Hokej.net Logo
SIE
31

Ambitna postawa sanoczan nie wystarczyła. Kolejny komplet punktów dla Unii [WIDEO]

fot: Jarosław Fiedor
fot: Jarosław Fiedor

Dziewiąte zwycięstwo z rzędu odnieśli hokeiści Re-Plast Unii Oświęcim. W meczu 9. kolejki TAURON Hokej Ligi mistrzowie Polski pokonali na wyjeździe Texom STS Sanok 4:1.

Biało-niebiescy przystąpili do meczu w takim samym składzie, jak do piątkowego starcia z Zagłębiem Sosnowiec. W ich szeregach zabrakło Kallego Valtoli, Kacpra Łukawskiego, Kamila Sadłochy, Sebastiana Kowalówki, Joonasa Uimonena i Antona Holma. Z kolei w boksie zabrakło chorych trenera Nika Zupančiča oraz kierownika Mirosława Zająca. 

Z kolei w zespole z Podkarpacia nie wystąpili Bartosz Florczak, Szymon Dobosz, Szymon Fus i Herman Bryzgałow.

Mogło się wydawać, że w starcie jednego z outsiderów z liderem rozgrywek szybko się rozstrzygnie, a jedyną niewiadomą pozostaną rozmiary zwycięstwa oświęcimian. Choć mistrzowie Polski sięgnęli po pełną pulę, to sanoczan należy pochwalić za ambicje i zaangażowanie. Docenić trzeba też dyspozycję Dominika Salamy, który dobrze strzegł swojego posterunku. To właśnie dzięki niemu ekipa gospodarzy długo utrzymywała wynik na styku.

Sanoczanie w pierwszej odsłonie zaprezentowali się solidnie w destrukcji i mieli też kilka dobrych okazji, aby otworzyć wynik spotkania. Linusa Lundina dwukrotnie uratował słupek. Najpierw po tym, jak Lauri Huhdanpää zmienił tor lotu krążka po wrzutce spod linii niebieskiej Jonathana Karlssona, a później po szarży prawym skrzydłem i kąśliwym uderzeniu Krzysztofa Bukowskiego.

Czujność golkipera gospodarzy w pierwszej odsłonie sprawdzili między innymi Ville Heikkinen, a także Henry Karjalainen. Po uderzeniu tego drugiego Salama sprawnie przemieścił się w bramce i dosłownie w ostatniej chwili dołożył parkan do słupka.

W drugiej odsłonie więcej hokejowej jakości pokazali już oświęcimianie, czego efektem były dwie bramki. W 29. minucie wynik spotkania otworzył Henry Karjalainen, który - podczas gry w przewadze - przymierzył z lewego bulika. Prowadzenie podwyższył Erik Ahopelto, dobijając uderzenie Carla Ackereda. 

W ostatniej części gry podopieczni Elmo Aittoli trzykrotnie grali w piątkę przeciwko czwórce oświęcimian i wykorzystali jeden z takich okresów. W 49. minucie na listę strzelców wpisał się Karol Biłas, który uderzył z korytarza międzybulikowego i pozbawił Linusa Lundina czystego konta. 

Ale odpowiedź mistrzów Polski była błyskawiczna. Już po 18 sekundach do siatki trafił Christopher Liljewall, który dopadł do odbitego krążka i umieścił go pod poprzeczką.

Pieczęć na zwycięstwie w 55. minucie postawił Daniel Olsson Trkulja, popisując się ładną indywidualną akcją. Szwedzki napastnik zjechał z lewego skrzydła do środka, następnie uderzeniem z bekhendu w krótki róg zaskoczył Dominika Salamę.

Texom STS Sanok - Re-Plast Unia Oświęcim 1:4 (0:0, 0:2, 1:2)
0:1 Henry Karjalainen - Jere Vertanen, Ville Heikkinen (28:12, 5/4),
0:2 Erik Ahopelto - Carl Ackered, Henry Karjalainen (33:56),
1:2 Karol Biłas - David Thomson (48:46, 5/4),
1:3 Christopher Liljewall - Roman Diukow (49:04),
1:4 Daniel Olsson Trkulja - Sam Marklund (54:09).

Sędziowali: Andrzej NenkoKrzysztof Kozłowski (główni) - Michał Kret, Eryk Sztwiertnia (liniowi)..
Minuty karne: 8-6.
Strzały: 25-46.
Widzów: 1600.

STS Sanok: D. Salama - K. Biłas, J. TamminenM. Strzyżowski, M. Karnas, K. Bukowski - J. Karlsson, K. Markström (2); L. Huhdanpää, D. Thomson (2), E. Henderson - K. Niemczyk (2), D. MusiołM. Czopor, F. Sienkiewicz, K. Filipek (2) - D. GurshmanK. Rocki, D. Ginda, J. Musioł, M. Dulęba.
Trener: Elmo Aittola

Unia: L. Lundin - P. Bezuška, R. DiukowŁ. Krzemień, C. Liljewall, K. Dziubiński - J. Vertanen, M. NoworytaE. Ahopelto, V. Heikkinen, H. Karjalainen - A. Söderberg, C. Ackered (2); H. Olsson (4), D. Olsson Trkulja, S. Marklund - K. ProkopiakJ. Łoza, R. Galant, A. Prusak.
Trener: Krzysztof Majkowski

