Ważne wieści dla Carolina Hurricanes. Utalentowany obrońca wreszcie z umową
Aleksandr Nikiszyn podpisał roczny kontrakt z Carolina Hurricanes, na mocy którego zarobi trzy miliony dolarów. 25-letni obrońca nie rozegrał jeszcze żadnego spotkania w tym sezonie, ale wrócił już do treningów z zespołem. Teraz czeka go nadrabianie zaległości, a klub liczy, że wkrótce ponownie pomoże drużynie na lodzie.
Rosjanin został zastrzeżonym wolnym agentem 1 lipca i przez kolejne miesiące pozostawał bez umowy. Poprzedni sezon był jego debiutanckim w NHL i od razu pokazał duży potencjał. W 81 meczach sezonu zasadniczego zdobył 33 punkty, notując 11 bramek i 22 asysty.
Jego 11 trafień było rekordowym wynikiem debiutanta na pozycji obrońcy w historii organizacji Carolina Hurricanes i Hartford Whalers. Nikiszyn znalazł się również w drużynie gwiazd pierwszoroczniaków NHL za sezon 2025/2026.
W fazie play-off rozegrał 17 spotkań i zanotował jedną asystę. Pomógł tym samym Hurricanes w walce o mistrzostwo, choć zespół nie sięgnął po Puchar Stanleya. Ostatni raz Carolina zdobyła go w 2006 roku.
We wtorek Nikiszyn po raz pierwszy w tym sezonie trenował na lodzie z kolegami z drużyny.
– To było trudne. Byłem w Ameryce, poza zespołem, czekałem i nie wiedziałem, co się wydarzy. Ale teraz wszystko jest już w porządku – powiedział obrońca, a jego wypowiedź przetłumaczył Andriej Swiecznikow.
Rosjanin chce jak najszybciej wrócić do gry, ale musi najpierw nadrobić zaległości treningowe.
– Powiedział, że jest gotowy. Chciałby zagrać jak najszybciej, ale musi przejść odpowiedni program, jeździć na łyżwach i trenować. Mam nadzieję, że wkrótce będzie mógł wystąpić – przekazał Swiecznikow.
Trener Rod Brind’Amour zaznaczył, że dla Nikiszyna przygotowania do sezonu zaczynają się właściwie od nowa.
– Jego pierwszy dzień obozu przygotowawczego rozpoczął się dopiero teraz. Będziemy przyspieszać ten proces w miarę potrzeb, ale najważniejsze, że jest już z nami i może zacząć pracę – podkreślił szkoleniowiec.
Czytaj także:
- McDavid pobił rekord Gretzky’ego! Takiego początku sezonu jeszcze nie było
- Crosby znów pisze historię NHL! Pobił rekord i dogonił legendę
- Nie żyje legenda NHL. Jego osiągnięcia do dziś budzą ogromny szacunek
- Wstrząs w NHL! Gwiazdor zażądał wymiany. Pobił rekord, a teraz chce odejść z klubu
- Hejt na byłego kapitana! Kibice nie oszczędzili Tkachuka

Komentarze