
Auston Matthews jako pierwszy w tym sezonie NHL osiągnął granicę 20 goli, ale jego drużyna poniosła trzecią porażkę z rzędu i straciła miano lidera całej ligi.

O tym, co zawiodło i gdzie były słabe strony. O tym, czy wszyscy zawodnicy spełnili oczekiwania. No i w końcu o wizji kolejnych lat toruńskiego hokeja, bo przecież jeśli za sezon koniec ligi open (?), to już dziś trzeba zmienić filozofię myślenia i budowania drużyny! - pisze w swoim felietonie kibic Krzysztof Strzelecki.

Wygrana 5:1 nad KH Energą Toruń przypieczętowała awans Comarch Cracovii do półfinału play-off. – Rywal grał dobrze, świetnie rozprowadzał gumę, ale wygraliśmy i jesteśmy gotowi na następną rundę – zaznaczył Jeremy Welsh, napastnik „Pasów”.

Drużyna Vancouver Canucks po raz drugi z rzędu pokonała mających najwięcej punktów w NHL Toronto Maple Leafs. Stało się to po tym, jak jej trener wskoczył na czoło listy kandydatów do zwolnienia.

Comarch Cracovia potrzebowała sześciu meczów, by wygrać ćwierćfinałową rywalizację z KH Energą Toruń. Jak te zmagania ocenił trener Rudolf Roháček?

Hokeiści Comarch Cracovii przypieczętowali swój awans do półfinału fazy play-off, rozbijając KH Energę Toruń 5:1. „Stalowe Pierniki” muszą się obejść się w tym roku ze smakiem, w szczególności biorąc pod uwagę ich wysokie apetyty po trzecim miejscu zajętym w sezonie zasadniczym.

Paweł Zygmunt asystował dwukrotnie w meczu przedostatniej kolejki sezonu zasadniczego czeskiej ekstraklasy. Drużyna Polaka wydłużyła swoją zwycięską passę.

Comarch Cracovia ponownie stanie przed szansą wywalczenia awansu do półfinału play-off. Warunek jest jeden – „Pasy” muszą pokonać na własnym lodzie KH Energę Toruń.

Uderzony przez rywala kijem po poprzednim meczu Toronto Maple Leafs z Edmonton Oilers Jimmy Vesey tym razem poprowadził "Klonowe Liście" do zwycięstwa nad "Nafciarzami". W trzech meczach Maple Leafs rozbili rywala z Edmonton, tracąc tylko 1 gola.

Podopieczni Juryja Czucha wykorzystali atut własnego lodowiska, wygrywając 5:2 z Comarch Cracovią. Hokeiści „Pasów” mieli dziś okazję na przypieczętowanie awansu do półfinału, natomiast wobec zwycięstwa KH Energi Toruń, cała rywalizacja nabierze dodatkowych rumieńców.

NHL zawiesiła gracza Edmonton Oilers Alexa Chiassona za uderzenie rywala kijem w okolice szyi już po zakończeniu meczu.

Dwie czołowe ekipy Polskiej Hokej Ligi uporały się ze swoimi rywalami, finalizując swój awans do półfinałów fazy play-off w pierwszych czterech spotkaniach. Dziś czeka nas natomiast starcie KH Energi z Comarch Cracovią. Podopiecznym Rudolfa Roháčka do szczęścia wystarczy tylko jedno zwycięstwo.

Zespół Nashville Predators tej nocy polskiego czasu nie tylko przegrał mecz z Carolina Hurricanes, ale także stracił swojego bramkarza. Z kolei "Huragany" budują swoją zwycięską serię.

Po raz drugi z rzędu Toronto Maple Leafs nie dali sobie strzelić gola w meczu na szczycie dywizji północnej NHL z Edmonton Oilers. Mimo że grają bez swojego bramkarza numer 1.

Hokeiści KH Energi Toruń znaleźli się w bardzo trudnym położeniu. Po wyjazdowej porażce z Comarch Cracovią 1:2 po dogrywce, przegrywają już w rywalizacji 1:3.

Do wyłonienia zwycięzcy dzisiejszego pojedynku pomiędzy Comarch Cracovią a KH Energą Toruń okazała się być dogrywka. Szalę zwycięstwa na swą stronę przechylili ostatecznie gospodarze i do upragnionego awansu do półfinału brakuje im już tylko jednej wygranej.

W finale Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży hokeiści UKS Niedźwiadki MOSiR Sanok pokonali MKS Sokoły Toruń 3:2 i to na ich szyjach zawisły złote medale. W meczu o brąz Polonia Bytom ograła MMKS Podhale Nowy Targ 4:1.

Legitymujący się najlepszym dorobkiem punktowym w NHL Toronto Maple Leafs przerwali zwycięską serię Edmonton Oilers. Lider dywizji północnej w meczu na szczycie znalazł sposób na zatrzymanie Connora McDavida.

Hokeiści Comarch Cracovia przybliżyli się do realizacji zadania, wygrywając u siebie z KH Energą Toruń 4:2. Już w drugiej tercji wypracowali oni trzybramkową przewagę, natomiast „Stalowe Pierniki” zdołały im jeszcze odpowiedzieć jednym trafieniem.

Znany w Polsce z występów w GKS-ie Tychy Roman Šimíček przeprosił za sytuację, którą opisywaliśmy wczoraj, gdy jednemu z hokeistów podczas meczu czeskiej ekstraklasy na lód wypadł telefon. Winny zamieszania zawodnik przekonuje, że przypadkowo wyjechał z urządzeniem na drugą tercję i zupełnie nie był tego świadomy.