
Dziś w nocy polskiego czasu zakończył się pierwszy draft NHL przeprowadzony w całości zdalnie. Wyrównany został rekord liczby zawodników z Europy draftowanych w jednym roku, a swój rekord pobili Szwedzi. Przy okazji kluby dokonały także kilku transferów zawodników.

Alexis Lafrenière, zgodnie z oczekiwaniami, został wybrany z numerem 1 tegorocznego draftu NHL. W pierwszej rundzie znalazło się najwięcej Kanadyjczyków od 33 lat.

Klub San Jose Sharks pozyskał dwóch zawodników występujących ostatnio w Minnesota Wild. "Rekiny" mają nowego bramkarza i najlepszego strzelca ostatnich Zimowych Igrzysk Olimpijskich.

Już w najbliższy wtorek, 6 października, wirtualnie przeprowadzona zostanie 58. ceremonia draftu NHL. Przed tym wydarzeniem prezentujemy garść ciekawostek związanych z klubami oraz zawodnikami, którzy marzą o gwiazdorskiej karierze na najwyższym poziomie.

Najsłabsza w ostatnim sezonie zasadniczym NHL drużyna Detroit Red Wings wzmocniła swoją obronę. Do Detroit po 13 latach gry w New York Rangers przenosi się Marc Staal.

Liga NHL ogłosiła oficjalnie datę tegorocznego draftu, który został wcześniej przełożony z końcówki czerwca. Wydarzenie odbędzie się w trybie zdalnym.

Specjalista od ostrej gry i prowokacji na lodzie pozwał ligę, w której występował. Zawodnik twierdzi, że był dyskryminowany przez działaczy i spotkał się z przemocą ze strony rywali ze względu na swoją orientację seksualną.

Wciąż aktualni mistrzowie NHL St. Louis Blues oddali w wymianie bramkarza do Montréal Canadiens.

Włodarze Arizona Coyotes mają teraz twardy orzech do zgryzienia, gdyż ze względu na złamanie regulaminu NHL odebrano im prawo do wyboru w drugiej rundzie tegorocznego draftu, a także w pierwszej rundzie w przyszłym roku. Ma to związek ze złamaniem zasad NHL.

Pittsburgh Penguins oraz Toronto Maple Leafs zawarli transakcję, na mocy której klubowe barwy zmieniło aż sześciu zawodników. Najciekawszym ruchem wydaje się być powrót Kasperiego Kapanena do klubu, który wybrał go w drafcie w 2014 roku.

New York Rangers będą wybierali z numerem 1 w październikowym drafcie NHL. Zdecydowała o tym przeprowadzona tej nocy druga faza loterii draftowej.

Rozmowy między włodarzami NHL a stowarzyszeniem zawodników w sprawie nowej umowy zbiorowej są już blisko finalizacji. Jak wcześniej informowaliśmy, znalazły się w niej zapisy dotyczące kontynuacji bieżącego sezonu, a także plany przystąpienia do dwóch najbliższych edycji igrzysk olimpijskich. W porozumieniu zawarł się również szereg nowych, pomniejszych zapisów.

Tej nocy polskiego czasu odbyła się loteria przed draftem NHL, która ustaliła kolejność wyborów. Nadal jednak nie wiemy ani który klub będzie wybierał jako pierwszy, ani kiedy w ogóle odbędzie się tegoroczny nabór najlepszych młodych hokeistów.

Już jutro 26 czerwca, odbędzie się loteria draftu NHL, której celem jest wyłonienie pierwszeństwa wyboru zawodników przez poszczególne kluby.

Komisarz NHL Gary Bettman oficjalnie ogłosił format play-offów, którymi liga zamierza dokończyć przerwany w marcu sezon. Gdy NHL wróci do gry, mecze będą się odbywały w dwóch miastach.

Były mistrz świata i obrońca z drugą największą liczbą występów w historii najbardziej utytułowanego klubu NHL zakończył karierę sportową.

Hokeista Edmonton Oilers Colby Cave, który w poniedziałek przeszedł wylew krwi do mózgu, nie żyje.

Centrum Skautingu NHL przedstawiło swój ostateczny ranking kandydatów do wyboru w tegorocznym drafcie, choć na razie nie wiadomo kiedy i w jakiej formie się on odbędzie. Wśród klasyfikowanych zawodników jest między innymi syn byłego reprezentanta Polski Adama Borzęckiego.

Władze ligi NHL zdecydowały o przełożeniu draftu i rozdania nagród dla najlepszych zawodników. Wraz z rozwojem epidemii koronawirusa za Oceanem coraz czarniejsze chmury zbierają się także nad kontynuowaniem przerwanego sezonu.

Klub San Jose Sharks oddał gracza, który ze łzami w oczach dzień wcześniej przerwał rozmowę z dziennikarzami na temat możliwości opuszczenia "Rekinów".