
- Uważam, że w tym sezonie pewne sprawy zabrnęły za daleko. Powinniśmy pomału myśleć o zachowaniu jakiegoś balansu pomiędzy obcokrajowcami a polskimi zawodnikami - wyjaśnił Marek Ziętara, który przedłużył kontrakt z Ciarko STS Sanok. Ekipa z grodu Grzegorza jest budowana w oparciu o wychowanków.

Kacper Guzik nie będzie miło wspominał wyjazdowego starcia z KH Energą Toruń (0:4). Skrzydłowy Tauronu Podhala Nowy Targ doznał w nim groźnie wyglądającej kontuzji.

Ekipa GKS-u Tychy nie mogła wyśnić sobie łatwiejszego terminarza na zakończenie sezonu zasadniczego, bowiem czekają ich starcia z zespołami, które już dawno utraciły swoje szanse na udział w fazie play-off. Trener Krzysztof Majkowski przed kamerami klubowej telewizji opowiedział o przygotowaniach do pojedynków ligowych, ale także nadchodzących play-offów.

Przez kolejne dwa sezony szkoleniowcem Ciarko STS Sanok pozostanie Marek Ziętara. Klub na dzisiejszej konferencji prasowej ogłosił podpisanie nowego dwuletniego kontraktu z dotychczasowym trenerem.

Tłusty czwartek to dzień, w którym można zapomnieć o liczeniu kalorii. Słodką niespodziankę dla mieszkańców Tychów przygotowali też zawodnicy mistrzów Polski.

JKH GKS Jastrzębie po raz trzeci z rzędu sięgnął po Puchar Polski. Podopieczni Róberta Kalábera pokonali Re-Plast Unię Oświęcim 3:2, ale drugiego gola zdobyli po ewidentnym błędzie arbitrów.

W Tyrolu Południowym zawalił się dach hali, w której swoje mecze rozgrywała jedna z drużyn Alpejskiej Ligi Hokejowej. Prawdopodobnie nie wytrzymał ciężaru śniegu, który na nim zalegał.

Redakcja portalu Hokej.Net wybrała najlepszego zawodnika stycznia w Polskiej Hokej Lidze. Został nim Andriej Stiepanow, skrzydłowy GKS-u Katowice.

Kapitan drużyny mistrzów świata z 2011 roku i najskuteczniejszy zawodnik w historii Minnesota Wild Mikko Koivu zakończył sportową karierę po 16 latach występów w NHL. - Nie byłem w stanie grać na poziomie, na jakim chciałem - powiedział.

Fantastyczny rzut karny rozstrzygnął mecz czeskiej ekstraklasy z udziałem drużyny Pawła Zygmunta. Strzelec przyznał, że zainspirował się popisami gwiazdy Tampa Bay Lightning Nikity Kuczerowa.

– Miejsce w tabeli, przy tak wyrównanej lidze jaka jest w tym sezonie, nie ma dużego znaczenia – twierdzi Kasper Bryniczka, środkowy Tauronu Podhala Nowy Targ.

Wielkimi krokami zbliża się oddanie do użytku nowego lodowiska w Bytomiu, usytuowanego przy ulicy Pułaskiego 71. Rozstrzygnięto już konkurs, w którym wybrano nazwę dla obiektu.

Jesse Rohtla z powodu kontuzji pachwiny nie zagra przez najbliższe dwa tygodnie. To znaczące osłabienie formacji ofensywnej GKS-u Katowice.

Rano ciężki trening, a wieczorem krótki relaks. Mistrzowie Polski kaski i kije zamienili na kowbojskie kapelusze i rewolwery. To pomysł sztabu szkoleniowego, który ma jeszcze bardziej zintegrować zespół przed najważniejszą częścią sezonu.

Przed nami decydująca faza rozgrywek sezonu zasadniczego Polskiej Hokej Ligi. W zgodzie z duchem fair-play ostatnie dwie kolejki odbędą się o tej samej porze.

Juraj Šimboch (GKS Katowice), Victor Bartley (Re-Plast Unia Oświęcim), Imants Ļeščovs (Zagłębie Sosnowiec), Bartosz Fraszko (GKS Katowice), Roman Rác (JKH GKS Jastrzębie), Jegor Fieofanow (KH Energa Toruń) – to szóstka najlepszych graczy 34. kolejki Polskiej Hokej Ligi wybrana przez dziennikarzy portalu HOKEJ.NET.

Napłynęła do nas kolejna smutna informacja. Nie żyje Adam Kopczyński, były zawodnik Cracovii i ŁKS-u Łódź.

Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego wydał rok temu decyzję, na mocy której miało dojść do wzmocnienia konstrukcji dachu Jastora, by zwiększyć jego nośność wobec zalegającego zimą śniegu. Jak donosi portal tujastrzebie.pl, wyznaczony termin ukończenia prac budowlanych zbliża się wielkimi krokami, a w miejskiej kasie nie ma środków na podjęcie takiej inwestycji. Co to oznacza dla hokeistów JKH GKS Jastrzębie?

W niedzielne popołudnie Austriaczki zrewanżowały się Polką za sobotnie spotkanie i wygrały z nimi w drugim meczu 3:2.

Piątkowy wieczór był szczególny dla Róberta Kalábera. Słowacki szkoleniowiec poprowadził JKH GKS Jastrzębie do zdobycia trzeciego z rzędu Pucharu Polski, a później złożył podpis pod nowym, trzyletnim kontraktem. – Mieliśmy rywala dobrze rozpracowanego i wydaje mi się, że gdybyśmy w końcówce nie złapali niepotrzebnej kary, to ten mecz skończyłby się wynikiem 4:1 dla nas – zaznaczył 51-letni Słowak. – Widać było, że jesteśmy drużyną, a nie zbieraniną zawodników z całego świata.