
Utalentowany, odważny i gotowy do gry w NHL. Tak opisuje się 18-letniego Kaapo Kakko, który z numerem drugim został wybrany w drafcie przez New York Rangers.

Klub New Jersey Devils tym razem nie zaskoczył swoim wyborem z numerem 1 draftu NHL. Tej nocy w Vancouver władze "Diabłów" zdecydowały się na Jacka Hughesa. Z "dwójką" New York Rangers wybrali rewelację majowych Mistrzostw Świata Kaapo Kakko.

Kluby Winnipeg Jets i New York Rangers wymieniły się obrońcami. Dotychczasowy lider obrony Jets zmienia otoczenie, by lepsze możliwości w swojej zawodowej karierze miała jego narzeczona.

Klub Winnipeg Jets oddał pozyskanego kilka miesięcy temu napastnika, z którym nie był w stanie podpisać nowego kontraktu. Teraz o pomyślny wynik negocjacji będą się martwić władze Philadelphia Flyers.

Pierwszej wyjazdowej porażki w tych play-offach NHL doznała drużyna St. Louis Blues, co spowodowało wyrównanie stanu jej rywalizacji z Dallas Stars. Już tylko jednej wygranej do finału konferencji wschodniej brakuje za to Carolina Hurricanes.

Tylko jeden gol padł w pierwszym meczu drugiej rundy play-offów NHL pomiędzy New York Islanders a Carolina Hurricanes. Na nieszczęście dla kibiców gospodarzy strzelili go goście. Przed własną publicznością prowadzenie w swojej serii objęli za to San Jose Sharks.

Formacja "twardzieli" New York Islanders w dwóch pierwszych meczach serii play-off zupełnie wyłączyła z gry Sidneya Crosby'ego i jego atak. Wyraźnie sfrustrowani Pittsburgh Penguins przegrali tej nocy drugie spotkanie i mają o czym myśleć przed powrotem do swojej hali.

Klub New Jersey Devils będzie wybierał z numerem 1 w czerwcowym drafcie NHL. "Diabłom" dopisało największe szczęście w przeprowadzonej tej nocy naszego czasu loterii draftowej.

John Tavares nic sobie nie robił z buczenia kibiców, którzy oklaskiwali go przez 9 sezonów i strzelił w meczu ze swoją byłą drużyną zwycięskiego gola, który dał Toronto Maple Leafs awans do play-offów.

Trudno wygrać mecz w NHL oddając w nim zaledwie 13 celnych strzałów, o czym przekonał się fatalnie tej nocy dysponowany zespół New York Islanders. Na nic poszło nawet poświęcenie Matta Martina, który pozwolił się pobić największemu graczowi rywali.

Harry Howell, który rozegrał najwięcej meczów w historii New York Rangers, zmarł po długiej walce z chorobą. Odszedł niedługo po śmierci swojej żony, choć nie wiadomo czy do końca zdawał sobie z niej sprawę.

Przez cztery poprzednie sezony trener Barry Trotz cieszył się z goli Aleksandra Owieczkina. Tej nocy Rosjanin trafiając w meczu przeciwko drużynie swojego byłego trenera osiągnął coś, co nie udało się wcześniej nikomu w historii NHL.

W ostatnim dniu „okienka transferowego” Columbus Blue Jackets uzupełnili swój skład doświadczonymi graczami na pozycji bramkarza oraz obrońcy. Do zespołu dołączyli Keith Kinkaid z New Jersey Devils oraz Adam McQuaid z New York Rangers.

Aż siedmiu nowych zawodników przybyło w ostatnim dniu „okienka transferowego” do Winnipeg Jets. Nazwiska nie powalają. Najgłośniejsze z nich to Kevin Hayes i aktualny mistrz olimpijski Bogdan Kisielewicz.

Kończące się dzisiaj „okienko transferowe” to zawsze gorący okres przynoszący ze sobą różne ciekawe zmiany. Ostatnie dwa dni obfitowały w ruchy, o których warto wspomnieć z uwagi na nazwiska, które brały w nich udział. Nie obyło się bez łez świadczących o silnych więzach przyjaźni.

Dwa gole strzelone w 29 sekund przesądziły o tym, że Calgary Flames ostatecznie poradzili sobie z najlepszą obroną tego sezonu w środowym hicie NHL.

Przez 8 ostatnich lat i jeszcze 3 miesiące drużyna Carolina Hurricanes nie potrafiła wygrać w Madison Square Garden. Wreszcie tej nocy udało się jej zakończyć serię porażek z New York Rangers na oczach legend tego ostatniego klubu.

Wydawało się, że im dłużej trwają rzuty karne w meczu New York Rangers z Boston Bruins, tym bardziej maleją szanse mających do dyspozycji mało groźnych opcji ofensywnych Rangers. W siódmej rundzie okazało się jednak, że to nie była prawda.

Nawet brak najlepszego strzelca nie przeszkodził liderom NHL w odniesieniu kolejnego zwycięstwa. Gracze Tampa Bay Lightning z weekendowych "zakupów" w Nowym Jorku wracają z pełnymi rękami i mają w tabeli już 80 punktów.

Bramkarz New York Islanders Thomas Greiss ostatniej nocy dopisał do swoich statystyk w NHL kolejny występ z "czystym kontem". Niemcowi zapisano 41 obron na 41 strzałów lidera ligi Tampa Bay Lightning. A jednak on i jego drużyna ponieśli porażkę.