Hokej.net Logo

Trener JKH docenił swoich podopiecznych. "Mimo tej porażki, należą im się brawa"

Rafał Bernacki, trener JKH GKS-u Jastrzębie (fot. Natalia Woźniak)
Rafał Bernacki, trener JKH GKS-u Jastrzębie (fot. Natalia Woźniak)

JKH GKS Jastrzębie w minionej kolejce TAURON Hokej Ligi uległ w delegacji obecnemu liderowi rozgrywek, ECB Zagłębiu Sosnowiec 3:5. Mimo to po dwóch rundach zdołali zająć drugie miejsce, co dało im awans do Pucharu Polski. Swojego zadowolenia tym faktem nie krył również Rafał Bernacki.

A jak wyglądało to spotkanie jego spojrzeniem? Nie da się ukryć, że dla obu ekip był to prawdziwy rollercoaster.

– To były dwa oblicza meczu. Pierwsza tercja w naszym wykonaniu wspaniała, wejście w mecz i 3:0. Później gdzieś nam się coś zacięło, złapaliśmy niepotrzebne kary, Sosnowiec troszkę podkręcił tempo, no i skończyło się jak się skończyło. Szkoda, bo graliśmy u lidera. Był to mecz między pierwszym a drugim miejscem. Można było powalczyć o fotel lidera. Niestety nie udało się i żałujemy. Mamy duży niedosyt. Chociaż punkt wydaję mi się, że nam się należał w tym meczu. Niestety wyjeżdżamy z zerowym dorobkiem punktowym – zaznaczył szkoleniowiec JKH.

Ekipa znad czeskiej granicy miała przede wszystkim problem z utrzymaniem gry na wysokim poziomie przez całe spotkanie. Pierwsza tercja była w ich wykonaniu niemal wzorowa, lecz kolejne czterdzieści minut były już totalną przeciwnością.

Jastrzębianie bowiem prowadzili w pierwszej odsłonie 3:0, chociaż w 19. minucie stracili gola, grając w liczebnej przewadze. Na początku drugiej części meczu stracili jeszcze gola w osłabieniu, co zdaniem Bernackiego było przełomowym momentem.

No to jest tak, że gra się sześćdziesiąt minut, a nie dwadzieścia. I tak jak to powiedział trener Lehtonen. On jest niezadowolony z pierwszej tercji, a z pozostałych dwóch jest zadowolony. U nas jest na odwrót. Czy był to moment przełomowy? Inaczej. Na pewno była to szansa na strzelenie czwartego gola. Było tam bodajże 2 minuty do końca, czy 3 minuty, więc ten gol na 4:0 na pewno też by w jakimś sensie nam pomógł. Tam było niepotrzebne krosowe podanie, kontra i utrata bramki. Ale ja myślę tutaj bardziej, że ta druga tercja, ta kara, była kompletnie niepotrzebna, przez co dostaliśmy bramkę w osłabieniu. To był taki moment przełomowy, gdzie się troszeczkę może nie załamaliśmy, ale Sosnowiec poczuł wiatr, poczuł, że mogą. No i ten mecz się praktycznie - zresztą jak widzieliście wszyscy - całkowicie obrócił w tej drugiej tercji. Po prostu Sosnowiec zagrał tak dobrze, a my nie umieliśmy sobie z tym poradzić. Nie umieliśmy sobie złapać swojego rytmu. Także myślę, że ta bramka na 3:2, była bardziej momentem przełomowym niż ta stracona w naszej przewadze – wyraźnie stwierdził.

Zarówno drugą, jak i trzecią odsłonę, jastrzębianie zakończyli porażką 0:2, co przyczyniło się do ogólnej porażki 3:5. W drugiej tercji było jednak im ciężej przez fakt, iż do własnego boksu mieli znacznie dalej.

 Też chłopaków uczulałem, że zawsze ta druga tercja jest trudniejsza, jeżeli chodzi o zmiany, bo jeżeli nas przeciwnik przytrzyma, to oni mogą się zmienić, a my nie i mamy z tym problem. Było tam kilka ładnych zmian, gdzie Sosnowiec się utrzymał na krążku. Niestety my nie mogliśmy się zmienić, a to się wiąże z utratą sił – stwierdził szkoleniowiec brązowych medalistów.

Na zakończenie Rafał Bernacki dodał jednak kilka słów od siebie. Przyznał, że jest zadowolony ze swojej drużyny, która nawet mimo tej porażki, była w stanie awansować do Turnieju Finałowego Pucharu Polski i to z pozycji wicelidera.

Skończyliśmy drugą rundę dzisiaj, awansowaliśmy do Turnieju Finałowego Pucharu Polski. Mimo dzisiejszej porażki, ja osobiście i cały sztab jesteśmy dumni z naszych chłopaków, że jesteśmy w czwórce, jesteśmy na pozycji wicelidera i gramy w Pucharze Polski, więc wielkie brawa dla chłopaków, żeby wiedzieli, że mimo tej porażki, tak czy tak zrobili kawał dobrej roboty – zakończył.

Czytaj także:

Rozgrywki w skrócie

2025/26 - Ekstraliga: Regularny

Najbliższe mecze
Ostatnie mecze
Zobacz terminarz
Tabela
Lp. Drużyna GP GF GA GD P PIM
1. ECB Zagłębie Sosnowiec 37 130 82 48 77 468
2. GKS Tychy 37 143 77 66 77 320
3. KS Unia Oświęcim 36 139 84 55 73 444
4. GKS Katowice 36 117 82 35 73 466
5. JKH GKS Jastrzębie 37 107 99 8 61 380
6. KH Energa Toruń 36 134 108 26 58 287
7. BS Polonia Bytom 37 112 107 5 48 321
8. Comarch Cracovia 38 85 144 -59 34 409
9. STS Sanok 40 38 222 -184 0 273
Zobacz tabelę
Liczba komentarzy: 1

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • dzidzio
    2025-11-05 17:02:43

    Tak postawa Jastrzębian zadziwia. Choć personalnie okazuje się że mają kilku grajków na wysokim poziomie. Natomiast nikt by nie posadzał że Bernacki będzie takim trenerem co bije argument że w Polsce nie ma trenerów. Po prostu stawia się albo na niewłaściwe osoby albo całkowicie wyklucza się taka możliwość.

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe