Hokej.net Logo
SIE
31

Występ w Mistrzostwach Świata moim marzeniem


Na pewno są kluby, w których chciałbym kiedyś zagrać, ale teraz jestem w GKSie Tychy i dlatego klubu postaram się grać jak najlepiej - mówi w rozmowie z Sebastianem Królickim, Łukasz Mejka obrońca GKSu Tychy.

Grasz w Tychach od początku swojej kariery jak oceniasz zmiany, jakie zaszły w tyskim klubie po zmianach personalnych (prezes i zarząd) sprzed dwóch lat czy uważasz ze wyszły one na dobre?
- Gram w Tychach od początku swojej kariery i musze przyznać, że bywało różnie w poprzednich sezonach. Było tak, że nie dostawaliśmy wszystkich pieniędzy zawartych w kontraktach brakowało też innych niezbędnych rzeczy. Prezes Andrzej Skowroński wraz z całym zarządem stworzyli nam dobre warunki. Wypłaty są wypłacane na czas, w klubie praktycznie niczego nie brakuje. Taka stabilizacja dobrze wpływa na nasze wyniki.

W jakim innym polskim klubie chciałbyś zagrać ? Czy nie chciałbyś wyjechać za granicę ?
- Na pewno są kluby, w których chciałbym kiedyś zagrać, ale teraz jestem w GKSie Tychy i dlatego klubu postaram się grać jak najlepiej. Jeśli chodzi o wyjazd za granice to zawsze było to moim marzeniem. Jest to jednak bardzo trudne jak wszyscy wiemy polscy hokeiści nie są wysoko cenieni za granica. I wiem, że czeka mnie bardzo dużo ciężkiej pracy żeby spełniło się moje marzenie o grze w zagranicznym klubie.


Selekcjoner Wiktor Pysz powołał Cię na zgrupowania kadry przed Mistrzostwami Świata, niestety na Mistrzostwa Świata dywizji I zabrakło dla Ciebie miejsca, jaka mogła być przyczyna rezygnacji z Twojej osoby przez trenera ?
- Zostałem powołany na zgrupowanie przed Mistrzostwami Świata jako rezerwowy i wiedziałem od początku, że moje szanse na występ w tych Mistrzostwach są bardzo małe. W kadrze jest wielu starszych, bardziej doświadczonych obrońców i na nich postawił selekcjoner reprezentacji. Występ w Mistrzostwach jest moim drugim marzeniem i mam nadzieje, że to się kiedyś spełni.

Jak oceniasz zakończony już sezon, czy był on udany czy pozostaje jakiś niedosyt?
- Sezon zaliczam do udanych zdobyliśmy brązowy medal Mistrzostw Polski, ale oczekiwania i ambicje zawodników zarządu i oczywiście kibiców są większe sięgające finału MP. I dlatego pozostaje niedosyt po odpadnięciu w półfinale. Mam nadzieje, że już w przyszłym sezonie uda się nam wszystkim to, co nie udało się w poprzednim.

Jak oceniasz postawę kibiców w tym sezonie powszechnie wiadomo że jeździli oni za wami praktycznie na każdy mecz czy to pomaga?
- Tak, kibice jeździli za nami nawet na najdalsze wyjazdy pomagając nam wygrywać i to jest bardzo dobre. Przecież gramy dla kibiców w Tychach mamy bardzo zagorzałych i żywiołowych kibiców myślę, że każdej drużynie przyjezdnej gra się w Tychach bardzo ciężko. Czasem coś nie wyjdzie przegra się jakiś mecz i właśnie wtedy kibice są potrzebni najbardziej.

Jakie plany masz Łukasz na przyszłość czy w najbliższym sezonie dalej będziesz grał w drużynie GKS-u czy może otrzymałeś jakieś inne ciekawe propozycje?
- Plan na najbliższe tygodnie jest taki żeby się dobrze przygotować do nadchodzącego sezonu. Najprawdopodobniej będę grał nadal w GKSie Tychy. Trudno tu mówić o jakiś konkretnych ofertach, jeśli już to były to luźne rozmowy.

Jakie jest twoje zdanie na temat zmian trenerów w połowie sezonu, wiemy że w Tychach te zmiany następują, co roku od kilku lat, czy to pomaga zawodnikom czy raczej im szkodzi?
- To bardzo trudny temat i ciężko jednoznacznie odpowiedzieć. Moim zdaniem powinniśmy oceniać trenera po zakończeniu sezonu a nie w jego trakcie. W moim przekonaniu takie zmiany w trakcie trwającego sezonu nie dają pewniej stabilizacji w zespole.

Jakie plany czy jakie nadzieje wiążecie z nowym sezonem 2004/2005 czy macie zamiar zrobić to, co w tym sezonie uciekło wam o włos a mianowicie awans do finału MP?
- Tak jak już mówiłem wcześniej zawodnicy zarząd i oczywiście kibice maja pewien niedosyt, przecież finał był tak blisko i dlatego chcemy w nadchodzącym sezonie dopiąć swego i zagrać w finale Mistrzostw Polski.

W Reprezentacji Polski grasz od jakiegoś czasu, czy możesz nam przypomnieć jak zaczynała się twoja przygoda z pierwszą reprezentacją jak i wcześniej w młodszych kategoriach reprezentacji ?
- Moja przygoda z reprezentacja Polski zaczęła sięw 2001 roku, trener Pysz powołał mnie na dwu mecz z Włochami w miejscowości Pontebba. Było to dla mnie bardzo duże przeżycie. Potem trener korzystał z moich usług w sezonie 2002-2003 i w zeszłym sezonie. Polska bierze udział w cyklu Ice Hockey Challenge uważam, że jest to bardzo dobry pomysł. Mogę tam zbierać doświadczenia na polu międzynarodowym. Dzięki temu mogę się już pochwalić ok. 28 występami w pierwszej kadrze Polski. Jeśli chodzi o występy w reprezantacjach młodzieżowych to jestem absolwentem Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Sosnowcu. Brałem udział w Mistrzostwach Świata do lat 18 gr. B, które odbywały się w Niemczech, gdzie zdobyliśmy brązowy medal, rok później brałem udział w MŚ do lat 18 we Francji i tam również zdobyliśmy brązowy medal oraz w MŚ do lat 20 w Niemczech.

Dziękuje za wywiad
Ja również oraz pozdrawiam wszystkich kibiców i oczywiście czytelników Hokej.Net


Łukasz w barwach GKSu Tychy
(Fot. www.gks-tychy.prv.pl)



ŁUKASZ MEJKA


Łukasz za czasów gry w SMSie Sosnowiec



Wywiad specjalnie dla Hokej.Net przeprowadził Sebastian Królicki (skh)





Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2025 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe