
Hokeiści JKH GKS-u Jastrzębie wykonali pierwszy krok w kierunku mistrzostwa Polski, pokonując Comarch Cracovię 3:0. Imponowali dyscypliną taktyczną, która przełożyła się na to, że nie stracili gola.

JKH GKS Jastrzębie zrobił pierwszy krok w kierunku zdobycia pierwszego w historii mistrzostwa Polski. Podopieczni Róberta Kalábera pokonali Comarch Cracovię 3:0. – Cała drużyna dobrze wykonała swoją pracę – stwierdził słowacki szkoleniowiec.

JKH GKS Jastrzębie wykonał pierwszy krok w kierunku mistrzostwa Polski. Podopieczni Róberta Kalábera po dobrym meczu pokonali na własnym lodzie Comarch Cracovię 3:0. Gole dla jastrzębian zdobyli Martin Kasperlík, Roman Rác i Maciej Urbanowicz, a czyste konto zachował Patrik Nechvátal.

Choć największe sukcesy święcił z Unią Oświęcim, to pierwsze hokejowe szlify zbierał właśnie w Jastrzębiu. Sławomir Wieloch, były olimpijczyk z Albertville i czterokrotny zwycięzca klasyfikacji kanadyjskiej, opowiedział nam o rywalizacji JKH GKS-u z Comarch Cracovią.

Roman Steblecki, legendarny napastnik Cracovii, wskazał mocne strony „Pasów” oraz opowiedział o tym, jak jego zdaniem potoczy się rywalizacja z JKH GKS-em Jastrzębie.

Już w najbliższy piątek rozpocznie się finał być może najdziwniejszego sezonu w historii polskiego hokeja. Tradycyjnie liczymy na to, że na tafli nie zabraknie sportowych emocji i aż żal, że zostanie on rozegrany przy pustych trybunach. Zapraszamy na ostatnią obszerną zapowiedź w tej kampanii Polskiej Hokej Ligi.

Michał Kieler to kolejny zawodnik JKH GKS Jastrzębie, który podpisał nową umowę z klubem znad czeskiej granicy. Reprezentacyjny bramkarz związał się na stałe z jastrzębską ekipą na okres trzech lat.

Kontraktowa ofensywa ekipy z Jastora oraz przygotowywanie zespołu pod kątem przyszłego sezonu trwa, choć przed jastrzębianami jeszcze arcyważny finał fazy play-off z Comarch Cracovią. Po nowych umowach parafowanych przez Patrika Nechvátala, Romana Ráca oraz Macieja Urbanowicza, nadszedł czas na przedłużenie kontraktu z doświadczonym wychowankiem JKH GKS Jastrzębie.

Comarch Cracovia po sześciomeczowej rywalizacji GKS-em Tychy wywalczyła przepustkę do finału play-off. Trener Rudolf Roháček ocenił serię z tyszanami i wskazał, który z zawodników jego zdaniem zasłużył na miano odkrycia tych spotkań.

Zackary Phillips po raz kolejny udowodnił swoją olbrzymią przydatność dla zespołu, notując hat-tricka w decydującym meczu z GKS-em Katowice. Jastrzębianie przypieczętowali tym samym swój pierwszy od 6 lat awans do finału play-offów Polskiej Hokej Ligi.

Dzisiejsze starcie po wtorkowym zwycięstwie GKS-u Katowice było zapowiadane jako prawdziwy mecz walki, gdzie o zwycięstwie zadecydują drobne detale. Paradoksalnie, był to najbardziej jednostronny mecz i to jastrzębianie zwyciężyli 5:1, pieczętując swój awans.

Czy dziś poznamy pierwszego finalistę fazy play-off? To pytanie z pewnością zadaje sobie wielu kibiców hokeja w Polsce. Stanie się tak, jeśli JKH GKS Jastrzębie pokona na własnym lodzie GKS Katowice. W drugiej rywalizacji będziemy świadkami minimum sześciu spotkań.

Grzegorz Pasiut znów znalazł się na ustach wszystkich kibiców GKS-u Katowice. Kapitan GieKSy, zdobywając złotego gola w 7. minucie dogrywki, przesądził o zwycięstwie nad JKH GKS-em Jastrzębie 3:2.

Zwycięstwo GKS-u Katowice oznacza, że półfinałowa rywalizacja przenosi się do Jastrzębia-Zdroju. Trener Róbert Kaláber przyznał przed kamerami polskihokej.tv, że jego podopieczni popełnili w dogrywce kosztowny błąd.

GKS Katowice pokonał na własnym lodzie JKH GKS Jastrzębie 3:2 i wciąż liczy się w walce o awans do finału play-off. O losach spotkania w 7. minucie dogrywki przesądził Grzegorz Pasiut, który w swoim stylu przymierzył w okienko.

JKH GKS Jastrzębie pokonał na wyjeździe GKS Katowice 4:1 i jest już o krok od wywalczenia przepustki do finału play-off. Solidną cegiełkę do tego zwycięstwa dołożył Kamil Górny, który miał wymierny udział przy dwóch trafieniach dla swojego zespołu.

JKH GKS Jastrzębie pokonał na wyjeździe GKS Katowice 4:1 i potrzebuje już tylko jednego zwycięstwa, by znaleźć się w finale play-off. – To dla nas bardzo ważne zwycięstw, ale na radość nie ma zbyt wiele czasu, bo przed nami kolejny trudny mecz – zaznaczył Róbert Kaláber, trener zdobywców Pucharu Polski.

JKH GKS Jastrzębie po raz trzeci okazał się być lepszy w półfinałowej rywalizacji od GKS-u Katowice. Podopieczni Róberta Kalábera wygrali dziś 4:1, choć wynik spotkania przez długi okres pozostawał sprawą otwartą.

Półfinałowa rywalizacja przenosi się teraz na tereny niżej rozstawionych ekip. Tyski dwumecz może być preludium do zaciętej walki przy Siedleckiego. Jastrzębianie, po dwóch domowych zwycięstwach, zrobią natomiast wszystko, by jak najszybciej przypieczętować swój awans do finału.

JKH GKS Jastrzębie wykonał wczoraj drugi krok w kierunku upragnionego finału, pokonując 2:1 na własnym lodzie GKS Katowice. Jastrzębianie objęli prowadzenie po bramce Kamila Wróbla, która padła w liczebnym osłabieniu.