
Nie ma w tym sezonie NHL lepszego specjalisty od ważnych goli niż Gabriel Landeskog. A jednak Szwed ciągle wydaje się być nieco w cieniu swoich dwóch kolegów z jednej formacji. Pierwszy atak Colorado Avalanche znów tej nocy przesądził o zwycięstwie "Lawiny".

Carter Hart oraz Scott Gordon z Philadelphia Flyers nigdy nie zapomną tego wieczoru. Pierwszy z nich w swoim ligowym debiucie obronił 22 strzały i zaczął przygodę z NHL od wygranej, a drugi zadebiutował jako tymczasowy trener od razu zgarniając dwa punkty dla swojego zespołu.

Tytułowe słowa wygłosił po wczorajszym klasyku NHL jeden z zawodników Montréal Canadiens. Nie należy ich interpretować dosłownie, ale poza Careyem Price'em trudno było tej nocy polskiego czasu dostrzec zawodnika, który prezentował się tak, jak przystało na mecz najlepszej ligi świata.

Tampa Bay Lightning zakończyła w Winnipeg ośmiomeczową serię zwycięstw. „Odrzutowce” wygrywając po dogrywce 5:4 objęły prowadzenie w Konferencji Zachodniej.

Nikt w historii NHL nie zmarnował tylu rzutów karnych, co Aleksandr Owieczkin. Tej nocy jednak to Rosjanin właśnie z karnego przesądził o zwycięstwie swojej drużyny, a wcześniej ustanowił swój rekord kariery.

Jest w drużynie Boston Bruins coś, co sprawia, że rywale uwielbiają atakować jej graczy ciałem. Pittsburgh Penguins tej nocy robili to tak często jak żaden inny zespół w sezonie. A liderem pod tym względem był gracz, który całkiem niespodziewanie i w ofensywie prowadził "Pingwiny".

Jeszcze tylko swojego pierwszego bramkarza w najwyższej formie potrzebowała do kompletu najlepsza w NHL w tym sezonie drużyna Tampa Bay Lightning. Andriej Wasilewski po miesięcznej przerwie wrócił do gry na mecz na absolutnym szczycie i fantastycznymi interwencjami poprowadził kolegów do zwycięstwa.

5 kolejnych goli strzelonych bez odpowiedzi rywali pozwoliło Anaheim Ducks całkowicie odwrócić losy rywalizacji meczu z Dallas Stars. Bohaterem wieczoru był czeski napastnik, który popisał się pierwszym hat trickiem w NHL.

Drużynie Edmonton Oilers nie udało się powstrzymać pierwszego ataku Colorado Avalanche. Ale odwlekła jego popisy na tyle długo, by dawały one "Lawinie" już tylko gole honorowe.

Na 6 tygodni wypadł ze składu Anaheim Ducks kontuzjowany Ryan Miller. Klub z Kalifornii zareagował natychmiast, zabierając do siebie bramkarza St. Louis Blues.

St. Louis Blues fatalnie spisują się w tym sezonie NHL. Słaba forma drużyny najwyraźniej przekłada się na frustrację zawodników. Dwóch z nich pobiło się ze sobą podczas treningu, co zarejestrowała kamera.

To był kolejny znakomity wieczór Tampa Bay Lightning. Lider NHL odprawił z kwitkiem jeszcze jednego rywala, a kibice wrzucili na lód czapki w uznaniu dla Stevena Stamkosa, który przekroczył już 700 punktów w najlepszej lidze świata.

Napastnik Toronto Maple Leafs Zach Hyman został zawieszony za swój atak na Charlie'ego McAvoya w meczu z Boston Bruins.

Trudno sobie wyobrazić lepszy pokaz defensywnej taktyki trenera Edmonton Oilers Kena Hitchcocka niż rozegrane tej nocy derby prowincji Alberta. Connor McDavid rozstrzygnął je jedynym golem, jaki padł w całym spotkaniu.

To miało być starcie najskuteczniejszych duetów NHL w ostatnich dwóch sezonach. Ale prowadzący w tabeli tej ligi Tampa Bay Lightning pokazali drużynie Colorado Avalanche, że mają w ofensywie znacznie więcej atutów niż tylko dwa największe nazwiska.

Bez dwóch zawieszonych zawodników będzie musiała zagrać drużyna Calgary Flames w meczu z liderem konferencji zachodniej i w derbach prowincji Alberta. Ukarany został m.in. najczęściej asystujący obrońca całej NHL.

Niesamowite, co może zrobić dla zawodnika odsunięcie go od składu. Brett Ritchie po obejrzeniu 5 kolejnych meczów z trybun nieoczekiwanie dwa razy z rzędu przesądził o zwycięstwach Dallas Stars.

Nawet nieobecność w składzie podstawowego bramkarza w niczym nie przeszkadza drużynie Tampa Bay Lightning. "Błyskawica" tej nocy odniosła kolejne zwycięstwo i ucieka rywalom próbującym ją gonić w ligowej tabeli.

W Dallas Stars grał w tym sezonie najkrócej ze wszystkich zawodników drużyny. Swoją karierę w NHL Gemel Smith spróbuje teraz reanimować w barwach Boston Bruins.

Taktyka trenera Carolina Hurricanes Roda Brind'Amoura, by strzelać jak najczęściej i z każdej pozycji coraz częściej jest krytykowana. Szkoleniowiec "Huraganów" po kolejnym meczu, w którym nie przyniosła efektu nadal jednak jej broni.