
Hokeiści GKS-u Tychy są na najlepszej drodze do wywalczenia pierwszego miejsca po sezonie zasadniczym. – Chcemy wygrać fazę regularną – mówi Radosław Galant, środkowy trójkolorowych.

Nadchodzące dni ukształtują ostateczny wygląd ligowej tabeli. Choć znamy już finałową “ósemkę”, to wszelkie rozstrzygnięcia wciąż pozostają sprawą otwartą.

Ekipa GKS-u Tychy nie mogła wyśnić sobie łatwiejszego terminarza na zakończenie sezonu zasadniczego, bowiem czekają ich starcia z zespołami, które już dawno utraciły swoje szanse na udział w fazie play-off. Trener Krzysztof Majkowski przed kamerami klubowej telewizji opowiedział o przygotowaniach do pojedynków ligowych, ale także nadchodzących play-offów.

Tłusty czwartek to dzień, w którym można zapomnieć o liczeniu kalorii. Słodką niespodziankę dla mieszkańców Tychów przygotowali też zawodnicy mistrzów Polski.

Zaplanowany na najbliższy piątek mecz sparingowy pomiędzy GKS-em Katowice a GKS-em Tychy został odwołany.

Rano ciężki trening, a wieczorem krótki relaks. Mistrzowie Polski kaski i kije zamienili na kowbojskie kapelusze i rewolwery. To pomysł sztabu szkoleniowego, który ma jeszcze bardziej zintegrować zespół przed najważniejszą częścią sezonu.

Część polskich klubów wykorzysta przerwę w rozgrywkach na to, by mocniej potrenować. Niektóre ekipy zdecydowały się rozegrać w niej mecze sparingowe.

GKS Tychy dzięki zwycięstwu na własnym lodzie z KH Energą Toruń 4:3 wrócił na fotel lidera. – Taki był nasz cel – podkreślił Szymon Marzec, skrzydłowy mistrzów Polski.

GKS Tychy pokonał w piątkowy wieczór po bardzo emocjonującym spotkaniu KH Energę Toruń 4:3. Tyszanie dzięki zwycięstwu wracają na fotel lidera kosztem JKH GKS Jastrzębie.

O niefortunnej dacie organizacji meczu finałowego, zbiegającej się z 34. kolejką Polskiej Hokej Ligi powiedziano już wiele. My także przedstawiliśmy swoje stanowisko w tej sprawie. Nie dorzucajmy więc kolejnego kamyczka do związkowego ogródka, tylko przyjrzyjmy się temu, co nas jutro czeka na ligowym poletku.

GKS Tychy nad wyraz łatwo pokonał na własnym lodzie Comarch Cracovię 5:1. Przy dwóch bramkach zdobytych przez trójkolorowych swój udział miał Jarosław Rzeszutko.

To był pokazał siły i znakomitej skuteczności. W meczu 33. kolejki Polskiej Hokej Ligi GKS Tychy rozbił na własnym lodzie Comarch Cracovię 5:1.

Przed nami 33. kolejka Polskiej Hokej Ligi. Wydaje się, że najciekawszego spotkania można spodziewać się w Katowicach, gdzie miejscowy GKS zmierzy się z JKH GKS-em Jastrzębie.

Nie dwa, a jednego gola zdobył w konfrontacji z Tauronem Podhalem Nowy Targ (3:1) Mateusz Gościński. Napastnik GKS-u Tychy przyznał, że drugiego gola dla trójkolorowych strzelił Michał Kotlorz. – Krążek odbił się od wewnętrznej poprzeczki. Ja tylko dobiłem gumę do pustej bramki, bo sędziowie nie zauważyli tego zdarzenia – powiedział nam „Gościk”.

Niezbyt długo tyskie barwy reprezentował Alexander Tonge. Kanadyjski napastnik po meczu z Tauronem Podhalem Nowy Targ został pożegnany przez tyskich działaczy. Na domiar złego w drugiej tercji nabawił się poważnej kontuzji barku.

W czwartym meczu pomiędzy GKS Tychy a Tauronem Podhale Nowy Targ to tyszanie wykorzystując atut własnego lodowiska – wygrali po raz czwarty. W piątkowy wieczór aktualni Mistrzowie Polski pokonali nowotarżan 3:1.

W piątkowy wieczór poznamy rozstrzygnięcia 32. kolejki Polskiej Hokej Ligi, a ta zapowiada się niezwykle interesująco. Wiele emocji kibicom przyniesie starcie Re-Plast Unii Oświęcim z GKS-em Katowice. Nie mniej wrażeń powinien dostarczyć pojedynek GKS-u Tychy z Podhalem Nowy Targ.

W poniedziałek Paul Szczechura wylądował na polskiej ziemi i dołączył do GKS-u Tychy. Zawodnik w środę rozpocznie przygotowania z drużyną, a w weekend ma zadebiutować w Polskiej Hokej Lidze.

Po zaciętym i wyrównanym spotkaniu w katowickim "Satelicie" gospodarze musieli uznać wyższość drużyny GKS Tychy, przegrywając 3:1. Goście zagrali bardziej wyrachowanie i to oni cieszą się z trzech oczek.

Przed nami 31. kolejka Polskiej Hokej Ligi, a w niej dwa hitowe spotkania. W „Satelicie” GKS Katowice podejmie GKS Tychy, a na „Jastorze” JKH GKS Jastrzębie skrzyżuje kije z Re-Plast Unią Oświęcim.