
Unia Oświęcim rozgląda się za uzupełnieniem kadry. Wiemy, że sztab szkoleniowy biało-niebieskich zamierza sprawdzić przydatność do zespołu Kanadyjczyka z polskim paszportem.

Ubiegły sezon słowackiej Tipos Extraligi przyniósł emocje, które na długo zapiszą się w historii tamtejszego hokeja. Świętująca stulecie HK Nitra przetrwała wyniszczającą serię finałową i sięgnęła po mistrzostwo po dramatycznym powrocie w starciu z HC Slovanem Bratysława.

Samuel Petráš w sezonie 2026/2027 nie będzie występował w zespole Unii Oświęcim. Słowacki napastnik zdecydował się wybrać ofertę innego klubu.

Choć Leopold Warzecha przyszedł na świat nieopodal Nowego Targu, to w hokeja nauczył się grać w Czechosłowacji. W naszej drużynie narodowej wystąpił zaledwie sześć razy, zaliczył start na mistrzostwach świata, a co stało się z nim później? Istnieją jedynie niepotwierdzone informacje, między innymi taka, że… utonął w Dunaju.

Reprezentacja Kanady efektownie zrehabilitowała się za niespodziewaną przegraną w pierwszym dniu rozgrywanych na Słowacji Mistrzostw Świata do lat 18. Bardzo dobry start w turnieju notują reprezentacje Czech i gospodarzy.

Na 4 miesiące przed planowanym turniejem Mistrzostw Świata, doszło do jego przeniesienia. Powód jest kuriozalny. Organizatorzy obawiali się, że w trakcie imprezy będzie trzeba... odkręcać krzesełka zainstalowane na trybunach.

20-letni Roman Kukumberg młodszy znajduje się w stanie krytycznym po porannym wypadku na drodze między miejscowościami Kvetoslavov i Šamorín w regionie Trnawy. Napastnik HC Slovan Bratysława został wprowadzony w śpiączkę farmakologiczną ze względu na poważne obrażenia głowy.

To był wyjątkowo emocjonalny gol w ligowym debiucie w nowym klubie. Strzelec nie mógł wybrać lepszego momentu, by upamiętnić zmarłego brata, dla którego zmienił barwy.

Brat ukraińskiego hokeisty polskiego klubu zaginął na froncie działań wojennych. Od półtora miesiąca nie ma o nim żadnych wieści.

Fabian Kapica najbliższy sezon spędzi w zespole Comarch Cracovii. Szefostwo Pasów poinformowało, że przedłużyło z nim kontrakt o kolejny rok.

Comarch Cracovia ma nowego zawodnika. Został nim Miłosz Noworyta, który do tej pory związany był z zespołem Unii Oświęcim.

To nie jest transfer, jakich wiele. 29-letni hokeista zmieniając klubowe barwy zajmuje miejsce swojego zmarłego brata i na swój sposób wypełnia umowę, którą z nim zawarł.

Mistrzostwa Świata elity mogą się po raz kolejny odbyć niedaleko polskiej granicy. Jeden z sąsiadów naszego kraju właśnie oficjalnie zgłosił kandydaturę do organizacji imprezy.

Kamil Wałęga strzelił kolejnego gola w rozgrywkach słowackiej ekstraligi. Zarówno Polak, jak i jego zespół, najwyraźniej mają w tym sezonie patent na największe firmy słowackiego hokeja.

Aron Chmielewski swoim kolejnym golem w rozgrywkach słowackiej ekstraligi dał drużynie pierwsze zwycięstwo w sezonie.

Czy Mistrzostwa Świata elity znów odbędą się blisko Polski? Szef hokejowego związku jednego z naszych sąsiadów przyznaje, że jego kraj będzie się starał o organizację. Kandydatur ma być jednak więcej.

Rzadko zdarza się, aby w turnieju rangi mistrzowskiej występowali bracia. Tym bardziej, jeśli chodzi o mecze naszej reprezentacji. Krzysztof i Kacper Maciasiowie w spotkaniu ze Słowacją (0:4) zapisali się w annałach polskiego hokeja.

Reprezentacja Węgier dwukrotnie musiała w Krynicy-Zdroju uznać wyższość Polaków. W piątek przegrała 2:5, a w sobotę 2:6. Po spotkaniu przeprowadziliśmy dłuższą rozmowę z selekcjonerem Madziarów, Donem MacAdamem, który podsumował spotkania przeciwko naszej kadrze oraz opowiedział o czekających swój zespół Mistrzostwach Świata Dywizji IA.

Węgry w piątkowym meczu towarzyskim przeciwko Polsce musiały przełknąć gorycz porażki. Madziarzy na krynickiej tafli ulegli bowiem naszej reprezentacji 2:5. – Dzisiaj to Polacy byli od nas lepsi. Zagraliśmy słabo i jutro musimy pokazać się z lepszej strony – przyznał Balázs Sebők, jeden z liderów „Bratanków”.

W pierwszym sprawdzianie poprzedzającym startujące za miesiąc Mistrzostwa Świata Elity reprezentacja Polski pewnie pokonała Węgrów 5:2. Wynik w tym spotkaniu otworzył Aron Chmielewski, który po meczu udzielił nam krótkiego wywiadu. – Ja, jak i reszta chłopaków czuliśmy się dobrze i w trzeciej potrafiliśmy skutecznie wyjść z kontrą – powiedział napastnik HC Ołomuniec.