
Hokeiści Re-Plast Unii Oświęcim wykorzystali przerwę w rozgrywkach i rozegrali mecz sparingowy. Był on jednak trochę nietypowy.

Tłusty czwartek to dzień, w którym można zapomnieć o liczeniu kalorii. Słodką niespodziankę dla mieszkańców Tychów przygotowali też zawodnicy mistrzów Polski.

W piątek hokejowa reprezentacja Polski do lat 20 zmierzy się w meczu towarzyskim z Zagłębiem Sosnowiec. Natomiast w sobotę "dwudziesta" rozegra sparing z ŁKH Łódź.

JKH GKS Jastrzębie po raz trzeci z rzędu sięgnął po Puchar Polski. Podopieczni Róberta Kalábera pokonali Re-Plast Unię Oświęcim 3:2, ale drugiego gola zdobyli po ewidentnym błędzie arbitrów.

W obecnym sezonie na antenie TVP Sport mogliśmy zobaczyć trzy spotkania reprezentacji Polski oraz cztery starcia pucharowe. Oglądalność tych spotkań nie zachwyciła, można powiedzieć, że utrzymuje się na stałym poziomie. Jakim?

Rano ciężki trening, a wieczorem krótki relaks. Mistrzowie Polski kaski i kije zamienili na kowbojskie kapelusze i rewolwery. To pomysł sztabu szkoleniowego, który ma jeszcze bardziej zintegrować zespół przed najważniejszą częścią sezonu.

Hokeiści z JKH GKS Jastrzębie w piątek 5 lutego 2021 rozegrali zwycięski mecz z Re-Plast Unią Oświęcim. Wynik 3:2 w finałach Pucharu Polski dał zespołowi trzecie zwycięstwo z rzędu oraz czwarty w historii drużyny puchar.

Napłynęła do nas kolejna smutna informacja. Nie żyje Adam Kopczyński, były zawodnik Cracovii i ŁKS-u Łódź.

Hokeistom Re-Plast Unii Oświęcim nie udało się zdobyć Pucharu Polski. Biało-niebiescy przegrali z JKH GKS-em Jastrzębie 2:3, choć w końcówce byli o krok od doprowadzenia do dogrywki. – Czego zabrakło? Nie wiem, czy można wskazać tu jedną konkretną rzecz. Wydaje mi się, że w tym wyrównanym spotkaniu jastrzębianie byli lepsi w detalach – stwierdził Peter Bezuška, defensor wicemistrzów Polski.

Piątkowy wieczór był szczególny dla Róberta Kalábera. Słowacki szkoleniowiec poprowadził JKH GKS Jastrzębie do zdobycia trzeciego z rzędu Pucharu Polski, a później złożył podpis pod nowym, trzyletnim kontraktem. – Mieliśmy rywala dobrze rozpracowanego i wydaje mi się, że gdybyśmy w końcówce nie złapali niepotrzebnej kary, to ten mecz skończyłby się wynikiem 4:1 dla nas – zaznaczył 51-letni Słowak. – Widać było, że jesteśmy drużyną, a nie zbieraniną zawodników z całego świata.

Maciej Urbanowicz poprowadził jako kapitan JKH GKS Jastrzębie do kolejnego triumfu w Pucharze Polski. Po meczu nie ukrywał radości ze zwycięstwa, ale też przyznał, że on i jego koledzy rozegrali ciężki mecz. Podzielił się także spostrzeżeniami na temat nadchodzącej fazy play-off.

Jedną z wyróżniających się postaci wczorajszego finału Pucharu Polski był Roman Rác – autor drugiego trafienia dla jastrzębian. Napastnik JKH GKS Jastrzębie przeanalizował z nami wczorajszy mecz, a także zadeklarował jasny cel zespołu na fazę play-off.

Hokeiści JKH GKS-u Jastrzębie po raz trzeci raz z rzędu i czwarty raz w historii sięgnęli po Puchar Polski. Podobnie jak w zeszłym roku w pokonanym polu zostawili Re-Plast Unię Oświęcim, tym razem wygrywając 3:2.

Hokeiści JKH GKS-u Jastrzębie pokonali Re-Plast Unię Oświęcim 3:2 i sięgnęli po Puchar Polski. Dla podopiecznych Róberta Kalábera był to już trzeci triumf z rzędu i czwarty w historii.

JKH GKS Jastrzębie może dziś sięgnąć po trzeci z rzędu, a czwarty w historii Puchar Polski. Na ich drodze podobnie jak w poprzednim sezonie stanie Re-Plast Unia Oświęcim.

W piątkowy wieczór poznamy triumfatora 23. edycji Pucharu Polski. O to trofeum na neutralnym terenie w Janowie powalczą JKH GKS Jastrzębie i Re-Plast Unia Oświęcim. Spotkanie rozpocznie się o 20:15 i będzie pokazane na antenie TVP Sport.

Zapytaliśmy byłych zawodników polskiej ligi o wytypowanie zwycięzcy piątkowego meczu, którego stawką będzie Puchar Polski. Kto ich zdaniem sięgnie po to trofeum? JKH GKS Jastrzębie czy Re-Plast Unia Oświęcim?

W piątek poznamy zespół, który sięgnie po Puchar Polski. Dziś już wiemy, kto poprowadzi to spotkanie.

To był pokazał siły i znakomitej skuteczności. W meczu 33. kolejki Polskiej Hokej Ligi GKS Tychy rozbił na własnym lodzie Comarch Cracovię 5:1.

Łukasz Krzemień już po 131 sekundach trafił do siatki, ale jego gol nie pomógł Re-Plast Unii Oświęcim pokonać na własnym lodzie GKS-u Katowice. Biało-niebiescy przegrali 1:2 po rzutach karnych.