
Pięciu spotkań potrzebował Medveščak Zagrzeb, by zdobyć po raz pierwszy komplet punktów w lidze. „Niedźwiedzie” w listopadzie spotkają się w Tauron KH GKS Katowice w półfinałowym turnieju Pucharu Kontynentalnego. Wlosi z Bolzano to ostatni rywal GKS-u Tychy w HLM. Forma „Lisów” uległa obniżeniu. Przegrali drugi mecz z rzędu.

Pierwszej porażki w sezonie doznała ekipa z Bolzano, która w przyszłym miesiącu spotka się w HLM z GKS-em Tychy, a rywal katowickiej „GieKSy” w Pucharze Kontynentalnym, Medveščak Zagrzeb wciąż pozostaje bez wygranej. Trzy punkty dla Orli Znojmo zdobył były gracz Cracovii Marek Kalus, ale i tak drużyna Miroslava Fryčera uległa Grazowi 6:7.

16 listopada katowicki GKS spotka się z turnieju półfinałowym Pucharu Kontynentalnego z Medveščakiem Zagrzeb, który póki co nie zachwyca swoją formą. Wczoraj zostali rozgromieni na inaugurację sezonu w Zagrzebiu przez Dornbirn Bulldogs.

Z kompletem zwycięstw prowadzą hokeiści HC Alto Adige Alperia Bolzano w lidze EBEL po rozegraniu dwóch kolejek. W niedzielę pokonali na wyjeździe Red Bulla Salzburg.

Daniel Catenacci strzelił dwa gole, a Brett Findlay zaliczył trzy asysty i gola dla HC Bolzano w meczu 1. kolejki EBEL, w której urzędujący mistrzowie pokonali 4:2 Graz 99ers.

Orli Znojmo prowadzi były trener sanoczan Miroslav Fryčer, który może być bardzo zadowolony ze skuteczności, którą prezentują jego podopieczni. „Orły” wbiły słowackiemu HKM Zwoleń dziewięć goli.

Wczoraj odbyły się dwa mecze sparingowe niemieckich drużyn ekstraklasy. Kölner Haie wygrała z drużyną z drugiego frontu, natomiast ERC Ingolstadt musiał uznać wyższość austriackiego Dornbirn.

Swoje mecze sparingowe z rywalami z innych krajów rozgrywały w ostatnich dniach austriackie zespoły występujące w lidze EBEL. Prawie wszystkie z nich doznały porażek, przy czym zespół z Linzu uległ rywalowi grającemu na trzecim poziomie rozgrywkowym w Niemczech.

Chorwacki Medveščak Zagrzeb wygrał towarzyski turniej w Bledzie, a dzień po tym sukcesie pokonał jeszcze na dokładkę czołową drużynę Słowenii, Olimpiję Lublana.

Ostatni weekend do udanych mogą zaliczyć Orli Znojmo i TWK Innsbruck „Die Haie”, które wygrały swoje mecze towarzyskie. Liwest Black Wings Linz zdążył rozegrać w tym czasie dwa spotkania, z których w jednym triumfował.
W Pucharze Dolomitów EV Zug awansował do finału, ale za to w Pucharze Lehnera HC Ambri-Piotta okazała się najgorszą ekipą z całej stawki. ZSC Lions Zurych i HC Lugano wygrały swoje mecze towarzyskie.

Dornbirn Bulldogs spotkali się w meczu towarzyskim z HC Biasca Ticino Rockets, którzy występują w NLB. Wszystkie bramki dla zwycięzców strzelili nowi zawodnicy „Buldogów”.

Ostatni przegląd transferowy EBEL zakończyliśmy na dacie 24 czerwca. Od tego czasu sporo się wydarzyło, a jak zwykle najwięcej z udziałem hokeistów z Ameryki Północnej.

W austriackiej EBEL głównie ruch transferowy odbywa się wewnątrz ligi, ale nie brakuje również nowych twarzy, których zadaniem jest podniesienie poziomu rozgrywek i pokazanie nowej hokejowej jakości.

W 100.edycji turnieju Memorial Cup najlepszą drużyną Kanadyjskiej Ligi Hokejowej okazała się ekipa Acadie-Bathurst Titan, która wygrała to trofeum jako pierwszy przedstawiciel rozgrywek QMJHL od 2013 roku.

Faza ćwierćfinałowa zakończyła się jednego dnia we wszystkich czterech parach jednocześnie. Właśnie we wtorek awans do najlepszej „czwórki” potwierdziły ekipy z Wiednia, Salzburga, Linzu i Bolzano.

Słowa piosenki Niebiesko-Czarnych „ale za to niedziela, niedziela będzie dla nas” mogą śpiewać wszystkie trzy ekipy rywalizujące we wczorajszych meczach ćwierćfinałowych w delegacji. Niespodzianki w Salzburgu i Wiedniu przedłużyły żywot „Buldogom” i „Rekinom”.

Liwest Black Wings Linz po raz drugi z rzędu zdobyli osiem bramek w meczu, dzięki czemu wyrównali stan rywalizacji z Medvescakiem Zagrzeb na 2-2, po tym jak pierwsze dwa mecze padły łupem chorwackich „Niedźwiedzi”.

W czasie ostatniego miesiąca w lidze EBEL doszło do kilkunastu zmian kadrowych. Kto wzmocnił poszczególne zespoły, a kto je opuścił?

Siedemnaście sekund przed końcem ostatniej tercji padła pierwsza bramka, a wyrównanie stało się faktem na sekundę przed końcową syreną. Takie rzeczy rozgrywały się w starciu KAC Klagenfurt - Südtirol Alperia Bolzano.