Hokej.net Logo

Wielka gwiazda NHL przed ważną decyzją. W grę wchodzą ogromne pieniądze

2026-09-02 09:30 NHL
Wielka gwiazda NHL przed ważną decyzją. W grę wchodzą ogromne pieniądze

Quinn Hughes może okazać się niezwykle łakomym kąskiem na rynku transferowym. Obecny kontrakt 26-letniego obrońcy obowiązuje jeszcze przez jeden sezon, a 1 lipca 2027 roku będzie on mógł zostać niezastrzeżonym wolnym agentem. W Minnesocie chcą jednak uniknąć takiego scenariusza.

 

– Musimy przejść przez cały proces negocjacji i ustalić, czego zawodnik chce oraz czego potrzeba, żeby go zatrzymać i zapewnić mu satysfakcję – powiedział Bill Guerin, generalny menedżer "Dzikich" w programie "Judd’s Hockey Show".

Hughes trafił do Wild w grudniu 2025 roku w ramach wielkiego transferu z Vancouver Canucks. W 48 meczach sezonu zasadniczego w barwach Minnesoty zdobył 53 punkty, notując pięć bramek i aż 48 asyst. W play-offach dołożył 15 punktów w 11 spotkaniach.

– Mamy z Quinnem świetną relację. Zarówno drużyna, jak i ja osobiście. Mam również bardzo dobre relacje z jego agentem. Wszystko idzie w dobrym kierunku. Cały czas rozmawiamy, komunikacja jest dobra – zapewnił generalny menedżer Wild.

Guerin zna podobną sytuację z ubiegłego roku, gdy negocjował przedłużenie umowy z Kiriłłem Kaprizowem. Rosjanin ostatecznie podpisał z Wild ośmioletni kontrakt wart 136 milionów dolarów, co daje średnią roczną na poziomie 17 milionów. Tym razem oczekiwania finansowe Hughesa również mogą być ogromne.

Szczególnie po tym, jak Cale Makar podpisał z Colorado Avalanche ośmioletnią umowę wartą 163,2 miliona dolarów, czyli średnio 20,4 miliona za sezon. Obecny kontrakt Hughesa opiewa na 47,1 miliona dolarów za sześć lat, a jego średnia roczna wartość wynosi 7,85 miliona.

– Ci zawodnicy trafiają na rynek wolnych agentów znacznie młodsi niż kiedyś. Zarabiają większe pieniądze na wcześniejszym etapie kariery, więc gdy mają 27, 28 czy 29 lat, są już finansowo zabezpieczeni. Mogą wtedy wybierać, jak chcą podejść do kontraktu: jego wysokości, długości czy miejsca, w którym chcą grać – tłumaczył Guerin.

Wild chcą zbudować swoją przyszłość wokół Hughesa, ale generalny menedżer zdaje sobie sprawę, że plan organizacji musi uwzględniać również decyzję samego zawodnika.

– Możemy planować i patrzeć trzy czy cztery lata do przodu, ale on musi wrócić i powiedzieć nam, czego chce. Nie możemy zmusić go do podpisania czegokolwiek. Chcielibyśmy mieć go u siebie tak długo, jak to możliwe, ale jeśli ma inny pomysł na swoją przyszłość, nasz plan się zmienia – podsumował Guerin.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe