W 47. minucie spotkania JKH GKS-u Jastrzębie z KH Energą Toruń po strzale Jauhienija Kamienieua zawodnicy gospodarzy unieśli ręce w geście radości. Czy padła bramka? Obrońca jastrzębian twierdzi, że tak. Jednak sędziowie nie zdecydowali się przeprowadzić analizy wideo. Czy słusznie?