
Szefostwo JKH GKS-u Jastrzębie podpisało nowe umowy z Łukaszem i Radosławem Nalewajkami. Tym samym 32-letni zawodnicy rozegrają swój 15. sezon zarówno w jastrzębskiej ekipie, jak i w ekstraklasie.

JKH GKS Jastrzębie po sobotniej porażce zdołało się podnieść i dzień później zwyciężyć z GKS-em Tychy 4:2, tym samym wyrównując stan rywalizacji ćwierćfinałowej na 1:1. Autorem pierwszego gola w niedzielnym pojedynku był Radosław Nalewajka, który podsumował ten dwumecz.

JKH GKS Jastrzębie po zaciętym boju w 42. kolejce TAURON Hokej Ligi przegrał z GKS-em Katowice 1:2. O komentarz do spotkania poprosiliśmy Radosława Nalewajkę.

JKH GKS Jastrzębie w minionej kolejce TAURON Hokej Ligi sięgnął po kolejną pełną pulę, pokonując tym razem na własnym terenie Comarch Cracovię 5:3. Jak to starcie ocenił Radosław Nalewajka?

Kibice zgromadzeni w piątkowy wieczór na lodowisku przy Pułaskiego z okazji meczu Polonii Bytom i JKH GKS Jastrzębia liczyli na przełamanie swoich drużyn, ale chyba nikt nie spodziewał się widowiska, które kandydować będzie do miana meczu sezonu. Jastrzębianie wygrali 6:5, mimo że w podstawowym czasie gry nie prowadzili ani przez sekundę.

Szefostwo JKH GKS-u Jastrzębie podpisało nowe umowy z Łukaszem i Radosławem Nalewajkami. Tym samym 31-letni zawodnicy rozegrają swój 14. sezon w ekipie znad czeskiej granicy, jak i w ekstraklasie.

Łukasz i Radosław Nalewajkowie mogą pochwalić się 500 meczami rozegranymi na poziomie naszej ekstraligi. We wszystkich spotkaniach bronili barw swojego macierzystego klubu – JKH GKS-u Jastrzębie.

JKH GKS Jastrzębie pozostaje katem GKS-u Tychy. Jastrzębianie pokonali przed własną publicznością lidera THL 4:2, tym samym kończąc serię ośmiu kolejnych zwycięstw tyszan, którą podopieczni Pekki Tirkkonena budowali pieczołowicie od domowej porażki z... JKH GKS-em. W krótkiej pomeczowej wypowiedzi spotkanie podsumował Radosław Nalewajka, napastnik jastrzębskiej drużyny.

Kadra JKH GKS-u Jastrzębie rośnie w oczach. Roczną umowę z ekipą z alei Jana Pawła II podpisał dziś Radosław Nalewajka.

JKH GKS Jastrzębie przegrał na własnym lodzie z GKS-em Tychy 1:4. – To był dobry mecz w naszym wykonaniu, ale do momentu zdobycia pierwszego gola – stwierdził Radosław Nalewajka.

Hokeiści JKH GKS Jastrzębie po zaciętym i emocjonującym meczu przegrali z Comarch Cracovią 1:2. Ich szansę na grę w Turnieju Finałowym Pucharu Polski znacząco zmalały. – Musimy liczyć na szczęście, czyli korzystne wyniki z innych lodowisk, a konkretnie z potyczek GKS-u Tychy – zaznaczył Radosław Nalewajka, napastnik JKH.

Radosław i Łukasz Nalewajkowie zostają w drużynie JKH GKS-u Jastrzębie. Obaj bliźniacy złożyli podpisy pod nowymi, dwuletnimi umowami.

Hokeiści JKH GKS-u Jastrzębie nie obronią mistrzowskiego tytułu. Ekipa znad czeskiej granicy przegrała półfinałową rywalizację z Re-Plast Unią Oświęcim 2:4 i teraz powalczą o brąz z GKS-em Tychy. – Każdy medal dla naszego klubu jest sukcesem – zaznaczył Radosław Nalewajka.

Niezbyt często zdarza się to, aby w reprezentacji kraju w jednym meczu na listę strzelców wpisali się bracia. A tym bardziej bliźniacy. Takim wyczynem w annałach polskiego hokeja zapisali się bracia Radosław i Łukasz Nalewajkowie, którzy zdobyli po jednym golu w wygranym 3:2 meczu z Węgrami.

Radosław Nalewajka dołożył sporą cegiełkę do historycznego zwycięstwa w Hokejowej Lidze Mistrzów. JKH GKS Jastrzębie pokonał Frisk Asker 4:3, a 27-letni napastnik zdobył gola na 2:0.

Po efektownym widowisku jastrzębianie pokonali wczoraj KH Energę Toruń 7:4, a już od przyszłego tygodnia przystąpią do ćwierćfinałowych zmagań z Podhalem Nowy Targ. Radosław Nalewajka w rozmowie z nami ocenił ostateczne rozstrzygnięcia sezonu zasadniczego Polskiej Hokej Ligi.

JKH GKS Jastrzębie wygrał z KH Energą Toruń 3:2 w zaległym meczu 41. kolejki Polskiej Hokej Ligi. Mecz był bardzo wyrównany, a o zwycięstwie gospodarzy zadecydowała bramka na dwie sekundy przed końcem.

Spory ból głowy w najbliższych dniach będzie miał Robert Kalaber. Ze składu wypadło mu bowiem pięciu czołowych napastników.

W Superpucharze Polski JKH GKS Jastrzębie przegrał na własnym lodzie z GKS-em Tychy 1:6. Jastrzębianie pierwsi strzelili bramkę, ale nie zdołali wykorzystać atutu własnego lodowiska.

Już w piątek jastrzębianie rozpoczną rywalizację w ćwierćfinale Polskiej Hokej Ligi. Rywalem JKH będzie Comarch Cracovia, a przed najważniejszą częścią sezonu rozmawialiśmy z kapitanem ekipy znad czeskiej granicy - Radosławem Nalewajką.