26-letni napastnik Łukasz Kamiński po premierowym golu w Kadrze i brązowym medalu mistrzostw Polski z JKH GKS Jastrzębie, powrócił do Nowego Targu i zaliczył twarde lądowanie na zapleczu Tauron Hokej Ligi. Były Kadrowicz nie traci jednak nadziei i z optymizmem patrzy w przyszłość. - Nie jest idealnie, ale dajemy radę. Mam ambicję, by grać wyżej, ale póki co jestem w Nowym Targu i chciałbym, by Podhale wróciło do ekstraligi. Całe nowotarskie środowisko musi się jednak zjednoczyć i iść w jednym kierunku. Inaczej nic z tego nie będzie! - wyjaśnia zawodnik.