Przed dwoma najważniejszymi meczami sezonu zasadniczego sztab szkoleniowy Unii Oświęcim może w końcu być zadowolony. Róbert Kaláber ma bowiem w kim wybierać.
Najważniejszą informacją dla kibiców jest to, że zakończyły się perypetie wizowe Kanadyjczyków. Joe Morrow, Reece Scarlett i Nick Moutrey zameldowali się w Oświęcimiu i są do dyspozycji trenera.
Dobrą wiadomością jest też to, że do pełni zdrowia wraca Łukasz Krzemień, który na początku stycznia nabawił się urazu górnych partii ciała. 29-letni napastnik od początku tygodnia trenuje z pełnym obciążeniem i jeśli nie zdarzy się nic nieprzewidzianego, zobaczymy go w piątkowym starciu z KH Energą Toruń.
Biało-niebiescy nie wspominają najlepiej dotychczasowych spotkań ze "Stalowymi Piernikami". Dość powiedzieć, że w czterech meczach ponieśli aż trzy porażki, w tym jedną po rzutach karnych. W niedzielę ekipa z Chemików 4 zmierzy się na wyjeździe z Polonią Bytom.
Czytaj także: