Międzynarodowy skandal. Policja ściga hokeistę za faul (WIDEO)
Międzynarodowa współpraca policji będzie potrzebna do rozstrzygnięcia sprawy brutalnego faulu podczas jednego z meczów Hokejowej Ligi Mistrzów.
Spodziewam się, że ostateczną decyzję podejmę w przyszłym tygodniu, ale na podstawie tego, co zobaczyliśmy dotąd, wstępnie mogę powiedzieć, że chcę kontynuować to postępowanie i przesłuchać Thomasa Larkina Obejrzałem materiał wideo klatka po klatce, żeby zobaczyć, gdzie jest krążek i zawodnicy w momencie zdarzenia. Teraz ocenię czy można uznać to zachowanie za pobicie czy nie. Przede wszystkim będę brał pod uwagę to, czy można tę zastosowaną przemoc uznać za część gry w hokeja, czy za coś, co wykracza poza sport
O ile wiem Thomas Larkin mieszka w Niemczech, więc wystąpimy do niemieckiej policji o przesłuchanie go. Taki jest mój plan na teraz To zależy od tego, kiedy niemiecka policja będzie w stanie mi pomóc i przeprowadzić przesłuchanie
Na razie trudno cokolwiek przewidywać. Nie odważyłbym się powiedzieć, że straci resztę sezonu, ale na pewno w tej chwili wygląda na to, że nie wróci do gry przez kawał czasu
Czytaj także:
- Z Rumunii do Niemiec. Polski napastnik ma nowy klub
- Wywalczył awans i zostaje na stanowisku. Polski szkoleniowiec kontynuuje misję
- Były reprezentant Polski ma nową drużynę. Zostaje we Francji
- Młody Polak zmienia klub. Zagra w "Piratach"
- Utalentowany napastnik podjął decyzję. Polak zostaje za granicą

Komentarze