Nowotarska widowniaod czwartku do soboty będzie miała okazję spotkać się z żywą historią polskiego hokeja. Do stolicy 17-krotnych mistrzów Polski przybywająbowiemhokejowi wirtuozi! Sławy polskiego hokeja, byli wielokrotni mistrzowie kraju, uczestnicy mistrzostw świata grupy "A" i Olimpiad, by walczyć o tytuł mistrza Polski weteranów.Powinniśmy być świadkami interesujących spotkań. Do wspomnień bowiem należą lata, kiedy reprezentacja Polski w hokeju na lodzie udanie i regularnie występowała w grupie A mistrzostw świata. Nawet wtedy, gdy grało w niej sześć, a potemosiem narodowych zespołów. Ba,Polacy nawiązywali walkę z najlepszymi. Na tafli zobaczymy m.in. zawodników, którzy uczestniczyli w pamiętnych zwycięskich (jedynych!) pojedynkach z wielokrotnymi mistrzami świata - ZSRR (6:4)i Czechosłowacja (2:1). Aż łezka się w oku kręci. Kiedy takimi osiągnięciami pochwalą się aktualni "gladiatorzy"lodowych tafli?
Lata 70-te to był prawdziwy "Złoty Wiek"polskiego hokeja. Tak się złożyło, że był również złotym wiekiem hokeja nowotarskiego. Podhale dysponując prawdziwą wylęgarnią talentów - trzęsło polską ekstraklasą, a zwycięstwo w Nowym Targu było szczytem marzeń dla Legii, GKS Katowice, ŁKS Łódź,Zagłębia Sosnowiec, nie mówiąc już o obecnym mistrzu Polski- Unii Oświęcim.Były przecież "Szarotki" solą wszystkich ówczesnych reprezentacji - od juniorów młodszych poczynając, na seniorach kończąc. I nikt gry w koszulcez Białym Orłem nie odmawiał !
Dziś, choć nie tak to dawne czasy - coraz częściej łapiemy się na tym, że zaciera nam się w pamięci to, jak grały tuzy hokeja z lat siedemdziesiątych i początku osiemdziesiątych. Coraz więcej jest młodych kibiców, którzy nazwiska takie jak Walenty Ziętara, Tadeusz Kacik, Józef Słowakiewicz, Leszek Kokoszka, MieczysławJaskierski, Bogdan Dziubiński,Józef Batkiewicz, Andrzej Iskrzycki,Andrzej Słowakiewicz, czy wielu innychznają wyłącznie ze starych roczników gazet, bądź rozmów starszych kibiców. Teraz będzie można zobaczyć ich w akcji.
Najwięcej "gwiazd" mają w składzie nowotarscy oldboje, ale także w innych zespołach są "perełki", których gra zatykała dech w piersiach. Jak choćby Henryk Gruth, który "zaliczył" najwięcej Olimpiad -cztery, czy Wiesław Jobczyk - pogromca ZSRR, Mariusz Kieca ijeszcze aktywny Roman Steblecki.
PROGRAM MISTRZOSTW
25 marca:
Pomorzanin Toruń - Stoczniowiec Gdańsk (9.30)
Podhale Nowy Targ - BKS Bydgoszcz (11)
GKS Katowice - GKS Tychy (13)
CracoviA Pany - Pomorzanin (15)
Stoczniowiec Gdańsk - Unia Oświęcim (17)
UROCZYSTE OTWARCIE MISTRZOSTW (18.40)
Podhale Nowy Targ - GKS Tychy (19)
26 marca:
Cracovia Pany - Unia (9.30)
GKS Tychy - BKS Bydgoszcz (11)
Stoczniowiec - Cracovia Pany (13)
BKS Bydgoszcz - GKS Katowice (15)
Unia - Pomorzanin (17)
Podhale - GKS Katowice (19)
27 marca:
mecz o VII miejsce (11)
mecz o V miejsce (13)
mecz o III miejsce (15)br>mecz o I miejsce (17)
Zakończenie mistrzostw (19)
Stefan Leśniowski
/Stef@n
Czytaj także: