Znamy wszystkich rywali GKS-u Katowice w turnieju finałowym Pucharu Kontynentalnego
Znamy już pełny skład uczestników turnieju finałowego Pucharu Kontynentalnego, w którym weźmie udział GKS Katowice. W trzeciej rundzie w grupie E, która rywalizowała w Żylinie, awansu nie zdołał wywalczyć zespół Kamila Wałęgi.
Obok turnieju w Aalborgu w grupie F, który wygrał GKS Katowice, w ten weekend równolegle odbywał się taki sam turniej w słowackiej Żylinie. Wczoraj awans do styczniowego finału zapewnił sobie brytyjski zespół Cardiff Devils. A dziś dołączył do niego Arłan Kokczetaw.
Kazachska ekipa, by być pewną awansu, potrzebowała pokonania właśnie "Diabłów" z Cardiff w ostatnim dniu imprezy. I mimo że w połowie drugiej tercji przegrywała 1:3, to odwróciła losy rywalizacji. Najpierw w drugiej odsłonie doprowadziła do remisu, a 3 gole zdobyte w ostatnich 3 minutach spotkania dały jej zwycięstwo 6:3.
Bramkę na wagę awansu zdobył w 58. minucie Rosjanin Stiepan Sannikow, który wcześniej zaliczył także asystę. 2 gole i asystę miał jego rodak Dmitrij Archipow, gola i asystę Władisław Nikulin, a strzelali także Władimir Borowkow i Fiodor Choroszew. Arłan ostatecznie z 7 punktami wygrał grupę E.
W styczniu w turnieju finałowym będzie chciał powtórzyć swój sukces z 2019 roku, gdy w Belfaście sięgnął po puchar kontynentalny. Kazachskie drużyny do tej pory zdobywały to trofeum dwukrotnie. Co ciekawe, w obu przypadkach w Wielkiej Brytanii i w obu, gdy w turnieju finałowym uczestniczył także GKS Katowice. Przed rokiem w Cardiff w takich okolicznościach zwyciężył Nomad Astana.
Arłan Kokczetaw - Cardiff Devils 6:3 (1:1, 2:2, 3:0)
Choroszew (14.), Borowkow (31.), Nikulin (36.), Sannikow (58.), Archipow (59.), (60.) - MacDonald (13.), Sanford (23.), Mosey (27.)
Wobec zapewnienia sobie awansu przez Arłan rozegrany później mecz miejscowej ekipy Vlci Żylina z włoskim Rittner Buam był już tylko spotkaniem o honor. Gospodarze zwyciężyli 5:0 i zajęli 3. miejsce w turnieju. Kamil Wałęga wystąpił w drugim ataku "Wilków". Oddał 4 strzały na bramkę i zaliczył +1 w statystyce +/-. Dobrze spisał się we wznowieniach, wygrywając 10 z 15, ale nie punktował. W całym turnieju trzeciej rundy Pucharu Kontynentalnego zdobył 1 punkt za asystę.
Tabela grupy E
| Miejsce | Drużyna | Mecze | Gole | Punkty |
| 1. | Arłan Kokczetaw (Kazachstan) | 3 | 11-8 | 7 |
| 2. | Cardiff Devils (Wielka Brytania) | 3 | 12-8 | 6 |
| 3. | Vlci Żylina (Słowacja) | 3 | 10-7 | 5 |
| 4. | Rittner Buam (Włochy) | 3 | 2-12 | 0 |
Turniej finałowy Pucharu Kontynentalnego (16-19 stycznia 2025):
GKS KATOWICE
Arłan Kokczetaw
Brûleurs de Loups Grenoble
Cardiff Devils
Organizatora turnieju finałowego poznamy w najbliższych tygodniach.
Czytaj także:
- Legenda boi się kobiety we władzach światowego hokeja. Zaskakujące porównanie
- Niespodziewany koniec kariery. Były gracz polskiego klubu powiedział "dość" w wieku 28 lat
- Hokeista idzie do więzienia. Tragiczny finał sprzeczki z kolegą klubowym [WIDEO]
- Były trener Unii Oświęcim ma nowy klub. Przejął uczestnika Hokejowej Ligi Mistrzów
- Był graczem z ciekawym CV, ale w Polsce się nie odnalazł. Teraz zakończył karierę

Komentarze