
Mistrz NHL Tampa Bay Lightning pokonał swojego stanowego rywala w przedostatnim meczu przed startem nowego sezonu. Z kolei inne z zaplanowanych na ostatnią noc spotkań przedsezonowych zostało odwołane, ponieważ... zabrakło prądu.

Broniący Pucharu Stanleya zespół Tampa Bay Lightning w rekordowych dla siebie rozmiarach rozgromił w meczu numer 5 New York Islanders i już tylko jedno zwycięstwo dzieli go od ponownego awansu do finału play-off.

Zespół New York Islanders wyrównał stan rywalizacji z Boston Bruins w drugiej rundzie fazy play-off NHL. By awansować dalej, "Wyspiarze" muszą jednak wygrać na wyjeździe. Blisko półfinału Pucharu Stanleya są za to obrońcy trofeum.

Zespoły Vegas Golden Knights i Pittsburgh Penguins wyrównały stan rywalizacji w swoich parach play-off NHL. Coraz bliżej awansu do kolejnej rundy są za to obrońcy Pucharu Stanleya. We wszystkich trzech nocnych meczach play-off pierwszymi gwiazdami byli bramkarze.

Udanie rozpoczęli nowy sezon NHL obrońcy Pucharu Stanleya. Ekipa Tampa Bay Lightning wygrała u siebie pierwsze spotkanie tych rozgrywek, dając popis gry w przewadze.

Według doniesień Elliotte’a Friedmana ze stacji Sporsnet, Vegas Golden Knights zagięli parol na gwiazdę Tampa Bay Lightning, Stevena Stamkosa.

Steven Stamkos nie zagra już w finale Pucharu Stanleya. Tym samym może dojść do zdarzenia, jakiego nie było w NHL od 83 lat.

Leon Draisaitl poprowadził Edmonton Oilers do zwycięstwa nad St. Louis Blues i znów jest samodzielnym liderem klasyfikacji punktowej NHL, w której wyprzedził klubowego kolegę Connora McDavida.

Anthony Cirelli popisał się pierwszym hat trickiem w NHL, Andriej Wasilewski wyrównał swoją najdłuższą serię zwycięstw w karierze, a Tampa Bay Lightning rozbili na wyjeździe Winnipeg Jets.

Gracze Carolina Hurricanes przegrali 3 poprzednie mecze i "desperacko" potrzebowali zwycięstwa. Fakt, że tej nocy trafili akurat na prowadzący w tabeli NHL zespół Washington Capitals zupełnie im nie przeszkodził.

Steven Stamkos nie jest najlepszym specjalistą od wykonywania rzutów karnych. Ale jak przystało na kapitana, tej nocy właśnie w tym elemencie uniósł odpowiedzialność za mającą duże problemy w przewagach i osłabieniach drużynę w hitowym starciu konferencji wschodniej NHL.

Carolina Hurricanes po raz pierwszy w historii rozpoczęli sezon NHL od trzech zwycięstw. Każde z nich "Huragany" wywalczyły odrabiając straty do rywali. Na początku rozgrywek są prawdziwymi mistrzami pościgów.

Winnipeg Jets po drugim wyjazdowym zwycięstwie nad St. Louis Blues doprowadzili do remisu w serii play-off NHL. Już po czterech meczach sensacyjnie z rywalizacją pożegnał się najlepszy w sezonie zasadniczym zespół Tampa Bay Lightning. Także "na sucho" odpadli tej nocy Pittsburgh Penguins.

Jedną z wielu rzeczy, które Tampa Bay Lightning robią w tym sezonie najlepiej w NHL jest odrabianie strat w trzecich tercjach. Boston Bruins przekonali się tej nocy o tym na własnej skórze w meczu na szczycie konferencji wschodniej najlepszej ligi świata.

"Takie gole to ja strzelam na jednej nodze" - mógłby powiedzieć Brayden Schenn po tym, co zrobił tej nocy. Fantastyczny gol gracza St. Louis Blues dał jego drużynie zwycięstwo nad najlepszym zespołem sezonu zasadniczego NHL i przybliżył do play-offów.

Ryan Callahan dostał od trenera w prezencie na urodziny powrót do składu drużyny Tampa Bay Lightning, w którym ostatnio się nie mieścił. A później kolejny prezent zrobił sobie sam, pomagając zespołowi odwrócić losy meczu.

Gradem strzałów zarzucili bramkę najlepszej drużyny tego sezonu NHL Tampa Bay Lightning gracze mistrza ligi Washington Capitals. Nie potrafili jednak powstrzymać rywali przed wykorzystywaniem przewag, a w decydującej akcji Aleksandr Owieczkin upadł na lód i pozwolił rywalom zdobyć zwycięskiego gola.

Trener Winnipeg Jets Paul Maurice dobrze wiedział, jakie zagrożenie czeka jego zespół w starciu z liderem całej NHL, Tampa Bay Lightning. Przewidział wszystko, co najgorsze dla swojego zespołu, a nawet jego słowa zadziałały jak samospełniająca się przepowiednia.

To był kolejny znakomity wieczór Tampa Bay Lightning. Lider NHL odprawił z kwitkiem jeszcze jednego rywala, a kibice wrzucili na lód czapki w uznaniu dla Stevena Stamkosa, który przekroczył już 700 punktów w najlepszej lidze świata.

To miało być starcie najskuteczniejszych duetów NHL w ostatnich dwóch sezonach. Ale prowadzący w tabeli tej ligi Tampa Bay Lightning pokazali drużynie Colorado Avalanche, że mają w ofensywie znacznie więcej atutów niż tylko dwa największe nazwiska.