są potrzebni. Za rok przyjdą następni obco dograć do emerytury. Przykre
  • Miletor: W Sanoku ewidentnie ludzią zarządzającym klubem brakuje cierpliwości…. Ilość obco do nie do przyjęcia
  • Miletor: Czas na pierwsze zwolnienia w Tychach… ile się można ośmieszać
  • C!chy: Co do Salamy się zgadzam pochopnie podjęli decyzję o jedynce w bramce tylko dlatego bo miał okres konia w PO ale między nogami puszcza wszystko czy to w meczu czy na treningu
  • wiemswoje: W Tychach pewnie ktoś poleci dla przykładu
  • Arczi: Tak się zastanawiam kiedy strzelimy gola w przewadze, gramy 50 min. w pp, i nic. Toruń pierwsza przewaga i brama i zamiast prowadzić 2-0 to jest 1-1.
  • C!chy: a jeśli chodzi o wychowanków to się nie zgodzę bo kto lepszy to zaraz odchodzi do lepszego klubu np.J.B czy też R.S a dołu tabeli nie chce mi się oglądać a tak dzięki obco są jakieś emocje
  • wiemswoje: Arczi ewidentnie u nas szkoda 5 na 3
  • WyrwiSzmat: Sanok dzisiaj w Oświęcimiu to chyba może trzy razy wygrał wznowienie. Masakra. Źle się to oglada a pamiętam czasy torsanu gdzie klub potrafił 9pkt w sezonie zdobyć
  • WyrwiSzmat: Trzymam kciuki aby jakoś to wyglądało lepiej :D
  • wiemswoje: Nasz zawodnik Mikyska przyznał się że nie był faulowany podoba się takie fair play
  • Arczi: To co my gramy w przewagach to dramat. Toruń gra w przewadze i czuję że padnie bramka z naszą gra w obronie
  • Borek: Bacy po tej nominacji do prowadzenia kolejnego meczu CHL, chyba odbiło... Czekam na powtórki tych kar :) bo z perspektywy TV wygląda to komicznie.
  • Arczi: Jak widzę grę w obronie na radar to śmierdzi brama
  • wiemswoje: U nas w Jastrzębiu gwizdają wszystko jak leci
  • wiemswoje: C[****] z wami pasiakami krowy doić się nadają banda matołów nic więcej
  • Arma: 350 widzów. Tragedia
  • gieksa76: BRAWO DLA MISTRZÓW POLSKI
  • Unikatowy99: Co się dzieje za mostem?
  • botanick: Jeszcze się sezon na dobre nie rozkręcił,a ja już podziękuję.
  • botanick: Pewnie kanapa w szatni za twarda..
  • Unikatowy99: Kolejny turniej PP bez Tych?
  • hanysTHU: HEJ, HEJ NASZ KS!!!
  • Unikatowy99: Hubal pisz co tam się u Was dzieje? Maji nie oddamy. Macie zawsze Bagiśa
  • hubal: 99 nie wiem , mam na głowie inne sprawy
  • Unikatowy99: Ciężkie czasy w biznesie
  • emeryt: w Tychach ogon myrda psem...ci sami ślizgacze co Husaua wyprowadzili,wsparci swoimi czeskimi kolegami...nie chce sie skrobać nie po swoich jajach ale...Panie Wojciechu nie ulegaj im Pan
  • KuzynKSU: Tadek się na razie nie umie wstrzelić. Ale będzie dobrze
  • KuzynKSU: EME Tychy wrócą do gry. Może nie na PP ale na PO napewno. Moje zdanie
  • botanick: Ale z drugiej strony gdzie gra 12 Polaków...sam nie wiem co o tym wszystkim myśleć.
  • botanick: Przegrać zawsze można,ale styl.
  • rawa: Netflix nie pękaj. Tychy sie ogarną na PO.
  • PanFan1: Ogląda ktoś Jersey - Rangers ❓
  • Prawdziwy Kibic Unii: Kibice Unii wracając do zapowiedzi jednego z Nas …gdzie ten As ?
  • uniaosw: Wiza
  • Prawdziwy Kibic Unii: Wiza z jakiego kraju …?
  • uniaosw: Z Kambodży
  • Prawdziwy Kibic Unii: Tak myślałem…dla Denyskina jak znalazł partner do ataku 👍🏻
  • Luque: W Tychach bez zmian, dalej grają przeciwko trenerowi i chyba bardzo chcą Nas kibiców do siebie zrazić...
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2022 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe