
Pomorski Klub Hokejowy 2014 zgłosił się do rozgrywek Polskiej Hokej Ligi. Drużyna, podobnie jak w ubiegłym sezonie, będzie występować pod nazwą Lotos PKH Gdańsk. W związku ze skutkami pandemii koronawirusa budżet drużyny będzie niższy. Wstępne szacunki mówią przynajmniej o 25 procent spadku wpływów.

Dobra informacja dla fanów gdańskiego hokeja – Lotos PKH przystąpi do rozrywek. Szefostwo klubu powoli buduje kadrę na nowy sezon.

Szefostwo mistrzów Polski dokonało dziś pierwszego wzmocnienia przed sezonem 2020/2021. Tymczasem – jak wynika z naszych informacji – działacze GKS-u Tychy prowadzą rozmowy z napastnikiem reprezentacji Polski.

Vlastimil Bilčík opuszcza Lotos PKH Gdańsk. 28-letni defensor po roku spędzonym nad Bałtykiem zdecydował się wrócić do klubu, w którym występował już w latach 2016-2017.

Szefostwo Lotosu PKH Gdańsk w oficjalnym komunikacie poinformowało o tym, że nie przedłuży kontraktów z pięcioma zawodnikami. Los Mateusza Danieluka, Władisława Jełakowa, Aleksandra Gołowina i Pawieła Popowa, o których informowaliśmy wcześniej, podzielił Josef Vítek (na zdjęciu).

Mateusz Danieluk, Władisław Jełakow, Aleksandr Gołowin i Pawieł Popow nie zagrają w przyszłym sezonie w ekipie Lotosu PKH Gdańsk. Szefostwo ekipy znad Bałtyku nie przedłuży z nimi kontraktu.

– Wykluczam udział we wspólnej lidze. Koszty podróży byłyby dla nas nie do udźwignięcia – mówi na łamach portalu trojmiasto.pl Bartosz Purzyński, pełnomocnik zarządu Lotosu PKH Gdańsk.

Czas na kolejne podsumowanie. Tym razem pod lupę weźmiemy drużynę z Gdańska, która zakończyła rozgrywki na siódmej pozycji.

– Pomimo obecnej sytuacji, mamy zapewnienie Grupy Lotos o chęci kontynuowania współpracy w roli sponsora tytularnego – powiedział na łamach portalu „Trójmiasto.pl” Bartosz Purzyński, pełnomocnik zarządu PKH Gdańsk. Co z pozostałymi partnerami biznesowymi?

Kanał PolskiHokej.TV filmowo podsumowuje sezon, przedstawiając kluczowych zawodników poszczególnych zespołów. Zobaczcie najlepsze akcje Petra Polodny, środkowego Lotosu PKH Gdańsk.

– Dziękuję trenerowi Nikowi Zupančičowi i zawodnikom Unii za dobrą rywalizację. Życzę im powodzenia w półfinale – powiedział Marek Ziętara, szkoleniowiec Lotosu PKH Gdańsk.

– Jesteśmy szczęśliwi, że udało nam się awansować do półfinału – cieszył się Daniił Oriechin, środkowy Re-Plast Unii Oświęcim, po zwycięstwie z Lotosem PKH Gdańsk 3:0. Jego zespół wygrał całą serię w stosunku 4:1.

Lotos PKH Gdańsk przegrał w piątym meczu ćwierćfinałowym 0:3 z Re-Plast Unią Oświęcim i tym samym zakończył sezon na siódmym miejscu. O przebiegu tej rywalizacji porozmawialiśmy z Szymonem Marcem.

Re-Plast Unia Oświęcim po raz pierwszy od sześciu lat awansowała do strefy medalowej. Podopieczni Nika Zupančiča pokonali dziś Lotos PKH Gdańsk 3:0 i wygrali całą ćwierćfinałową rywalizację w stosunku 4:1.

Sześć lat na grę w półfinale play-off czekają hokeiści oświęcimskiej Unii. Jeśli dziś po raz czwarty pokonają na własnym lodzie Lotos PKH Gdańsk, to znajdą się w strefie medalowej. Nie będzie to jednak łatwe zadanie.

Re-Plast Unia Oświęcim w środę zwyciężyła w Gdańsku 4:1. Była to już trzecia wygrana biało-niebieskich, którzy są o krok od awansu do półfinału.

Bardzo ważne zwycięstwo odnieśli dziś hokeiści Re-Plast Unii Oświęcim. Podopieczni Nika Zupančiča pokonali na wyjeździe Lotos PKH Gdańsk 4:1 i w rywalizacji do czterech zwycięstw prowadzą już 3:1. Ostatni krok na drodze do półfinału mogą postawić już w sobotę, na własnym lodzie.

Przed nami kolejne ćwierćfinałowe batalie. Dziś możemy poznać pierwszego półfinalistę.

Lotos PKH Gdańsk wykorzystał atut własnej tafli i w trzecim meczu ćwierćfinału play-off pokonał Re-Plast Unię Oświęcim 2:1. W rywalizacji do czterech zwycięstw jest jednak 2:1 dla ekipy z Małopolski.

Ćwierćfinałowa rywalizacja przenosi się dziś na teren słabszych ekip. Mecze numer trzy są dla torunian i gdańszczan są niezwykle ważne.