Czytaj także:

Rozgrywki w skrócie

2024/25 - Ekstraliga: Regularny

Ostatnie mecze
Zobacz terminarz
Tabela
Lp. Drużyna GP GF GA GD P PIM
1. GKS Tychy 40 189 83 106 95 262
2. GKS Katowice 40 156 84 72 84 349
3. Re-Plast Unia Oświęcim 40 166 107 59 82 304
4. JKH GKS Jastrzębie 40 162 101 61 77 387
5. KH Energa Toruń 40 132 114 18 64 290
6. Comarch Cracovia 40 157 135 22 58 355
7. EC Będzin Zagłębie Sosnowiec 40 133 123 10 56 338
8. Texom STS Sanok 40 74 189 -115 20 648
9. Podhale Nowy Targ 40 54 287 -233 4 521
Zobacz tabelę
Liczba komentarzy: 15

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • Bar73k
    2024-10-06 20:33:59

    Tytuł lekko mylący…
    Proponuję „Ambitna postawa sędziów wystarczyła”

  • omgKsu
    2024-10-06 20:35:50

    Brawo druzyna.
    Swietna runda .
    Dzis STS też fajnie powalczył.

    Jedziemy dalej !

  • KuzynKSU
    2024-10-06 20:53:51

    Sorki ale z perspektywy kamery 1600 widzów????

    • mario.kornik1971
      2024-10-06 21:31:19

      Ładnie [****]acie sponsorów z tą liczbą widzów

    • ASR
      2024-10-07 09:48:33

      Ustawienie kamery na 1/2 trybun, w dodatku z mniejszą obsadą. Powinni pokazać jak kibice się bawią w Sanoku na trybunach, ale do tego pzhl jeszcze nie dorasta. Reakcje trybun na decyzję ślepych kretów bezcenne i dla niektórych niewygodne.

  • kunta
    2024-10-06 21:07:04

    Nie podobała mi się gra Unii. Za dużo pary idzie w gwizdek, za mało podań do lepiej ustawionych partnerów (dawniej się to nazywało "żyłowaniem" ), za dużo nieporozumień, czy też zagrań nie tam, gdzie jest ustawiony kolega, za dużo bezproduktywnej jazdy pod koniec 1 i 3 tercji w sytuacji, gdy można jeszcze było pokusić się chociażby o strzał. Nie wiem kto liczy interwencje bramkarzy, ale z tych 46 to chyba połowa nadawałaby się bardziej na podanie do bramkarza rywala. zresztą sam fakt, że co 11 strzał kończy gol świadczy o słabiuteńkiej skuteczności. A to już tak chyba od 3 lub 4 meczy unici zniżają poziom. Czy to zasłona dymna przed CHL? Sanok fajnie zagrał, lepszą technikę prezentowali moim zdaniem, tylko niestety szczęście nie dopisało, no i ...Lundin. Wiadomo.

  • manek 1906
    2024-10-06 21:13:07

    Brawo Sanok za walkę!

  • akozlow
    2024-10-06 21:15:39

    A dlaczego Łukawski kolejny raz nie grał? tak jak z Jastrzębiem, jest w skladzie a nie wchodzi na lod. Mlodzi potrzebują szans zeby sie pokazac i wycwiczyc!! Wychodzi na to ze kazdy gra oprocz niego i skontuzjowanych. Zenada

    • Głos z boku
      2024-10-06 22:54:56

      Akurat jest chory. Lepiej milczeć zamiast głupio pisac.

  • akozlow
    2024-10-07 00:05:35

    skąd taka informacja? nigdzie nie zostało podane że jest chory, nawet jeśli to dlaczego na meczu z jastrzębiem był w składzie, co wyklucza chorobę, a nie wszedł ani razu na lód? W tym sezonie się na lodzie nie pojawił, a nic nie było podane żeby chorował.

    • Zaba
      2024-10-07 08:42:21

      Przecież w komentowanym przez Ciebie artykule, w pierwszym akapicie są wymienieni chorzy i kontuzjowani zawodnicy, a wśród nich jest też wymieniony Kacper Łukawski.

  • ASR
    2024-10-07 09:37:11

    Obsadę sędziów z Kozłowskim na czele miło pozdrawiali kibice za profesjonalny arbitraż.
    Spektakl sędziowski sam w sobie. Im żadne szkolenia nie pomogą. Co na ten temat ma do powiedzenia Obserwator?

    • RafałKawecki
      2024-10-07 09:48:12

      Co proponujesz ?

    • ASR
      2024-10-07 15:06:48

      Proponuję aby ocena sędziów przez obserwatora była jawna dla wszystkich. Tak dla zwiększenia transparentności na początek. No kto się może tego bać?

  • akozlow
    2024-10-07 10:29:54

    Zaba.. zostali wymienieni tylko nieobecni, nie ma powodu. NIGDZIE nie zostało podane ze jest chory! Skąd macie takie informacje? Trochę podejrzane jak na zwykłych kibiców którzy dowiadują się wszystko tylko z mediów. Nawet jeśli jest teraz chory to we wcześniejszych meczach był w składzie i nie wchodził w ogóle na lód, albo w ogóle nie brali go pod uwagę bo w składzie nie wystąpił!!

© Copyright 2003 - 2025 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe