W Zagłębiu nie zaprezentował swojego potencjału. Ma nowy klub
Niklas Salo, który poprzedni sezon spędził w zespole Zagłębia Sosnowiec, znalazł nowy klub. Filigranowy skrzydłowy przeniósł się na Półwysep Apeniński.
Salo przychodził do naszej ekstraligi, mając w swoim CV 36 meczów w fińskiej Liidze i 177 na jej bezpośrednim zapleczu. Grał też we francuskiej ekstralidze, Lidze Alpejskiej oraz w szwedzkiej HockeyEttan.
Nic więc dziwnego, że z jego zakontraktowaniem działacze i sztab szkoleniowy Zagłębia wiązali spore nadzieje. Fiński napastnik nie zaprezentował pełni swojego potencjału, a wpływ na to z pewnością miały też jego problemy zdrowotne.
Niklas Salo w barwach ekipy z ulicy Zaruskiego rozegrał w sumie 36 meczów, w których zgromadził 11 punktów. Na ten dorobek złożyło się 6 bramek i 5 asyst. Jego statystyki uzupełnił bilans -6 w klasyfikacji plus/minus oraz 4 minuty na ławce kar.
Dziś wiemy, że filigranowy skrzydłowy (170 cm) podpisał kontrakt z HC Fassa Falcons. "Sokoły" występują na co dzień na zapleczu włoskiej ekstraligi.
Czytaj także:
- Kibice, rezerwujcie czas! Najpierw koncert gwiazdy, potem wielka prezentacja Unii Oświęcim
- Tak Unia Oświęcim rozmontowała defensywę rywali. Polski napastnik zdradził kulisy
- Doświadczony obrońca mistrzów Polski uspokoił kibiców. "Nasz dobry czas przyjdzie"
- Niepokojące sceny w meczu Unii Oświęcim. Ważny zawodnik nie dokończył spotkania
- Zagłębie przegrywa na Słowacji. Lider zespołu zdradził, co trzeba poprawić

Komentarze
Lista komentarzy
dzidzio
W ekipie z Barlickiego powiadacie Radosławie 🤪
Rado
:) Mam już w głowie kolejny tekst, tym razem o Orliku. Dzięki za czujność :)
dzidzio
Też ubolewam nad Orlikiem zawsze mieli nosa do talentów. Do usług się kłaniam.