
Obcokrajowców w PHL jest procentowo więcej i punktują częściej niż średnio w innych ligach w Europie. Ale ich wartość dodana dla drużyn, przynajmniej pod względem zdobyczy punktowych, jest poniżej europejskiej przeciętnej - pokazuje druga część raportu Hokej.net na temat zagranicznych hokeistów.

Międzynarodowa Federacja Hokeja na Lodzie (IIHF) bierze pod uwagę nowe miejsca dla organizacji Mistrzostwa Świata. Wśród kandydatur pojawiają się kraje, które jeszcze w tym wieku takiej okazji nie miały.

W naszym cyklu publikujemy wywiady z zawodnikami, którzy występowali na polskich taflach, ale w ostatnim czasie nie znajdowali się na świeczniku. Przed Wami Jurij Karatajew, którego polscy kibice mogą kojarzyć z gry w Podhalu Nowy Targ, Unii Oświęcim i GKS-ie Tychy. – W każdym mieście, w którym grałem spotkałem super fanów oraz dobrych przyjaciół, z którymi chciałbym się spotkać, kiedy przyjadę do Polski. Naprawdę miło wspominam ten czas – zaznaczył kazachski napastnik, który był nazywany przez kolegów „Piranią”.

Dotychczasowy selekcjoner reprezentacji Polski Tomek Valtonen wciąż pozostaje bez kontraktu. Według nieoficjalnych informacji jest inny faworyt do posady, do której był przymierzany.

Były hokeista NHL z polskimi korzeniami zupełnie niespodziewanie został wybrany burmistrzem miasta, w którym grał, zanim rozpoczął zawodową karierę.

Były zawodnik Zagłębia Sosnowiec Wiaczesław Triasunow skomentował podobieństwa i różnice pomiędzy ligą polską oraz kazachską. Zdaniem doświadczonego obrońcy w obu krajach panuje zupełnie inny styl hokeja.

- Jestem wolny i otwarty - mówi o możliwości objęcia Barysu Nur-Sułtan i reprezentacji Kazachstanu Tomek Valtonen. Zdaniem zajmującego się KHL dziennikarza, w obecnej sytuacji byłby to dla kazachskiego klubu "świetny kandydat".

Tomek Valtonen jest jednym z kandydatów do objęcia funkcji trenera Barysu Astana, a co za tym również reprezentacji Kazachstanu – informuje dzisiejsze wydanie katowickiego „Sportu”.

Po 3 miesiącach od awansu Polski do finałowej rundy kwalifikacji olimpijskich temat niespodziewanie wrócił dziś w dyskusji wśród ekspertów w Rosji. - Jego drużyna przegrała z Polską, a on chce nam dawać rady - drwi były doświadczony szkoleniowiec z selekcjonera Kazachstanu, który Polacy niespodziewanie pokonali.

Dotychczasowy selekcjoner reprezentacji Kazachstanu pożegnał się z posadą. Głównym powodem była porażka z Polską w lutowym turnieju prekwalifikacji olimpijskich.

Nieoczekiwany awans reprezentacji Polski do finałowej fazy kwalifikacji olimpijskich może mieć jeszcze jedną konsekwencję. Polacy pośrednio mogą w najbliższym czasie doprowadzić do zmian trenerskich w KHL.

W związku z pandemią koronawirusa pod znakiem zapytania stanęła kontynuacja rozgrywek KHL, zwłaszcza po pojawieniu się informacji, że jeden z jej zespołów wycofał się z play-offów. Sam klub i liga jednak temu zaprzeczają i twierdzą, że chcą kontynuować rywalizację.

John Murray był jednym z architektów zwycięstwa nad Kazachstanem (3:2), które dało reprezentacji Polski awans do kolejnej fazy kwalifikacji olimpijskich. 32-letni golkiper obronił 51 z 53 uderzeń i znalazł się na ustach wielu kibiców.

W mocnych słowach skomentował sensacyjną porażkę Kazachstanu z Polską w decydującym meczu turnieju prekwalifikacji olimpijskich w Nur-Sułtanie obrońca naszych rywali. - Obsr***śmy się - mówi Nikita Kleszczenko. Dla Kazachów przegrana była szokiem, a zawodnicy i trener przepraszają swoich kibiców.

Nie milkną echa wczorajszego zwycięstwa reprezentacji Polski nad Kazachstanem 3:2. Ten triumf dał naszym zawodnikom przepustkę do kolejnej fazy kwalifikacji olimpijskich, które zostaną rozegrane pod koniec sierpnia na Słowacji. – Na pewno nie będziemy faworytem i wszystkie mecze będą trudne, ale dopóki krążek jest w grze, to wszystko jest możliwe – zaznaczył Bartosz Ciura, defensor „Orłów”.

Tak jest! Reprezentacja Polski sprawiła nie lada niespodziankę, pokonując Kazachstan 3:2 w swoim ostatnim meczu turnieju prekwalifikacjnego do Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. Biało-czerwoni znakomicie realizowali założenia taktyczne i mieli ogromne wsparcie w osobie bramkarza. John Murray obronił 51 z 53 uderzeń rywali.

Zapraszamy do oglądania transmisji z ostatniego meczu prekwalifikacji olimpijskich. Dziś o 12:00 reprezentacja Polski zmierzy się z gospodarzami turnieju – Kazachstanem. Zwycięzca awansuje do kolejnej rundy zmagań.

Napastnik reprezentacji Polski Szymon Marzec opowiedział nam o przebiegu meczu z Ukrainą i o decydującym meczu z Kazachstanem, który w niedzielne popołudnie zdecyduje o awansie do ostatniego etapu eliminacji do zimowych igrzysk olimpijskich.

– Trochę przespaliśmy ten początek, ale później radziliśmy już sobie znacznie lepiej. Co najważniejsze graliśmy w swoim normalnym tempie – tymi słowami wygraną z Ukrainą (6:1) skomentował Martin Przygodzki, skrzydłowy reprezentacji Polski.
Reprezentacja Polski wygrała pierwszy mecze Nur-Sułtan z Holandią 8:0. Po pierwszym dniu eliminacji do Igrzysk Olimpijskich Polacy są na pierwszym miejscu. Dwie bramki dla biało-czerwonych zdobył Oskar Jaśkiewicz.