
Comarch Cracovia uległa IFK Helsinki aż 0:6 i wciąż nie ma na koncie ani jednego punktu w tych rozgrywkach. Trzy bramki dla Finów strzelił siedemnastoletni Niklas Nordgren.

Napastnik Comarch Cracovii, którego gol w ubiegłym sezonie dał "Pasom" mistrzostwo i awans do Hokejowej Ligi Mistrzów chętnie wraca pamięcią do tamtego wydarzenia. Zdecydowanie woli skupiać się na przyszłości, w tym tej najbliższej, czyli na meczu z IFK Helsinki.

Już za niecałe trzy dni Comarch Cracovia podejmie w Tauron Arenie Kraków IFK Helsinki. Będzie to pożegnanie Krakowa z tegoroczną edycją Hokejowej Ligi Mistrzów i przedostatnie spotkanie mistrzów Polski w grupie G. - Chcemy zdobyć historyczne punkty - mówi trener Rudolf Roháček.

To jeden z najgłośniejszych transferów dokonanych w tym sezonie. Do ekipy GKS-u Tychy dołącza Krys Kolanos, były reprezentant Kanady, mistrz świata i zawodnik klubów NHL.

Już we wtorek 3 października hokeiści Comarch Cracovii po raz pierwszy w tym sezonie zagrają w Tauron Arenie Kraków. - IFK Helsinki to taki sam rywal, jak dwóch poprzednich. To również świetni zawodnicy i na pewno będzie ciekawie - mówi Patryk Wajda, obrońca "Pasów" przed mecze w ramach Hokejowej Ligi Mistrzów.

– Zbyt luźno weszliśmy w ten mecz, nie graliśmy agresywnie. Jastrzębie grało twardy hokej, ale wydaje mi się że mieliśmy więcej szans, jednak ich nie wykorzystaliśmy – ocenił Eryk Szwiertnia, nowy nabytek Comarch Cracovii, która w niedzielnym meczu uległa na własnym lodzie JKH GKS Jastrzębiu 2:3 po karnych.

Zawodnicy i kibice rywali już z radości podnosili ręce do góry. Wszyscy widzieli krążek w bramce. Ale Atte Engren widział co innego...

Był mistrzem świata jako zawodnik, a jako trener prowadził jedną z największych hokejowych potęg. Teraz jest oskarżony o brutalne pobicie człowieka na ulicy, a opublikowane dziś szokujące nagranie wideo nie pozostawia żadnych wątpliwości co do jego winy.

Kasper Bryniczka, który jeszcze w zeszłym sezonie przywdziewał barwy TatrySki Podhala Nowy Targ, popisał się dwiema asystami dla Comarch Cracovii w wygranym 4:2 meczu z "Szarotkami" Jak nowy nabytek mistrzów Polski ocenia spotkanie ze swoją byłą drużyną?

Zapraszamy na relację z konferencji prasowej po meczu Comarch Cracovia - TatrySki Podhale Nowy Targ, wygranego przez gospodarzy 4:2. Komentarzy udzielili Marek Ziętara i Rudolf Roháček.
Comarch Cracovia pokonała TatrySki Podhale Nowy Targ 4:2 i odniosła pierwsze ligowe zwycięstwo na własnym lodzie. Dla "Szarotek" porażka oznacza z kolei pierwszą stratę punktów w sezonie. Kibice w Krakowie byli świadkami nietypowej sytuacji, bowiem sędziowie nałożyli na bramkarza gości Martina Raitumsa aż sześć karnych minut.

Bramkarz reprezentacji Ukrainy zawieszony za udział w ustawieniu wyniku meczu Mistrzostw Świata dywizji I grupy A po raz pierwszy publicznie zabrał głos w sprawie. Ukrainiec przekonuje, że nie ma ze sprawą nic wspólnego.

Międzynarodowa Federacja Hokeja na Lodzie (IIHF) poinformowała o zawieszeniu dwóch hokeistów za ustawienie wyniku meczu podczas kwietniowych Mistrzostw Świata dywizji I grupy A z udziałem reprezentacji Polski.

Lukáš Říha wystąpi w dzisiejszym meczu przeciwko Tauronowi KH GKS Katowice. Dla 36-letniego Czecha będzie to ponowny debiut w biało-niebieskich barwach.

"Było jak w blaszanej skrzynce" - mówi o meczu z Cracovią w hali przy ul. Siedleckiego napastnik Brynäs Gävle Linus Ölund, który mocno dał się mistrzom Polski we znaki w spotkaniach Hokejowej Ligi Mistrzów.

Filip Komorski był jednym z ojców wyjazdowego zwycięstwa nad Comarch Cracovią. Trójkolorowi wygrali 7:3, a 25-letni napastnik zdobył gola i zaliczył dwie asysty.

W najciekawszym spotkaniu 2. kolejki Polskiej Hokej Ligi GKS Tychy pokonał w Krakowie miejscową Comarch Cracovię 7:3.

Prezydent czeskiego klubu HK Hradec Králové Miroslav Schön ostro zaatakował rozgrywki Hokejowej Ligi Mistrzów. Czeski działacz przyznaje, że nie chciał, by jego drużyna brała w nich udział i zapowiada, że w przyszłym sezonie na pewno tego nie zrobi.

Prawdziwy techniczny popis kapitana Tappary Tampere rozstrzygnął rewanż za finał poprzedniego sezonu fińskiej Liigi. W tym samym meczu kibice obejrzeli rzut karny podyktowany za bardzo rzadko spotykane przewinienie.

Przez ponad półtora roku nikomu nie udało się doprowadzić do takiej sytuacji w meczu z Red Bullem Monachium, z którym Cracovia rywalizowała w tegorocznej edycji Hokejowej Ligi Mistrzów.