Hokej.net Logo

Przewagi kluczem do zwycięstwa! Pierwszy triumf Ukrainy na MŚ

fot. Bartosz Frączek
fot. Bartosz Frączek

Za nami kolejny mecz podczas Mistrzostw Świata Dywizji IA w Sosnowcu. Reprezentacja Ukrainy odniosła pierwsze zwycięstwo w tym turnieju i wygrała z drużyną Litwy 2:1. Decydującym elementem tego starcia, okazały się gry w powerplayu, bowiem to one pozwoliły Ukrainie odnieść sukces w tym spotkaniu.

Pierwsza część meczu rozpoczęła się spokojnie, oba zespoły szukały sposobu na zdobycie gola otwierającego spotkanie. Więcej strzałów oddała drużyna Ukrainy, lecz dopiero gra w powerplayu pozwoliła im zdobyć pierwszą bramkę tego dnia. W 16. minucie Ihor Mereżko, otworzył wynik spotkania na 1:0. 

W 29. minucie meczu, kolejną grę w przewadze wykorzystali hokeiści z Ukrainy i Daniił Tracht posłał gumę do bramki Lubysa na 2:0. Litwini natomiast w 33. minucie doczekali się gola kontaktowego. Dovydas Jukna zdobył pierwszą bramkę dla swojego zespołu. 

Trzecia tercja nie zmieniła losów spotkania. Zakończyła się brakiem dodatkowych wykluczeń i bramek dla obu drużyn. Ostatecznie Ukraina wygrała ten mecz przewagą jednej bramki.  

 

Ukraina - Litwa 2:1 (1:0, 1:1, 0:0)
1:0 Ihor Mereżko - Ołeksandr Peresunko, Ołeksij Worona (15:02, 5/4)
2:0 Daniił Tracht - Ołeksandr Peresunko, Jewhen Fadiejew (28:18, 5/4)
2:1 Dovydas Jukna - Paulius Rumševičius, Emilijus Krakauskas (32:01)

Sędziowali: Killian Hinterdobler (główny), Zsombor Palkovi (główny), Junseo Lim (liniowy), Quentin Ugolini (liniowy)
Minuty karne: 4-10
Strzały: 35-18
Widzów: 428

Ukraina: B. Djaczenko - I. Sysak, I. Mereżko, A. Denyskin, W. Zacharow, D. Borodaj - J. Ratusznyj, D. Matusewycz, D. Tracht, J. Fadiejew, O. Worona - A. Hrebenyk (2), O. Dachnowski, W. Lalka, I. Kuprijanow, O. Peresunko - M. Kosarew, A. Buzoweria, F. Morozow (2), S. Sadowikow, M. Olijnyk.

Litwa: L. Lubys - K. Gusevas, P. Rumševičius, D. Sadauskas, U. Čižas, P. Gintautas - D. Kowalenko, N. Ališauskas (2), L. Dedinas, M. Grinius, E. Krakauskas (2) - A. Seniut, S. Valivonis, D. Jukna (4), I. Četvertak, L. Žukauskas - H. Marcinkevičius, E. Binkulis, A. Bendžius, D. Laimutis, E. Noreika (2).

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 6

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • narut
    2026-05-03 18:45:46

    widać, że w tym roku Ukraina ma poważny problem z wykończeniem, z ogólną produktywnością, zdaje się, że w jej grze jest za dużo przysłowiowego bicia piany.. nie ma za bardzo kto im akcji kończyć... a trzeba zważyć, że zagrała w sumie z dwiema z pośród trzech teoretycznie najsłabszych drużyn... i zdobyła tylko 4 bramki...

    • Mogiel
      2026-05-03 18:53:54

      Bo kolego Narut przesadziłeś z oceną siły tej Ukrainy. Widać że mają trenera który spędził większość swojej kariery w NHL i mówi im żeby oddawać z każdej pozycji strzały tylko że jakość tych strzałów jest bardzo wątpliwa.

    • Luque
      2026-05-03 22:59:53

      Polska to wg Ciebie jedna z "najsłabszych" drużyn? Nie sądziłem, że masz takie śmieszne rozeznanie Narut...

    • J_Ruutu
      2026-05-03 23:27:41

      Co racja to racja, strzelają sporo ale efekt taki sobie. Gole dla nich w meczu z nami padły po indywidualnych akcjach.

    • narut
      2026-05-03 23:49:45

      Luq - po pierwsze piszę "teoretycznie", a po drugie piszę z perspektywy Ukrainy, która rok temu otarła się o awans i była (w ogólnym rozrachunku-tabela oraz bezpośrednie spotkanie, plus wszystkie ostatnio mecze z nimi o stawkę) lepsza od nas .. my zajęliśmy tylko 5 miejsce, Japonia była za Ukrainą w tabeli, zaś Litwa dopiero co awansowała awansowała.. zostają Kazachstan i Francja, które są teoretycznie lepsze od Ukr i także od nas.. a na tym turnieju wykuwa się stal dopiero... a więc nowa jakaś hierarchia powstaje ..

  • Uruk_Hai
    2026-05-04 07:11:00

    Jak na razie drużny Ukrainy przypomina mi zespół prowadzony przez Kalabera. Jest walka, jest dominacja, niby są założenia taktyczne tylko ich nie widać. Nie piszę tego żeby się pastwić nad Słowakiem tylko by podkreślić różnicę w grze pod jego ręką i pod reką Fina.

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe