Hokej.net Logo

Zmiana terenu rywalizacji. Emocji nie zabraknie!

Zmiana terenu rywalizacji. Emocji nie zabraknie!

Po dwóch meczach na taflach zespołów wyżej sklasyfikowanych, ćwierćfinałowa rywalizacja przenosi się na teren ekip, które po sezonie zasadniczym zajęły niższe miejsca. Będzie się działo!

Los dla żelaznych faworytów okazał się bardzo kapryśny. W każdej parze mamy remis 1:1, co z pewnością najmocniej doskwiera hokeistom GKS-u Katowice. Zwycięzcy sezonu zasadniczego w pierwszym starciu rozbili Comarch Cracovię aż 11:1, a dzień później przegrali z Pasami 2:3 po serii rzutów karnych.

Na ustach krakowskich kibiców znalazł się Damian Kapica, który w perfekcyjny sposób wykorzystywał trzy rzuty karne, przesądzając o losach meczu.

Prawdziwy rollercoaster, co powiedzieć. Prowadziliśmy 2:0, mieliśmy mecz pod kontrolą. Później frajersko daliśmy sobie prawie ten mecz wyrwać z naszych rąk, ale naprawdę w tej dogrywce cierpieliśmy, żeby na końcu posmakować tego zwycięstwa i teraz nikt nam tego nie odbierze. Wracamy do nas i idziemy dalej – stwierdził 33-letni skrzydłowy Cracovii.

Podopieczni Jacka Płachty udają się do Krakowa z prostym celem. Chcą przekuć sportową złość na dwa zwycięstwa, które pozwolą im zbliżyć się do półfinału play-off.

Z takim samym celem do Bytomia wybiorą się hokeiści ECB Zagłębia Sosnowiec, którzy po zwycięstwie 4:1, ulegli niebiesko-czerwonym 4:6. W roli kata Sosnowiczan wystąpił Pawło Padakin, który skompletował hat tricka i asystował przy trafieniu Kamila Górnego.

Jesteśmy ciekawi, jak na własnym lodzie zaprezentują się hokeiści Polonii, którzy wyglądają na zespół dobrze przygotowany do fazy play-off.

Walka na całego

Bardzo ciekawie zapowiada się konfrontacja JKH GKS-u Jastrzębie z GKS-em Tychy, do której dojdzie dziś w Karwinie. 

Jeśli podopieczni Rafała Bernackiego zagrają odpowiedzialnie w defensywie, a ze swoich obowiązków dobrze wywiązywał się będzie Karolus Kaarlehto, możemy być świadkami kolejnej niespodzianki. 

O takim scenariuszu wciąż urzędujący mistrzowie Polski nie chcą nawet słyszeć. Podkreślają wciąż, że muszą dać z siebie więcej.

Myślę, że mamy dojrzałą drużynę, która wie co robić, więc na dobrą sprawę, jeżeli zmienimy tylko to nasze nastawienie, które z początku było gdzieś takie leniwe, tak bym to nazwał, to te mecze będą wyglądać inaczej – wyjaśnił Mateusz Bryk, najbardziej doświadczony obrońca GKS-u Tychy.

Spory ciężar gatunkowy towarzyszy konfrontacji KH Energi Toruń z Unią Oświęcim. W pierwszym meczu 3:0 triumfowały Stalowe Pierniki, a w drugim górą byli biało-niebiescy, wygrywając 3:2. Obie drużyny miały jednak sporo pretensji do postawy arbitrów. 

Biało-niebiescy nie ukrywają, że zrobią wszystko, by przywieźć z grodu Kopernika dwa zwycięstwa. Choć na tym terenie w tym sezonie jeszcze nie… wygrali. Co będzie kluczowe w tm starciu?

Myślę, że konsekwencja, a także niepopełnianie błędów, skuteczność, gry w przewagach na pewno też będą ważne. Jedziemy po dwa zwycięstwa, żeby wrócić na następny mecz w Oświęcimiu z przewagą w serii 3-1 – zaznaczył Kacper Prokopiak, obrońca Unii. 

Z powrotu na własny lód, przy wyniku 1:1, cieszą się podopieczni Samiego Hirvonena. Liczą też na gorący i energetyczny doping swoich fanów.

Na własnym lodzie to kibice zawsze wspierają i mamy taką pomoc od kibiców. Tak, że myślę, że będzie nam trochę łatwiej niż na wyjeździe – przyznał Mikołaj Syty.

 

Comarch Cracovia – GKS Katowice godz. 18:00
Stan rywalizacji: 1:1
Poprzednie mecze: 1:11, 3:2 k.
Bramki: Montgomery (2), Mäki - Wronka (2), Jakub Hofman (2), Pasiut, Coatta, Varttinen, McNulty, Runesson, Dupuy, Lundegård, Fraszko, Koivusaari
Transmisja: sport.tvp.pl

BS Polonia Bytom – ECB Zagłębie Sosnowiec godz. 18:00
Stan rywalizacji: 1:1
Poprzednie mecze: 1:4, 6:4.
Bramki: Padakin (3), Górny, Sawicki, Lehtimäki, Mroczkowski - Alanen (2), Sozanski (2), Sirkiä, Gromadzki, Chmielewski, Nahunko.
Transmisja: polskihokej.tv

JKH GKS Jastrzębie – GKS Tychy godz. 18:30
Stan rywalizacji: 1:1
Poprzednie mecze: 3:6, 4:2.
Bramki: Kiełbicki (2), Sihvonen, Alho, Radosław Nalewajka, Bagin, Bērziņš - Heljanko, Kerkkänen, Paś, Pociecha, Kuru, Komorski, Viitanen, Łyszczarczyk.
Transmisja: polskihokej.tv

KH Energa Toruń – KS Unia Oświęcim godz. 18:30
Stan rywalizacji: 1:1
Poprzednie mecze: 3:0, 2:3.
Bramki: Baszyrow (2), Arrak, Michał Kalinowski, Lewandowski - Peresunko, Scarlett, Morrow.
Transmisja: polskihokej.tv

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 1

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • smorus⁹
    2026-03-04 15:32:02

    Brawo Toruń.W tym sezonie z wami mamy najgorsze statystyki. U nas oba mecze popsuli w dużej mierze sędziowie. Każda strona ma swoje racje.Chciałbym żeby w pozostałych meczach to nie sędziowie byli najważniejsi na lodzie. Czekam na dobry dwumecz u Was..A ze będzie iskrzyło to jest pewne.Kibicujemy👏👏👏Unia!

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe