
Potwierdziły się nasze informacje z początku stycznia. Pawieł Nowożyłow został nowym zawodnikiem KH Energi Toruń i niewykluczone, że dziś zadebiutuje w barwach „Stalowych Pierników”.

Michał Kalinowski od blisko miesiąca jest wyłączony z gry. Skrzydłowy KH Energi Toruń za pośrednictwem klubowego profilu na Facebooku postanowił odpowiedzieć na to pytanie.

Kontuzje i problemy zdrowotne nie omijają Energi Toruń. W meczu z Tauronem Podhalem Nowy Targ (3:2 d.) urazu doznał Kamil Kalinowski.

Hokeiści Tauron Podhala Nowy Targ komplikują coraz bardziej swoją sytuację przed fazą play-off. "Szarotki" przegrały bowiem trzeci mecz z rzędu – tym razem na własnym lodowisku po dogrywce z KH Toruń – i ugrzęzły na dalekim siódmym miejscu w tabeli.

Hokeiści KH Energi Toruń przegrali z bezpośrednim rywalem w tabeli GKS Katowice 1:3. Katowiczanie kontrolowali przebieg spotkania i dzięki zwycięstwu awansowali na trzecie miejsce w tabeli kosztem piątkowego rywala. Prym w ekipie gości wiodła pierwsza formacja, która zdobyła wszystkie trzy gole.

Na dzisiejszym treningu toruńskiej ekipy zjawiła się nowa twarz. Jest nią fiński napastnik, Elias Elomaa, który w aktualnie trwającym sezonie zdobywał bramki dla fińskiego pierwszoligowca KOOVEE.

Hokeiści KH Energi Toruń udanie zrewanżowali się jastrzębianom za ostatnią porażkę w półfinale Pucharu Polski, pewnie wygrywając 4:1. Ich kluczem do sukcesu okazały się być dwie zabójcze przewagi w samej końcówce drugiej tercji. Był to zarazem ich pierwszy w tym sezonie triumf nad zawodnikami znad czeskiej granicy.

– W drugiej i trzeciej tercji mieliśmy przewagę, zdobyliśmy dwie bramki, ale to nie wystarczyło – tymi słowami wyjazdową porażkę z Re-Plast Unią Oświęcim (2:3) skomentował Juryj Czuch, trener KH Energi Toruń. Białoruski szkoleniowiec potwierdził też nasze doniesienia dotyczące zawodników, którzy wkrótce mają dołączyć do drużyny.

Miroslav Zaťko zdobył pierwszego gola w tym sezonie, a jego Re-Plast Unia Oświęcim pokonała na własnym lodzie KH Energę Toruń 3:2. Tym samym biało-niebiescy przełamali serię dwóch ligowych porażek z rzędu.

Arcyważne zwycięstwo odnieśli dziś hokeiści Re-Plast Unii Oświęcim. Biało-niebiescy pokonali na własnym lodzie KH Energę Toruń 3:2, ale do końcowej syreny musieli drżeć o wynik.

KH Energa Toruń przed fazą play-off zamierza dokonać jeszcze dwóch wzmocnień. Na celowniku szefostwa „Stalowych Pierników” znalazło się dwóch rosyjskich zawodników, grających ostatnio na zapleczu KHL.

Z niemałymi problemami w 3. tercji, ale wreszcie zwycięscy. Tak można opisać toruńską ekipę, która dzisiaj wygrała z GKS-em Tychy. Na pokonanie mistrzów Polski hokeiści z Grodu Kopernika czekali niemal rok, bowiem od 10 stycznia 2020. Od tego czasu siedmiokrotnie lepsi w bezpośrednich starciach byli zawodnicy GKS-u.

Juryj Czuch już nie będzie mógł liczyć na wsparcie swojego asystenta, Michała Plaskiewicza. „Plaster” podjął decyzję o definitywnym rozbracie z hokejem.

KH Energa Toruń nie zagra w finale Pucharu Polski. „Stalowe Pierniki” przegrały wczoraj z JKH GKS-em Jastrzębie 0:3.

Znamy pierwszego finalistę tegorocznej edycji Pucharu Polski. Został nim JKH GKS Jastrzębie, który na własnym lodzie pokonał KH Energę Toruń 3:0.

Poznaliśmy obsadę sędziowską na półfinałowe mecze Pucharu Polski. Którzy arbitrzy poprowadzą te starcia?

Minione dwie edycje Pucharu Polski zwieńczone były triumfem JKH GKS-u Jastrzębie, który kończy ten rok na pozycji lidera tabeli Polskiej Hokej Ligi. W meczu półfinałowym szyki jastrzębianom będą chcieli pokrzyżować hokeiści KH Energi Toruń, jednogłośnie uznani za rewelację tegorocznych rozgrywek.

JKH GKS Jastrzębie trenuje już w komplecie, przygotowując się do półfinałowego meczu Pucharu Polski z KH Energą Toruń.

W spotkaniu trzeciej w tabeli KH Energi Toruń z GKH Stoczniowcem Gdańsk niespodzianki nie było. „Stalowe Pierniki” wykonały plan i pewnie pokonały gospodarzy 6:0. Wszystkie bramki padły łupem obcokrajowców w szeregach torunian, z czego dwie zdobył Artiom Osipow.

Energa Toruń w zaległym meczu 11. kolejki Polskiej Hokej Ligi przegrała na wyjeździe z Tauronem Podhalem Nowy Targ 3:4. – Wracamy z niedosytem. Zagraliśmy dobry mecz i na pewno nie zasłużyliśmy na porażkę – tak ten wynik skomentował Juryj Czuch, trener „Stalowych Pierników”.