
Czwarte zwycięstwo odnieśli hokeiści HK Nitra i bez straty meczu zameldowali się w fazie półfinałowej, powodując, że dla ekipy HC Nowe Zamki obecny sezon stał się już przeszłością.

– Oba zespoły są zgrane, ale to tyszanie mają więcej zawodników, którzy mogą zrobić różnicę – mówi Marek Stebnicki, świetny przed laty napastnik Polonii Bytom i Unii Oświęcim. W jego hokejowym CV można znaleźć także 10 sezonów gry na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Niemczech. – W meczu o brąz zdecydowanie stawiam na Cracovię – dodał.

Paweł Dronia zaliczył dwie asysty w meczu numer 4 ćwierćfinału play-offów DEL2, a jego drużyna wyrównała stan rywalizacji, w której przegrywała już 0-2. Asystował także Adam Borzęcki, którego zespół jest o jedno zwycięstwo od półfinału.

Medvescak Zagrzeb odrobił trzy bramki straty, po czym uległ zespołowi z Linzu w dogrywce i przegrywa w serii ćwierćfinałowej 2-3.

HK Nitra niczym Boston Bruins w słynnym niedawnym meczu z Carolina Hurricanes, urządziła skuteczną pogoń za swoim rywalem HC Nowe Zamki.

Faworyzowana Norymberga nie znajduje sposobu na zespół Kölner Haie. Co prawda wygrała jedno spotkanie w Lanxess Arena, ale na swoim lodowisku już dwukrotnie musiała uznać wyższość „Rekinów”.

Tauron KH GKS Katowice zagra w finale play-off! Podopieczni Toma Coolena wygrali rywalizację z Comarch Cracovią 4:1 i już w środę rozpoczną zmagania o tytuł mistrzowski. Ich rywalem będzie GKS Tychy.

Comarch Cracovia nie obroni mistrzowskiego tytułu. „Pasy” przegrały półfinałową rywalizację z Tauronem KH GKS-em Katowice 1:4 i już w środę zagrają o brązowy medal z TatrySki Podhalem Nowy Targ. – Nie tak chcieliśmy zakończyć tę serię – zaznaczył Rudolf Roháček, trener krakowian.

Obrońca Alex Pietrangelo z St.Louis Blues został ogłoszony największą gwiazdą ligi NHL w tygodniu zakończonym w niedzielę 18 marca.

Tauron KH GKS Katowice pokonał dzisiaj Comarch Cracovię 4:1 i wygrał całą półfinałową rywalizację w takim samym stosunku. Podopieczni Toma Coolena już w środę rozpoczną zmagania w finale, w którym zmierzą się z GKS-em Tychy.

John Murray otrzymał polskie obywatelstwo. Oznacza to, że bramkarz GKS-u Tychy zagra w Mistrzostwach Świata Dywizji I Grupy A, które pod koniec kwietnia odbędą się w Budapeszcie.

36 zawodników znalazło się na liście reprezentacji Polski seniorów, która od 22 do 29 kwietnia będzie rywalizować w najważniejszej imprezie sezonu – Mistrzostwach Świata Dywizji I Grupy A w Budapeszcie.

GKS Tychy pierwszym finalistą sezonu 2017/2018! Trójkolorowi pokonali wczoraj TatrySki Podhale Nowy Targ 6:4 i wygrali całą serię w stosunku 4:1. Milowy krok w kierunku zwycięstwa zrobili już w pierwszej tercji.

Słowa piosenki Niebiesko-Czarnych „ale za to niedziela, niedziela będzie dla nas” mogą śpiewać wszystkie trzy ekipy rywalizujące we wczorajszych meczach ćwierćfinałowych w delegacji. Niespodzianki w Salzburgu i Wiedniu przedłużyły żywot „Buldogom” i „Rekinom”.

Już dwie wygrane mają na swoich kontach ekipy Dukli Trenczyn i HC´05 iCLINIC Bańska Bystrzyca. Teraz rywalizacja w obu parach przenosi się jednak do Popradu i Koszyc, a tam będzie znacznie trudniej utrzymać zwycięską passę.

Wczoraj awans do finału przypieczętowali hokeiści GKS-u Tychy. Dziś może zrobić to Tauron KH GKS Katowice. Jest jednak jeden warunek – podopieczni Toma Coolena muszą pokonać na własnym lodzie Comarch Cracovię.

Dwadzieścia pięć sekund zabrakło Koszycom do wygrania meczu w Bańskiej Bystrzycy, a Dukla Trenczyn zdobyła jedynego gola w pojedynku z Popradem na 34 sekundy przed końcową syreną.

Alan Łyszczarczyk zdobył punkt w ostatnim meczu sezonu zasadniczego OHL. Jego drużyna jest w tych dniach w znakomitej formie strzeleckiej, ale dopiero dziś dowie się czy w pierwszej rundzie play-offów będzie miała przewagę własnej tafli.

Mistrzowie sezonu zasadniczego, Red Bull Monachium odrobili straty po pierwszym przegranym u siebie meczu z Fischtown Penguins Bremerhaven i wyrównali stan rywalizacji na 1-1.

Liwest Black Wings Linz po raz drugi z rzędu zdobyli osiem bramek w meczu, dzięki czemu wyrównali stan rywalizacji z Medvescakiem Zagrzeb na 2-2, po tym jak pierwsze dwa mecze padły łupem chorwackich „Niedźwiedzi”.