
Alex DeBrincat podpisał nowy, siedmioletni kontrakt z Detroit Red Wings. Umowa jest warta aż 91 milionów dolarów, co oznacza średnie roczne wynagrodzenie na poziomie 13 milionów. Nowe warunki zaczną obowiązywać od przyszłego sezonu.

Duża kontrowersja towarzyszyła pierwszemu meczowi NHL po przerwie na Turniej 4 Narodów. Jeden z graczy przyznał, że takiej sytuacji jeszcze nie widział, trener, że musi dostać od sędziów jej wyjaśnienie, a gol został uznany dopiero po obejrzeniu wielu powtórek.

25-letni Alex DeBrincat przechodzi do Detroit Red Wings, z którym podpisał czteroletni kontrakt, na mocy którego będzie zarabiał rocznie 7.875 miliona dolarów. W zamian za niego, Ottawa dostała Dominika Kubalika, Donovana Sebrango oraz pierwszą i czwartą rundę w drafcie 2024.

– Alex DeBrincat nie zostanie przez nas zakontraktowany w tym okienku transferowym – ogłosił Pierre Dorion, generalny menedżer Ottawa Senators. – Zobaczymy co się będzie działo do dalej, czy pod koniec sezonu podpiszemy z nim umowę, ale na razie nie ma o tym mowy.

New Jersey Devils nie wyrównali rekordu NHL pod względem liczby kolejnych zwycięstw wyjazdowych. Piękna seria "Diabłów" została ostatniej nocy przerwana na wyjeździe najkrótszym z możliwych.

Aleksandr Owieczkin wyrównał jeden z historycznych strzeleckich rekordów NHL, ale drużyna Washington Capitals poniosła porażkę z Chicago Blackhawks. Mecz rozstrzygnął bohater zupełnie nieoczekiwany.

Washington Capitals zostali nowymi liderami dywizji metropolitalnej NHL. "Stołeczni" nad ranem polskiego czasu nie dali sobie strzelić gola, a sami w końcówce strzelili dwa drużynie Los Angeles Kings.

Zespół Carolina Hurricanes strzelił Philadelphia Flyers pięknego gola, ale nie wykorzystał okazji, by objąć prowadzenie w tabeli całej NHL. "Lotnicy" odwrócili losy spotkania i pokonali faworyzowanego rywala.

Boston Bruins zatrzymali San Jose Sharks. "Rekiny" poniosły w Bostonie pierwszą porażkę w obecnych rozgrywkach NHL.

Coraz bliżej zwycięstwa w sezonie zasadniczym NHL jest drużyna Carolina Hurricanes. "Huragany" tej nocy po raz kolejny pokonały zespół Chicago Blackhawks 6:3 i budują swoją zwycięską serię.

Dwa razy mniej strzałów od rywali oddała w meczu z Carolina Hurricanes drużyna Chicago Blackhawks. Mimo to, cieszyła się ze zwycięstwa.

Pierwszy w NHL rzut karny szwajcarskiego debiutanta dał Chicago Blackhawks zwycięstwo nad Tampa Bay Lightning. Drużyna z "Wietrznego Miasta" przerwała zwycięską passę obrońców Pucharu Stanleya.

Trwa zwycięska seria Tampa Bay Lightning. Obrońcy Pucharu Stanleya tej nocy odrobili straty i w dramatycznych okolicznościach pokonali Chicago Blackhawks strzelając decydującego gola na 0,1 sekundy przed końcem czasu przeznaczonego na dogrywkę.

Zwycięska seria Toronto Maple Leafs zakończyła się w starciu z odwiecznym rywalem, Montréal Canadiens. Zdecydowała o tym trzecia tercja, w której dominował drugi atak "Habs".

Aleksandr Owieczkin strzelił 2 gole, ale ostatecznie to nie on był najważniejszą postacią meczu Washington Capitals z Florida Panthers. Lider NHL wydłużył swoją zwycięską serię dzięki "złemu chłopakowi" Tomowi Wilsonowi.

Chicago Blackhawks ogłosiło, że zgodziło się na warunki nowego trzyletniego kontraktu z Alexem DeBrincatem. Nowa umowa przedłużona została do sezonu 2022/23. Średnio napastnik zarobi w tym czasie 6,4 mln dolarów rocznie.

"Nic o nas bez nas" - mógłby wczoraj w Columbus powiedzieć Nikita Kuczerow. Najskuteczniejszy gracz NHL poprowadził Tampa Bay Lightning do kolejnego zwycięstwa, punktując przy wszystkich pięciu golach swojej drużyny i już tylko jednego punktu potrzebuje do osiągnięcia granicy 100 w tym sezonie.

Poprzedniej nocy kilku zawodników powiększyło swoje serie punktowe trwające od inauguracji bieżącego sezonu. Marc-André Fleury zapisał się na kartach historii osiągając pierwszą „10” bramkarskiego rankingu wszech czasów, a Nashville Predators zachowali status niepokonanych na wyjeździe.

W sezonie 2018/19 aż 21 graczy zanotowało serie punktowe składające się z co najmniej 3 spotkań. Średnio w meczu pada 6,4 bramki. W połowie spotkań rozegranych w nocy z czwartku na piątek padło co najmniej 6 goli.