Hokej.net Logo

Trener wróci po skandalu? Wokół tej kandydatury wybuchła burza w NHL

2026-06-11 09:00 NHL
Trener Mike Babcock
Trener Mike Babcock

To miał być jeden z największych trenerskich powrotów ostatnich lat w NHL. Zamiast tego zrobiła się afera, która jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem może wywrócić całą operację do góry nogami. Według północnoamerykańskich mediów Edmonton Oilers są bardzo blisko zatrudnienia Mike'a Babcocka. Problem w tym, że nazwisko legendarnego szkoleniowca wciąż wywołuje w lidze skrajne emocje.

Wielkie nazwisko, jeszcze większy bagaż

Pod względem sportowych osiągnięć trudno znaleźć wielu trenerów z podobnym CV. Babcock wygrał Puchar Stanleya z Detroit Red Wings, zdobywał olimpijskie złoto z reprezentacją Kanady i przekroczył granicę 700 zwycięstw w NHL. Dla wielu pozostaje jednym z najwybitniejszych trenerów XXI wieku.

W Edmonton argument jest prosty. Oilers po kolejnym rozczarowującym zakończeniu sezonu szukają szkoleniowca, który natychmiast przywróci drużynę do walki o mistrzostwo. Connor McDavid i Leon Draisaitl są w najlepszym wieku dla sportowca, a organizacja nie chce tracić kolejnych lat.

Tyle że w przypadku Babcocka rozmowa bardzo szybko schodzi z lodu na kwestie pozasportowe.

NHLPA mówi: najpierw śledztwo

Sprawa zrobiła się na tyle poważna, że NHLPA zwróciła się do ligi o przeprowadzenie formalnego postępowania przed ewentualnym zatrudnieniem szkoleniowca. Według doniesień TSN i The Athletic zawodnicy chcą dokładnie wyjaśnić wszystkie okoliczności związane z jego ostatnim epizodem w Columbus Blue Jackets.

To sytuacja bez precedensu. Zwykle trener jest zatrudniany, a później oceniany po wynikach. Tym razem najpierw pojawiły się pytania, czy w ogóle powinien wrócić do ligi.

Afera z telefonami wraca jak bumerang

Jesienią 2023 roku Babcock został trenerem Columbus Blue Jackets. Nie poprowadził jednak drużyny w ani jednym meczu sezonu zasadniczego.

Najpierw pojawiły się informacje, że podczas indywidualnych spotkań prosił zawodników o pokazywanie prywatnych zdjęć w telefonach komórkowych. Część graczy twierdziła, że nie widziała w tym nic złego. Inni mieli czuć się niekomfortowo. Po interwencji związku zawodników i przeprowadzonych rozmowach Babcock zrezygnował ze stanowiska jeszcze przed startem rozgrywek.

Dziś właśnie ten epizod wraca do niego najmocniej.

To nie jedyna rysa na wizerunku

W NHL od lat krążą historie o twardych metodach Babcocka. Byli zawodnicy wielokrotnie zarzucali mu psychologiczne gry, publiczne upokarzanie graczy czy budowanie atmosfery strachu w szatni. Najgłośniejsza była sprawa Mitcha Marnera z czasów pracy w Toronto Maple Leafs, gdy młody napastnik miał zostać poproszony o ocenę kolegów z drużyny pod względem etyki pracy, a później informacje te miały trafić do szatni.

Ostre słowa pod jego adresem padały również ze strony byłych zawodników Detroit Red Wings. Johan Franzén nazwał go kiedyś najgorszą osobą, jaką spotkał w hokeju, a Mike Commodore od lat pozostaje jednym z jego najgłośniejszych krytyków.

Edmonton stoi przed ryzykiem

Z perspektywy zarządu Oilers sprawa wygląda jednak inaczej. Klub potrzebuje trenera z autorytetem, który potrafi zarządzać gwiazdami i presją walki o Puchar Stanleya. Pod tym względem Babcock wydaje się kandydatem niemal idealnym.

Pytanie brzmi, czy współczesna szatnia NHL zaakceptuje szkoleniowca kojarzonego ze starym stylem zarządzania. Liga bardzo się zmieniła. Dziś większą wagę przywiązuje się do relacji z zawodnikami, komunikacji i środowiska pracy niż jeszcze dekadę temu.

Powrót, który może podzielić całą ligę

Jeżeli Oilers rzeczywiście postawią na Babcocka, będzie to jedna z najgłośniejszych decyzji tego lata. Z jednej strony dostaną trenera z mistrzowskim dorobkiem. Z drugiej człowieka, którego nazwisko dla wielu wciąż jest symbolem kontrowersji.

W Edmonton liczą, że wygra doświadczenie. W NHL coraz głośniej słychać jednak pytanie, czy pewne drzwi nie zostały już zamknięte na zawsze.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe