
Dominujący w sezonie zasadniczym NHL zespół Tampa Bay Lightning bardzo szybko uświadomił sobie, że zaczęły się zupełnie nowe rozgrywki. Columbus Blue Jackets w pierwszym meczu play-offów pokonali ich sensacyjnie po wspaniałym powrocie w trzeciej tercji

Klub New Jersey Devils będzie wybierał z numerem 1 w czerwcowym drafcie NHL. "Diabłom" dopisało największe szczęście w przeprowadzonej tej nocy naszego czasu loterii draftowej.

Poznaliśmy plan transmisji TVP Sport na spotkania playoff o Puchar Stanelya ligi NHL. Telewizja Polska przedstawiła ramówkę do 18 kwietnia, do tego czasu obejrzymy cztery spotkania. Kolejne spotkania będą ustalane na bieżąco.

Bardzo szybko nowego trenera znalazł klub Florida Panthers. "Pantery" poprowadzi mający w swoim dorobku trzy Puchary Stanleya Joel Quenneville.

Dzień po zakończeniu sezonu zasadniczego NHL pracę straciło aż trzech trenerów, którzy nie zdołali wprowadzić swoich drużyn do play-offów.

Swój najlepszy sezon zasadniczy NHL w historii Tampa Bay Lightning skończyli wyrównując rekord liczby zwycięstw. A Nikita Kuczerow "rzutem na taśmę" został najlepiej punktującym w rozgrywkach rosyjskim hokeistą. Część zasadnicza sezonu NHL przeszła do historii. Teraz czas na play-offy.

Według jednego z najlepszych graczy Dallas Stars tej nocy w Chicago on i jego koledzy myśleli już o play-offach NHL i zapomnieli, że muszą jeszcze zająć przed nimi jak najlepsze miejsce. Skończyło się to fatalnym wynikiem.

Dzięki specjalnie skonstruowanej protezie stanowiącej połączenie nogi z łyżwą na lód powrócił Craig Cunningham, którego lewa dolna kończyna została amputowana poniżej kolana.

Nikita Kuczerow z trudem, ale trafił tej nocy do pustej bramki Toronto Maple Leafs i dzięki temu został najlepiej punktującym w jednym sezonie zawodnikiem NHL w XXI wieku. A Tampa Bay Lightning w ostatnim meczu sezonu zasadniczego zagrają o wyrównanie rekordu zwycięstw w jednych rozgrywkach.

Bez siedmiu czołowych graczy wystąpił tej nocy w Anaheim najlepszy w sezonie zasadniczym w konferencji zachodniej NHL zespół Calgary Flames. Okazało się, że zastępcy podstawowych zawodników jeszcze nie prezentują odpowiedniego poziomu, by w tej lidze wygrywać.

Nie będzie nowego rekordu liczby zwycięstw w jednym sezonie zasadniczym NHL. Tampa Bay Lightning tej nocy zostali pozbawieni szans na ustanowienie go przez świetnie grających Montréal Canadiens. Nawet tak trudna do osiągnięcia wygrana nie dała jednak "Habs" awansu na miejsce premiowane awansem do play-offów.

John Tavares nic sobie nie robił z buczenia kibiców, którzy oklaskiwali go przez 9 sezonów i strzelił w meczu ze swoją byłą drużyną zwycięskiego gola, który dał Toronto Maple Leafs awans do play-offów.

Na taki sezon zasadniczy NHL kibice w Calgary czekali 29 lat. Zespół Flames, który rok temu nie awansował nawet do play-offów, tej nocy zapewnił sobie pierwsze miejsce w konferencji zachodniej.

Bardzo ważne zwycięstwo w walce o awans do play-offów NHL odniósł tej nocy zespół Dallas Stars. A absolutną ozdobą meczu był kapitalny rajd przez całą taflę Aleksandra Radułowa, w którym Rosjanin minął trzech graczy rywali.

Nie ma obecnie w NHL lepszego specjalisty od zwycięskich goli niż Aleksandr Owieczkin. Rosjanin tej nocy polskiego czasu swoją potężną "bombą" ostatecznie o tym rozstrzygnął.

Jedną z wielu rzeczy, które Tampa Bay Lightning robią w tym sezonie najlepiej w NHL jest odrabianie strat w trzecich tercjach. Boston Bruins przekonali się tej nocy o tym na własnej skórze w meczu na szczycie konferencji wschodniej najlepszej ligi świata.

Dekada czekania na awans do play-offów jest coraz bliżej końca. Carolina Hurricanes wygrali tej nocy bardzo ważny dla walki o "dziką kartę" w konferencji mecz. A później była tradycyjna "cieszynka".

"Takie gole to ja strzelam na jednej nodze" - mógłby powiedzieć Brayden Schenn po tym, co zrobił tej nocy. Fantastyczny gol gracza St. Louis Blues dał jego drużynie zwycięstwo nad najlepszym zespołem sezonu zasadniczego NHL i przybliżył do play-offów.

Najlepszy zespół sezonu zasadniczego NHL w najbliższych meczach będzie musiał sobie poradzić bez jednego ze swoich napastników, który został zawieszony za atak na głowę rywala.

Patrząc tylko na nazwę, żadnej drużynie NHL "dzika karta" do play-offów nie należy się bardziej niż Minnesota Wild. Tej nocy w Waszyngtonie zespół Bruce'a Boudreau zrobił w jej kierunku duży krok.